niedziela, Sierpień 20, 2017

Wędkarstwo: hobby, które ma same zalety

0

Uspokaja, relaksuje, zmniejsza stres, wycisza – psychologiczne pozytywy wędkowania można rozwijać praktycznie w nieskończoność. Niekiedy pojawiają się nawet zabarwione lekką ironią stwierdzenia, że wyjście na ryby to idealny sposób, aby wyrwać się z domu od narzekającej żony. Jakie są jednak inne zalety wędkarstwa?

Szczupak – polujemy na drapieżnika

0
Szczupak - polujemy na drapieżnika

Marzeniem każdego wędkarza jest złowienie szczupaka, króla drapieżników naszych wód. Jednak jego połów nie jest łatwym zadaniem i wymaga nie tylko sporych umiejętności ale i posiadania wysokiej jakości sprzętu. Okres połowu szczupaka zaczyna się wraz z pierwszym maja i już w ten dzień brzegi wielu akwenów są wręcz okupowane przez tysiące wędkarzy stosujących rozmaite metody o różnej skuteczności. Najlepszy okres połowu tej ryby przypada zaraz na początku sezonu oraz na przełomie września i października. Najgorsze miesiące to z kolei okres od końca maja aż do końca sierpnia. Jeśli zaś chodzi o dobre miejsca, w których warto łowić, to są to zazwyczaj spokojne wody stojące, choć nic nie wyklucza połowów również w rzekach. Ma na niego jednak wpływ bardzo wiele czynników, takich jak przede wszystkim ciśnienie atmosferyczne, szczupaki najlepiej biorą przy wysokim i stabilnym ciśnieniu, które przed rozpoczęciem wędkowania powinno utrzymywać się przez kilka dni. Równie ważna jak ciśnienie jest także pogoda. Kiedy jest stała przez dłuższy czas, zwiększa to nasze szanse na wędkarski sukces. Szczupak najchętniej żeruje podczas deszczowej aury, nie ma po co więc wyruszać nad wodę w czasie ocieplenia. Kolejnym czynnikiem warunkującym udane łowy jest kierunek wiatru. Powinien on wiać z zachodu lub południowego zachodu, a wiatry wschodnie, zgodnie ze starą wędkarską tradycją, negatywnie wpływają na częstotliwość brań. Warto też zwrócić uwagę na fazy księżyca ponieważ ten gatunek ryby jest najbardziej aktywny w okresie nowiu oraz kilka dni przed i po tej fazie.

Jeśli już wiemy w jakim okresie warto zapolować na tą królewską rybę, to trzeba wybrać najskuteczniejszą metodę jej połowu, a najpopularniejszą i najchętniej stosowaną jest niewątpliwie spinning. Jest to metoda wybierana nie tylko ze względu na jej wyjątkowo dużą skuteczność, ale i bogactwo różnego rodzaju przynęt jakie możemy zastosować. Niebagatelne znaczenie, gdy trzeba niekiedy przebyć wiele kilometrów brzegiem jeziora, jest stosunkowo mała ilość i niska waga wyposażenia jakie przyjdzie nam dźwigać najczęściej na własnych plecach. W przeciwieństwie do wędkarza spławikowego, miłośnik spinningu bierze ze sobą na wyprawę jedną lub dwie wędki, kilka pudełek z przynętami, które mieszczą się nawet w kieszeniach kamizelki wędkarskiej. Można jeszcze dołożyć do tego podbierak i już jesteśmy gotowi do wielkich łowów. Sztuczne przynęty używane w tym przypadku możemy podzielić na dwie grupy, metalowe i te wykonane z tworzyw sztucznych. Metalowe z kolei dzielimy na wahadłówki i przynęty wirowe. Najczęściej jest wykorzystywany ten pierwszy rodzaj, który nie raz udowodnił swoją dużą skuteczność, pozwalając na złowienie rekordowych okazów. Popularna wahadłówka to niż innego niż kawałek blachy uformowany w kształt przypominający małą rybkę. Są one dostępne w wielu wielkościach, a najbardziej przydatne okazują się na łowiskach rzecznych. Ich ruch podczas holowania w wodzie przypomina naturalny sposób poruszania się ryby, co prowokuje drapieżnego szczupaka do błyskawicznego ataku. Blask i ruch błystki wahadłowej działa na jego linię naboczną i wzrok nawet z dużej odległości. Ważne jest aby pamiętać o odpowiednim prowadzeniu przynęty, zmiennym, niejednostajnym ruchem i około metr na dnem, ponieważ szczupak zazwyczaj atakuje z góry. Kolejnym, chętnie używanym typem przynęt metalowych są wirówki, nazywane potocznie obrotówkami. Jak ich sama nazwa wskazuje podczas holowania wykonują wabiący ruch wokół własnej osi i właśnie on ma prowokować szczupaka do ataku. Podobnie jak wahadłówki można je kupić w niezliczonej ilości wzorów, rozmiarów czy kolorów, które mają jak najdokładniej odwzorowywać barwy gatunków, na które poluje drapieżnik. Obrotówki wymagają od wędkarza odmiennej techniki prowadzenia niż w przypadku wahadłówek. Nie można ich holować na dużych głębokościach, gdzie łatwo mogłyby się zahaczyć o roślinność czy leżące na dnie inne przedmioty. Prowadzi się je bezpośrednio pod powierzchnią wody, od czasu do czasu pozwalając błystce opaść nieco głębiej. Zdarza się niekiedy że pokusi się na nie inny gatunek ryby drapieżnej, tak lubiany i smakowity okoń.

Oprócz przynęt metalowych dużą popularnością cieszą się te wykonane z tworzyw sztucznych, wśród których najczęściej używa się woblerów i przynęt miękkich, gumowych czyli ripperów oraz twisterów. Woblery to prawdziwa elita wśród przynęt na szczupaka. Są krytykowane za wysokie cena jakie trzeba za nie zapłacić, ale jednocześnie chwalone z wyjątkowo dużą skuteczność. Przypominają niekiedy małe dzieła sztuki, a dokładność i wręcz perfekcja wykonania i przede wszystkim malowania powodują, że trudno jest je odróżnić od prawdziwych ryb. Dzieli się je na dwa typy, tonące i pływające i jeśli zależy nam na podniesieniu efektywności połowów, to zdecydowanie warto je używać. Rippery i twistery to z kolei popularne przynęty z miękkiej gumy, które zakłada się na specjalną główkę jigową. Podobnie jak woblery można je nabyć w rozmaitych kształtach i kolorach, co pozwala na dopasowanie ich do łowiska, a nawet warunków pogodowych.

Sztuczne przynęty to nie jedyny sposób, aby na naszym stole wylądował upragniony szczupak. Można go także łowić metodą na tzw. żywca, wędką ze spławikiem lub przystosowaną do łowienia z gruntu. Używa się do tego małych, martwych rybek, płoci lub najbardziej lubianych przez szczupaki karasi. Szczególnie sprawdza się metoda gruntowa, zwłaszcza w chłodne dni, kiedy drapieżnik musi poszukiwać pożywienia przy samym dnie.

Metody wędkarskie – na co zwrócić uwagę przy wyborze wędki?

0
Metody wędkarskie - na co zwrócić uwagę przy wyborze wędki?

Zastanawialiście się pewnie niejednokrotnie, w jaki sposób określić wędkarstwo. Pasja? A może sport? A być może jedno i drugie? Wbrew temu, co niektórym być może się wydaje, wędkarstwo nie polega na całodziennym wpatrywaniu się w jeden punkt na wodzie. Jest to niezwykle pasjonujące i wymagające konkretnych umiejętności zajęcie. Każdy pasjonata tej dziedziny musi posiadać gruntowną wiedzę, wypracować swoją własną technikę. Nawet najlepszy sprzęt nie zagwarantuje sukcesów, jeśli nie nabędziemy odpowiednich umiejętności, które zaowocują złowieniem wyjątkowych okazów, tak zazdroszczonych nam przez znajomych. To my wybieramy najlepszą dla nas metodę połowu, a następnie dobieramy do niej sprzęt, w tam ten najważniejszy, czyli wędkę.

RODZAJE METOD WĘDKARSKICH

Istnieje kilka najważniejszych metod wędkarskich i pod ich kontem zakupujemy sprzęt, który dla danej metody będzie najodpowiedniejszy. Chodzi tu, między innymi, o kołowrotek, wędzisko i osprzęt. Będzie on miał zasadnicze znaczenie dla osiąganych przez nas rezultatów. Choć jak wiadomo, niemniej ważne są nasze umiejętności. Nawet najlepszej jakości sprzęt nie zagwarantuje nam udanego połowy, natomiast wędkarz posiadające sprzęt ze średniej półki może nas zawstydzić swoimi osiągnięciami. Nie ulega jednak wątpliwości, że powinniśmy zadbać o dobry sprzęt, ale najważniejsze jest to, byśmy nauczyli się podstawowych metod połowów, do których należą:

1. Metoda spinningowa.
2. Metoda spławikowa.
3. Metoda muchowa.
4. Metoda podlodowa.
5. Metoda spławikowo-gruntowa (lub po prostu sama gruntowa).
6. Metoda trollingowa.

JAKI SPRZĘT DOBRAĆ DO POSZCZEGÓLNYCH METOD?

WĘDKI

Dostępne na naszym rynku wędki dzielimy na trzy rodzaje:

– jednoczęściowe – słyną z bardzo dobrej wytrzymałości,
– teleskopowe – to wędki składające się z kilku elementów, które można złożyć i zajmują wtedy bardzo mało miejsca,
– segmentowe – wędki o dobrej akcji, składające się najczęściej z dwóch, trzech albo czterech części.

Wędki dzielą się także na grupy, które można przyporządkować do konkretnej metody połowu: tyczki i baty, spinningowe, jerkingowe gruntowe oraz castingowe – nadają się do metody feederowej. Są także wędki bolonki, matchowe, podlodowe, muchowe i karpiowe.

* Tyczki i baty są wędkami najmniej skomplikowanymi, najprostszymi. W połowach określanych metoda pełnego zestawu najczęściej stosuje się baty. To długie, nawet trzynastu metrowe wędki. Łowi się nimi bez użycia przelotek i kołowrotka, natomiast żyłkę przywiązujemy do samej szczytówki. Baty i tyczki najlepiej sprawdzą się podczas połowu z brzegu, przy rybkach małych (płotki, krąpie) Tyczki zaś sprawdzą się przy metodzie tzw. zestawu skróconego. Są to długie wędki, nawet około osiemnastu metrowe. Łowimy nimi w kanałach albo rzekach.

* Spinningowe wędki należą do wyposażenia doświadczonego już wędkarza i nadają się głównie do połowu drapieżnych ryb, jak szczupak, okoń czy sandacz. W tym przypadku łowi się używając gumy, woblera albo błystki. Posiadają one różny ciężar wyrzutowy i akcję. Jeżeli łowimy na wobler albo błystkę zdecydujmy się na wędkę spinningową o akcji szczytowej, której ciężar wyrzutu wynosi do 50 gramów. Jeśli natomiast łowimy na gumę, wybierzmy kij o parabolicznej akcji i ciężarze wyrzutu od 5 gramów. Rozmiary tych wędek oscylują najczęściej w przedziale od 1,8 do 3 metrów,

* Castingowe i jerkingowe to wędki spokrewnione z spinningiem. To wędki krótkie, których długość waha się od 1,8 do 2,5 metrów, są także niezwykle sztywne. Ciężar wyrzutu wynosi ponad 100 gramów. Wędki te od spinningowych różnią się umieszczonymi na górze kołowrotkiem i przelotkami (w spinningowych są one umieszczone na dole). Przeznaczone głównie do polowań na ryby drapieżne.

* Wędki gruntowe (feeder) – to chyba najpopularniejsza obecnie metoda połowu na naszych wodach. W tym przypadku za obciążenie służy charakterystyczny koszyczek, w którym umieszczona jest zanęta. Wrzucamy ja na dno rzeki, bądź jeziora. Długość tyczki oscyluje średnio w granicy od 2,5 do 3,5 metra. Ciężar wyrzutu wynosi około 400 gramów.

* Bolonki to wędki bardzo długie, bo nawet ośmiu metrowe. Posiadają przelotki, a do połowu przeznaczony jest kołowrotek. Przeznaczone są do połowu na dużych obszarach wodnych. Cały zestaw wyrzucamy jak najdalej od brzegu.

* Matchowe wędki również służą do połowów na dużych obszarach, z tą różnicą, iż są one krótsze od bolonek. Znaczącą różnicą miedzy nimi jest również fakt, iż szczytówka wędki matchowej jest całkowicie zanurzona pod wodą, a żyłka zatopiona.

* Karpiowe wędki przeznaczone są, co oczywiste, po połowu ryb karpiowatych, czyli karpi, amurów, karasi, boleni i brzan. Ich długość to około cztery metry.

* Muchowe wędki przeznaczone są dla doświadczonych już wędkarzy, którzy łapią na sznurek w mocnych nurtach rzek. W tym przypadku chodzi o styl rzucania i łowienia na tak zwaną muchę. Kijki są mocne, ale przy tym bardzo elastyczne o akcji parabolicznej. Ich środek jest miękki, natomiast kołowrotek umiejscowiony jest tuz za rękojeścią, u dołu.

* Podlodowe wędki, jak nazwa wskazuje, przeznaczone są do połowów zimowych, na wodach skutych lodem. To krótkie, sztywne kijki o akcji szczytowej, od 50 do 70 centymetrów.

Jak skutecznie łowić metodą gruntową feeder?

0
Jak skutecznie łowić metodą gruntową feeder?

Każdy z miłośników połowu ryb kiedyś zaczynał, stawiał pierwsze kroki i w którymś momencie połknął przysłowiowego bakcyla. Wędkarstwo jest pasją, która nie przemija, a wręcz przeciwnie, z czasem wciąga jeszcze bardziej, im więcej nowych metod i taktyk poznajemy.

Tym razem jedna z takich metod właśnie, a mianowicie FEEDER, zwana także metodą gruntową lub karpiowatą, ponieważ wykorzystywana jest ona do łowienia ryb tzw. „spokojnego żeru”, czyli między innymi karpi właśnie, a także karasi, linów czy leszczy. Metoda ta stała się chyba najpopularniejszym w tej chwili rodzajem połowu, a to ze względu na to, iż zestaw do niego należy do bardzo prostych, jak i sam sposób połowu zresztą.

FEEDER, czyli metoda gruntowa

Najważniejszą cechą tej metody jest nęcenie przed połowem oraz donęcanie. W tym celu najczęściej używa się koszyczka zanętowego, przez co łatwiej jest zwrócić rybią uwagę. Początkowo możemy spotkać się z niepowodzeniami, nie jest to bynajmniej niczym niezwykłym i absolutnie nie należy się nimi zrażać. Wszystko zależy od łowiska i innych czynników, których całość składa się na dobry połów.

Oczywiście, jeśli chodzi o zakup odpowiedniego sprzętu do metody gruntowej, nie będzie z nim żadnego problemu, na rynku bowiem znajdziemy cała masę specjalistycznych części do zestawu. Każdy będzie mógł wybrać te elementy, które odpowiadają mu najbardziej. Należy jedynie pamiętać o tym, by podczas zakupu sprzętu nie kierować się gatunkiem ryby, jaką chcemy złowić, a warunki łowisk, w którym ten gatunek przebywa. W wędzisku natomiast najważniejsze są szczytówki, które różnią się miedzy sobą czułością i blaszki wędzisk, najlepiej jak najmocniejsze.

Jak już zostało wyżej wspomniane, sprzęt w tej metodzie połowu dobiera się do typu łowiska, dlatego kupując kołowrotek również tym samym musimy się kierować. Jeżeli decydujemy się na wędkowanie metodą feeder, musimy sobie dokładnie zdawać sprawę z tego, co nas czeka i w jaki sposób musimy się do tej sytuacji przygotować. Wracając do kwestii kołowrotka. Jeżeli łowimy na stojących wodach, wtedy najodpowiedniejszy będzie kołowrotek o dolnej granicy cztery tysiące. Nie najważniejsza jest tutaj masa, ponieważ kijek trzymamy zawsze na podporach.

Do metody tej najlepiej sprawdzi się żyłka, ponieważ jak wiadomo, to właśnie ona najlepiej sprawdza się podczas połowu na jeziorach. Natomiast podczas połowu na rzece, ze względu na silne nurty wody, skorzystajmy raczej z plecionki.

To tyle, jeśli chodzi o sprzęt podstawowy. Niemniej ważne są jednak dodatki do niego, czyli haczyki, rurki antysplątaninowe czy stopery. Warto też pamiętać o podkarmiaczach – ich zakup, podobnie jak reszty sprzętu zależy od warunków panujących w łowisku i jego rodzaju.

Kolejnymi akcesoriami dodatkowymi, ale obowiązkowymi są siedzenie i podpórka na wędkę.

Wreszcie przygotujmy odpowiednią zanętę. Nie powinno to sprawić najmniejszych problemów z racji tego, że na rynku wędkarskich dostępna jest cała gama różnego rodzaju zanęt przeznaczonych dla konkretnych gatunków ryb. Wystarczy o nie zapytać sprzedawcę w sklepie, bądź zamówić wskazany typ przez internet.

JAK ŁOWIĆ METODĄ FEEDER?

Każdy wędkarz do metody, jaka jest feeder dorzuca coś od siebie, dlatego jest ona tak unikalna, jednak są podstawowe czynności, które należy wykonać przygotowując się do połowu tą metodą.
Dobrze jest najpierw, kiedy już znajdziemy się nad wodą, przygotować sobie zanętę i wrzucenie ją punktowo do łowiska. Następnie można sobie wygodnie usiąść na siedzisku z kubkiem herbaty i poczekać na moment, w którym zaobserwujemy ugięcie się szczytówki. Kiedy biorą małe rybki, jak płotka czy krąp, praktycznie od razu zauważymy nerwowe, krótkie szarpnięcia. Jeśli bierze leszcz lub karp różnica jest zasadnicza: najczęściej uderzają one tak mocno, że kijek wyskakuje z podpórki.

Jeżeli mamy do czynienia z drugim rodzajem brania, nasza reakcja musi być współmierna do niego, czyli powinna być energiczna i zdecydowana, holowanie natomiast na tyle spokojne, by ryba po czasie była nim zmęczona.

Feeder może być używany także w stosunku do połowu ryb drapieżnych, jak szczupak, węgorz czy sandacz królewski. Wtedy należy skorzystać z przynęty, którą jest martwa rybka albo na przykład rosówka. Dobrze używać przy tym sygnalizatora, by nie być zmuszonym wpatrywać się cały czas w szczytówkę, co może być naprawdę nużące.

Feeder jest metodą, z której można korzystać w uniwersalny sposób. Najlepiej łowić nią późnym latem, ponieważ w tym czasie możemy łowić w zasadzie wszystkie dostępne gatunki ryb: zarówno małe płotki, jak i karpie, leszcze, a także węgorza, sandacza, szczupaka i suma.

WNIOSKI KOŃCOWE

Nie ulega wątpliwości fakt, iż ostatnie lata przyniosły w pewnym sensie modę na metodę feederową. Na rynku znajdziemy ogrom akcesoriów i specjalistycznego sprzętu do łowienia. Nie bez przyczyny feeder jest tak popularny. Polecany jest chyba każdemu amatorowi wędkarstwa bez względu na jego umiejętności. Nie ma bowiem niczego przyjemniejszego dla wędkarza niż spędzenie dnia nad wodą i delektowanie się feederową przygodą.

Jak dobrać wędkę do połowu szczupaka?

0
Jak dobrać wędkę do połowu szczupaka?

Polskie jeziora pełne są szczupaków. To ryba popularna, ale i niezwykle cenna dla ekosystemu, dzięki eliminowaniu przez tego drapieżnika innych ryb, także tych słabych, chorych czy starych. Cóż, nie ulega wątpliwości, że każdy wędkarz marzy o złowieniu szczupaka, stoczeniu z nim zwycięskiej oczywiście walki. Poniżej znajdziecie kilka wskazówek, które mogą wam to zadanie ułatwić, a także zapoznacie się z podstawowym sprzętem przeznaczonym właśnie do połowu szczupaka.

SZCZUPAK – CO NALEŻY O NIM WIEDZIEĆ?

Jeżeli chcemy złowić szczupaka, musimy się najpierw dowiedzieć, z kim tak naprawdę mamy do czynienia. Ułatwi nam to w dużym stopniu sprawę. Dzięki temu, że poznamy jego zwyczaje, łatwiej nam będzie wybrać odpowiedni sprzęt. W naszych rodzimych wodach szczupak osiąga długość do półtora metra, natomiast waga jego oscyluje w granicach dziesięciu kilogramów. Ryba ta objęta jest ochroną, a jej okres przypada od końca marca do końca kwietnia, kiedy to trwa jej tarło. To czas, w którym łowienie tej ryby jest absolutnie zabronione.

W jakich miejscach najczęściej żeruje szczupak? Przede wszystkim są to tereny przybrzeżne, gęsto porośnięte, blisko dna i nierówności występujących w jego pobliżu.Szczupaka można spotkać w jeziorach, rzekach, stawach i słonych, przybrzeżnych wodach Bałtyku

Drapieżnik ten żywi się głównie rybami. Okazy największe nie wzgardzą także żabami, ssakami, a nawet wodnymi ptakami. Z całą pewnością jest to zwykła ryba, a niezwykły wręcz jej rodzaj. Dlatego właśnie wędkarze tak chętnie chcą stawić jej czoła. Zwycięstwo nad nią świadczy o nie byle jakich umiejętnościach.

METODY POŁOWU

Wyróżnia się trzy główne metody połowu tej ryby: spławikową, gruntową oraz spinning. Najważniejsze jest wybranie do każdej z nich odpowiedniego sprzętu, jak wędka, kołowrotek, hak, żyłka, zanęta, dzięki któremu nasza misja będzie ułatwiona.

WĘDKA

Na rynku znajdziemy całą masę wędek różnych rodzajów, przeznaczonych do różnych metod. Reklama robi swoje i narzuca nam wybrane produkty. Łatwo stracić głowę. Dlatego nie dajmy się zwariować (dotyczy to szczególnie początkujących wędkarzy, których wiedza nie jest jeszcze dostatecznie duża) i wybierzmy sprzęt rozsądnie. Zdecydujmy się najlepiej na ten uniwersalny, który sprawdzi się w różnych warunkach. Bez względu na to, jaka metoda połowu najbardziej przypadnie nam do gustu, ważne byśmy przede wszystkim zwracali uwagę na parametry i rodzaj wędki.

W przypadku wędki przeznaczonej do połowu szczupaków ciężar wyrzutu powinien wynosić od dziesięciu do trzydziestu pięciu gramów. O tym, jaki ten ciężar będzie zadecyduje łowisko i jego charakterystyka.

Kiedy polujemy na drapieżnika, najważniejsze, by wędka wyposażona była w ugięcie szybkie lub wolne. Jeśli jest ono szybkie, wtedy wędka taka sprawdzi się podczas używania plecionki, która pełni rolę amortyzatora i uniemożliwia złapanej przez nas rybie ucieczkę.

Jeżeli natomiast zdecydujemy się na używanie żyłki, wtedy nasz wybór powinien paść na wędkę sztywna.

Innym parametrem, na który warto zwrócić uwagę jest długość wędki. Jeżeli sytuacja zmusi nad do połowu z brzegu, wiadomo, przyda nam się dłuższa. Najlepiej, jeśli jej długość oscyluje w granicach od 2,4 do 2,7 metrów, może być nawet dłuższa. Dzięki temu nasze rzuty będą wystarczająco dalekie.

Z kolei podczas połowu z łodzi nie będziemy potrzebowali długiej wędki, z powodzeniem wystarczy nam ta o długości nieprzekraczającej 2,2 metra. Dobrym rozwiązaniem w takim przypadku jest również spinning.

Musimy pamiętać o tym, że wędka przeznaczona do połowu szczupaków musi być wytrzymała, a im dłuższa, tym mocniejsza, choć przy tym powinna być lekka. Ten efekt umożliwia materiał, z jakiego wykonane jest wędzisko, a chodzi tu o komponenty węglowe. Warto mieć tę kwestię na uwadze podczas zakupu, ponieważ sprawia to, że nasza ręka się nie męczy. Ważna jest również rękojeść – ułóżmy sobie przed zakupem wędkę w dłoni, sprawdźmy jak leży, czy materiał, z którego rękojeść jest wykonana jest dobrej jakości.

TYCZKA

Wybór tyczki także jest istotny i powinien on zawsze być dostosowany do łowiska, jego rodzaju. I znowu: jeśli połów przebiega z łodzi (łowimy na rzecze albo jeziorze), najrozsądniej będzie wybrać krótki spinning, natomiast jeśli łowimy z brzegu, warto zdecydować się na tyczkę dłuższą przeznaczoną głównie do metody spławikowej lub gruntowej.

Rada dla początkujących wędkarzy, amatorów. Na samym początku przygody z wędkowaniem, lepiej zaopatrzyć się w kij uniwersalny, taki który będzie się sprawdzał i podczas połowów na łódce, jak i podczas łowienia z brzegu jeziora

WĘDZISKO

Wędzisko naprawdę dobrej jakości możemy kupić za sto dwadzieścia złotych. Jednak przemyślcie tę kwestię i nie rzucajcie się od razu na produkt z najwyższej półki, jeśli macie zamiar wybrać się na połów szczupaka zaledwie kilka razy podczas danego sezonu. Wtedy z powodzeniem wystarczy wam zestaw, którego cena waha się od sześćdziesięciu do osiemdziesięciu złotych, a i ono z całą pewnością sprawdzać się będzie przez długie lata.

Jaki spinning polecić do połowu okoni?

0
Jaki spinning polecić do połowu okoni?

Wielbiciele wędkowania coraz częściej zwracają się w stronę spinningu. Jest to sposób połowu wykorzystywany głównie w stosunku do ryb drapieżnych, na przykład: okonia (chyba najczęściej łowiona ryba właśnie metodą spinningu), sandacza, szczupaka albo suma.

W skrócie spinning charakteryzuje się tym, iż jest to metoda przeznaczona zarówno dla amatorskiego, ale i sportowego połowu ryb, która polega przede wszystkim na zarzucaniu i i ściąganiu sztucznej przynęty przy pomocy wędziska i kołowrotka. Ruchy te wykonujemy naprzemiennie.

Sezon na okonia rozpoczyna się wczesną wiosną. Niezwykle istotny, o czym bezwzględnie należy pamiętać, jest fakt, iż w tym czasie ryby te mają tarło. Nie są wprawdzie pod ochroną, niemniej każda złowiona przez nas w tym okresie ryba, musi trafić ponownie do wody. Przyczyna tego stanu rzeczy jest następująca: okoń to ryba, która rośnie bardzo wolno, z tego też powodu należy dać jej szansę na rozmnożenie. Największe okazy okoni dochodzą nawet do pięćdziesięciu centymetrów długości.

W celu złowienia okoni nad jezioro najlepiej wybrać się z samego rana, tak by o wschodzie słońca być już na miejscu. Można łowić je przy pomocy metody spławikowej, jak i gruntowej. Najczęściej wędkarze wybierają metodę spinningową. Dlaczego tak się dzieje? Z powodu jednej, prostej przyczyny – mianowicie, dzięki spinningowi mamy możliwość aktywnego spędzania czasu nad brzegiem jeziora. W tym przypadku to nie ryba dociera do wędkarza, ściślej rzecz ujmując do przynęty, a raczej wędkarz ma dotrzeć do ryby, a dokładnie do żerowiska okoni. Polega to na zatrzymaniu się w konkretnym miejscu przy brzegu, które wybierzemy, a następnie na wykonaniu serii rzutów. Po czasie znowu należy zmienić miejsce. Jak więc widać, metoda ta niewiele ma wspólnego ze stereotypem, który towarzyszy wędkowaniu, jakoby było to najnudniejsze zajęcie na świecie, polegające na siedzeniu w jednym miejscu i wpatrywaniu się w wodę. Wszystkim ironizującym poleca się spróbowanie spinningu.

Wczesnowiosenne wędkowanie, choć w tym przypadku bardziej pasuje określenie łowy, ma swój urok. Poranki są jeszcze zimne, wręcz mroźne, co dodaje wodzie wyjątkowego uroku. Można wtedy testować różne przynęty. Ważne, by mieć na uwadze fakt, iż w tym okresie okonie raczej nie reagują na agresywne przynęty.

A teraz pora na dawkę konkretów, dla początkujących amatorów spinningu.

JAKĄ WĘDKĘ WYBRAĆ DO POŁOWY OKONIA?

Taki standardowy spinning składa się głównie z dwóch albo trzech elementów, których długość wynosi od 1,8 do 3,2 metrów. Istotne jest, by dobrać wagę wędziska do rodzaju, a także wagi przynęty, której będziemy używać.

Rodzaje wędzisk do spinningu:

* wędziska ultra lekkie: od 0,5 do 10 gramów,
* wędziska lekkie: od 2 do 15 gramów,
* wędziska średnie: od 10 do 30 gramów,
* wędziska średnio ciężkie: od 15 do 40 gramów,
* wędziska ciężkie: od 20 do 80 gramów.

Do łowienia okonia należy użyć wędzisk ultra lekkich, przy równoczesnym użyciu małych przynęt. Wędziska te posiadają czułą szczytówkę. Informują nas ona o tym, kiedy ryba bierze. Różnią się od innych rodzajów tym, że ich blanki na środku wędki są wyjątkowo mocne, dzięki czemu łatwiej nam będzie holować złapaną już rybę, nie wspominając o operowaniu przynętą.

POLECANE WĘDKI

Do połowu okoni poleca się szczególnie:

* Jaxon Spinning Extera, której długość wynosi 2,1 metra, natomiast ciężar wyrzutu oscyluje w granicy od 2 do 10 gramów. Wędka ta posiada niezwykle delikatną końcówkę, dzięki której przy łowieniu gumą natychmiast odczujemy branie, nawet to najmniejsze.

* Konger Nihonto Red Cut Diamond – polecana przede wszystkim początkującym wędkarzom. To wędka przeznaczona głównie na małe ryby, w tym okonie właśnie. Dzięki elastycznej szczytówce wędkarz może komfortowo prowadzić przynętę, a następnie natychmiastowo zaciąć rybę. Dodatkowo wędka ta może się poszczycić naprawdę dobrą jakością wykonania, co niestety odbija się na cenie, kosztuje oba bowiem około trzystu złotych.

* Warto także przyjrzeć się ciekawej i niesamowicie lekkiej wędce marki Mikado Nihonto Red Cut Diamond. Jest ona idealna do łowienia na obrotówki i woblery małej wielkości. Długość wynosi 2,1 metra, natomiast ciężar wyrzutu to około 13 gramów.

TECHNIKA ŁOWIENIA

Wyróżnia się trzy podstawowe techniki łowienia, ściślej rzecz ujmując zarzucania zanęty: znad głowy, spod siebie i z boku. Ważne, by bez względu na technikę rzut wykonywać z ramienia przy równoczesnym wykorzystaniu masy przynęty i akcji wędziska. Ruch zawsze powinien być wykonywany nadgarstkiem, nigdy całą ręką. To niezwykle istotne, by zagwarantować sobie daleki i celny rzut, a ułatwi nam to poprawne trzymanie wędziska, a także wypuszczanie i hamowanie plecionki lub żyłki, a następnie przerzucenie kabłąka.

Kolejną kwestią, o której należy pamiętać jest zacięcie. Jeśli jest ono zbyt lekkie, haczyk nie ma szans na wbicie się w rybi pyszczek. Znowu zbyt mocnym możemy rozerwać rybie wargę. Tylko dzięki ćwiczeniom praktycznym nauczymy się, w jaki sposób poprawnie stosować zacięcie. Do kluczowego i najbardziej emocjonującego momentu należy holowanie złowionej przez nas ryby, ponieważ najmniejszy błąd może skutkować jej ucieczką.

Jaką przynętę wybrać do ulubionej metody łowienia?

0
Jaką przynętę wybrać do ulubionej metody łowienia

Wędkarstwo to jedno z najchętniej uprawianych hobby przez miliony ludzi na całym świecie. Pozwala nie tylko na złowienie smakowitych gatunków ryb, ale również na aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, którego zalet dla naszego zdrowia nie da się przecenić. Jednak wędkarstwo nie jest sportem, którym można się zająć z przysłowiowego marszu. Wymaga poczynienia wielu przygotowań, począwszy od zdobycia wszelkich wymaganych licencji i zezwoleń, poprzez nabycie odpowiedniej wiedzy teoretycznej o metodzie wędkowania którą wybraliśmy, aż po zakup wysokiej jakości sprzętu. Sklepy wędkarskie wręcz pękają w szwach od rozmaitych modeli wędek, kołowrotków i innego, mniej lub bardziej przydatnego wyposażenia dla początkującego adepta wędkarstwa. Jednak zanim wydamy tam niemałe pieniądze, to musimy przedtem dokładnie wiedzieć jaki rodzaj ryb zamierzamy łowić i na jakim akwenie. Dopiero wtedy będziemy mogli dokładnie dopasować sprzęt, a przede wszystkim rodzaje przynęt jakie będą nam potrzebne. Warto poradzić się w tym względzie wędkarzy z większym doświadczeniem, którzy z pewnością lepiej wiedzą jakie przynęty sprawdzą się przy łowieniu poszczególnych gatunków ryb.

Przynęty wędkarskie dzielimy na dwie podstawowe grupy, naturalne i sztuczne. Najczęściej są używane te pierwsze ze względu na swoją stosunkowo dużą skuteczność jak i wyjątkową łatwość użycia. Wbrew utartym opiniom od razu trzeba sobie jasno powiedzieć, że żywe przynęty to nie tylko dżdżownice czy rosówki, ale także wiele innych rodzajów stworzeń, którymi żywią się ryby w naszych wodach. Ich zdobycie często nie wymaga nawet wizyty w specjalistycznym sklepie, a potrzebne przynęty można znaleźć lub wykopać w przydomowym ogrodzie. Jednak mimo ich obfitości wciąż najchętniej wykorzystywane są popularne wśród wędkarzy robaki. Najczęściej wybiera się do łowienia ryb larwy muchy plujki, czyli tzw. białe robaki. Są one najłatwiejsze do zdobycia, choć raczej nie poleca się ich hodowli w warunkach domowych. Protesty rodziny mogłyby szybko doprowadzić do zmiany naszego hobby, a tego przecież nie chcemy. Lepiej więc zakupić je w sklepie wędkarskim, w odpowiednio szczelnym pudełeczku i co najważniejsze pozbawione nieprzyjemnego zapachu mogącego odstraszać, a nie przyciągać ryby. Można je stosować zarówno jako skuteczną przynętę, ale również jako atrakcyjny dodatek do zanęty. Oczywiście do łowienia wykorzystujemy nie tylko białe robaki, ale również te nazywane czerwonymi, wspomniane już rosówki i dżdżownice. Bardzo często wędkarze nakładają na haczyk jednocześnie białe i czerwone, tworząc tzw. kanapkę, niezwykle skuteczną szczególnie na ryby takie jak płoć czy wzdręga. Sam czerwony robaczek wijący się na haczyku to z kolei ulubiony przysmak dużego leszcza lub krąpia.

Istnieje jednak dosyć duża grupa miłośników wędkarstwa, która wręcz wzdryga się przed samą myślą o wzięciu do ręki robaka i dlatego wybierają inne rodzaje przynęt, jakimi są ciasta nierzadko gwarantujące równie udane połowy. Zaliczamy je również do popularnych przynęt naturalnych, a ich największą zaletą jest to, iż każdy może je przygotować we własnej kuchni i to bez jakichkolwiek protestów ze strony małżonki. Nie ma chyba mniej lub bardziej doświadczonego wędkarza, który nie ma jakiegoś sekretnego przepisu, który gwarantuje mu złowienie każdej wymarzonej ryby. Ciasta mogą być sporządzane z różnych składników, a dobrze jest do nich dodać substancje zapachowe jakie można kupić w sklepie wędkarskim, a nawet białe lub czerwone robaki. Takie dodatki znacznie podnoszą atrakcyjność przynęty zwiększając możliwość wystąpienia wielu udanych brań.

Zupełnie inną grupą równie chętnie wykorzystywaną, szczególnie w metodzie spinningowej, są przynęty sztuczne. Można wybierać spośród wielu ich rodzajów dostosowanych do łowienia najrozmaitszych gatunków ryb. Dzielimy je najczęściej na przynęty miękkie oraz twarde i tylko od naszych indywidualnych upodobań zależy które z nich będziemy stosować. Jeśli chodzi o przynęty miękkie, to od wielu lat ich niekwestionowanym królem pozostaje twister. Ten gumowy robaczek produkowany w różnych wielkościach i kolorach doskonale nadaje się do łowienia ryb drapieżnych, takich jak okonie, sandacze i władca naszych wód, szczupak. Pod wodą twister prawie idealnie naśladuje ruch małych rybek, co niemal zawsze prowokuje drapieżnika do gwałtownego ataku. Przynęty twarde dzielimy z kolei na metalowe wahadłówki i obrotówki oraz elitę wśród przynęt, woblery. Wykonane z wytrzymałych tworzyw sztucznych albo starannie wybranych gatunków drewna, zachwycają swoim perfekcyjnym wykonaniem. Niemal dokładnie odwzorowują kształty i kolory wybranych gatunków ryb, a malowanie praktycznie niczym nie różni się od naturalnego ich ubarwienia. Wszystko to sprawia, że cieszą się dużą popularnością zarówno u początkujących jak i doświadczonych wędkarzy. Dzielimy je na pływające i tonące, a mimo że ich cena nie należy do najniższych to warto mieć kilka sztuk pod ręką, a jakiś szczupak czy sandacz na pewno się na nie połakomi. Nie da się jednoznacznie określić, która z wymienionych przynęt jest najlepsza, warto więc wypróbować wszystkie, a z pewnością znajdziemy idealnie spełniającą nasze potrzeby i wymagania.

Niezbędnik początkującego wędkarza

0
Niezbędnik początkującego wędkarza

Wędkowanie to nie tylko sposób na spędzenie wolnego czasu, polegający, jak się niektórym może pozornie wydawać, na siedzeniu przez cały dzień na krzesełku i wpatrywaniu się w wodę. Nie chodzi w nim także o samo łowienie ryb. Wędkowanie to przede wszystkim kontakt z przyrodą, odpoczynek, relaks, ale też ruch na świeżym powietrzu, bowiem są rodzaje wędkarstwa, jak choćby spinning, podczas których trzeba się nachodzić i nie jeden raz użyć siły. Z tego też choćby powodu do wędkowania trzeba się należycie przygotować, dotyczy to zwłaszcza tych, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z tym pięknym sportem.

Poniżej znajdziecie podstawowe informacje na temat przepisów, a także sprzętu, który należy sobie sprawić zanim wyruszymy na pierwszą wędkarską przygodę.

Jeżeli czujemy, że wędkarstwo jest czymś, co nas pasjonuje, czemu będziemy chcieli poświęcić swój wolny czas, dobrze, jeśli zapoznamy się wcześniej z informacjami dotyczącymi naszego nowego hobby. W tym celu możemy zebrać fachową literaturę, poradniki, przeszukać internet, w którym aż roi się od niezbędnych wiadomości na ten temat. Dobrze również porozmawiać z kimś, kto wędkuje już od dawna. Na pewno jego wiedza praktyczna przyda się nam w przyszłości, ponieważ teoria to jedno, ale praktykowanie może nas nie jeden raz zadziwić.

Na samym początku musimy uzmysłowić sobie to, iż w Polsce połów ryb jest ściśle uregulowany przez odpowiednie przepisy i brak wiedzy na ich temat, bądź nieprzestrzeganie ich może skończyć się dla nas pociągnięciem do odpowiedzialności prawnej.

Sytuacja z łowiskami wygląda następująco. Możemy korzystać ze zbiorników komercyjnych, a także z tych należących do PZW (Polskiego Związku Wędkarstwa). Czym się one między sobą różnią? Przede wszystkim, jeśli chcemy skorzystać z komercyjnych łowisk, musimy uiścić opłatę wstępu. Jeżeli natomiast chcemy korzystać z łowisk należących do PZW, konieczne będzie okazanie w tym celu karty wędkarskiej i pozwoleniem na połów, które uzyskujemy opłacając składki członkowskie w konkretnych kole wędkarskim. Kartę wędkarską może otrzymać każdy, kto ukończył czternasty rok życia, a dodatkowo, po zapoznaniu się z przepisami, zdał państwowy egzamin na terenie swojego kola Polskiego Związku Wędkarskiego. Co ważne, osoby młode, do ukończenia szesnastego roku życia zobowiązane są do połowu tylko i wyłącznie pod opieką osoby dorosłej, która oczywiście posiada kartę wędkarską.

PIERWSZY PODSTAWOWY SPRZĘT

Kiedy egzamin jest już za nami i nabyliśmy uprawnienia do połowu ryb, pora na skompletowanie niezbędnego sprzętu, dzięki któremu będziemy mogli rozpocząć przygodę z wędkarstwem.

Po pierwsze, zastanówmy się, czy kupić od razu cały sprzęt, czy może najpierw skompletować to, co najważniejsze, a resztę wyposażenia skompletować z czasem. Jeżeli dopiero zaczynamy wędkować, zdecydowanie powinniśmy zakupić najpierw podstawowe minimum, ponieważ nie będziemy początkowo wiedzieć, jak w naszym przypadku ta pasja będzie wyglądała, w jakim kierunku pójdzie i jak długo potrwa. Oczywiście miejmy nadzieję, że jak najdłużej.

NAJWAŻNIEJSZA WĘDKA

Amatorzy wędkowania, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem, powinni raczej zacząć od połowów metodą spławikową, spinning i metody gruntowe powinni odłożyć na później. Połów na spławik jest na samym początku niezwykle cenny, ponieważ pozwala on oswoić się z wędką, kontrolować ją, a co najważniejsze, poznać zachowania ryb.

Jak na pierwszą wędkę przystało, powinna być łatwa w obsłudze, nie powinna też odstraszać zbyt wygórowaną ceną. Najlepszym rozwiązaniem będzie zakup wędki typu match, bal lub bolonka. Dobrze, jeśli jej długość nie przekracza trzech metrów – na początku ma być jak najłatwiej, z czasem można kupić dłuższą wędkę.

Podczas stawiania pierwszych kroków w wędkarstwie, należy używać jak najprostszego sprzętu. Powinien on składać się z linki, haczyka, wędziska, obciążenia, dzięki któremu umieścimy przynętę dokładnie w tym miejscu, na którym nam zależy, a także z sygnalizatora brania, inaczej spławika. Możemy ewentualnie zakupić wędkę z kołowrotkiem.

SPRZĘT DODATKOWY

Nieważne czy dopiero zaczynasz łowić, czy jesteś już starym wyjadaczem. Zawsze musisz być przygotowany na różne nieplanowane sytuacje, jakie mogą cię spotkać w trakcie połowu. Dlatego, nawet jeśli posiadasz najprostszą w obsłudze wędkę, miej zawsze przy sobie zapas żyłek, haczyków, spławików i ciężarków. Tych elementów wyposażenia nigdy nie może Ci zabraknąć. Jednak nawet najlepszy sprzęt i spora ilość zapasów nie pozwoli złowić ryby, jeśli nie zaopatrzysz się w przynętę. Do tego przydadzą się: podpórki na wędkę, torba na sprzęt, siatka na ryby i siedzisko.

Bez względu na to, czym wędkarstwo dla Ciebie jest: pasją, sportem, bo uwielbiasz czynne połowy ze spinningiem, czy po prostu czasem dla siebie, który pozwala Ci uporządkować myśli, przynosi ono wiele radości, momentami też adrenaliny. Jednak bez odpowiedniego sprzętu i przygotowania, nie będzie Ci dane docenić tego wszystkiego, co wędkarstwo w sobie kryje. Dlatego zawsze pamiętaj o wcześniejszym gruntownym przygotowaniu, dzięki któremu odpowiedzialnie podejdziesz do tego niezwykle interesującego tematu.

Wędkarstwo spinningowe – sprzęt warty uwagi

0
Wędkarstwo spinningowe - sprzęt warty uwagi

Kiedy już w teorii znamy najważniejsze wędkarskie zagadnienia, czas przejść do zapoznania się ze sprzętem. W tym przypadku mamy do czynienia ze sprzętem przeznaczonym do spinningu, czyli połowu ryb drapieżnych.

WĘDZISKA

* Okuma Black Rock – to wędziska przeznaczone właśnie do spinningu. Do wyboru będziemy mieć 16 wędek o różnych długościach i ciężarze wyrzutowym. Na uwagę zasługuje również piękny design tychże wędek. Posiadają dzieloną rękojeść. To wędki o wysokiej wytrzymałości, sztywne.

Wartym polecenia modelem z tej serii jest model spinningowy o rozmiarze 2,18 metra i ciężkości wyrzutu od 14 do 42 gramów. Ze względu na swoją wytrzymałość świetnie nadaje się na sandacze i szczupaki, zarówno podczas połowu na łodzi, jak i brzegu. Jego cena wynosi około 200 zł.

Kolejnym dobrym rozwiązaniem będzie wybór modelu Robinson Kinetik Pike przeznaczonego do połowu szczupaków. Posiada dwa rodzaje wędzisk (spin oraz jig).

Warto też wspomnieć o modelach Daiwa Megaforce. To wędki ze średniej półki cenowej, dosyć uniwersalne. Najpopularniejsza jest wersja Jigger o pięciu różnych długościach, od 2,20 do 3 metrów, zaś ich ciężar wyrzutu waha się od 1-9 do 5-21 gramów. To wędki, które świetnie sprawdzą się podczas połowów na okonie, pstrągi, klenie lub jazi, a także dla tych, którzy preferują połów sandaczy i szczupaków w łagodniejszy sposób. Ten model charakteryzuje się błyskawiczną akcją szczytową oraz znacznym zapasem mocy. Cena waha się od 120 do 170 zł.

KOŁOWROTKI

Poniżej znajdziecie trzy godne uwagi modele.

* Robinson Quartz Pro Spin to kołowrotek, który gwarantuje świetną jakość za rozsądną cenę. Wyposażony został w 9 lub 10 łożysk (w zależności od modelu). Charakteryzuje się niesamowitą jakością wykonania ze względu na materiał z jakiego został wykonany, czyli aluminium i grafit. Występuje w czterech modelach, przy czym najbardziej uniwersalną dla spinningu jest wersja 3010.

* Daiwa Procaster – mimo że jego cena nie należy do najniższych (250 do 300 zł), jest to chyba jeden z popularniejszych kołowrotków wybieranych przez polskich wędkarzy. Do wyboru mamy 6 wersji gabarytowych (od 1500 do 4000). Te małe sprawdzą się do spinningu ultralekkiego i lekkiego. Średnie to takie klasyczne kołowrotki sandaczowo-szczupakowe, natomiast największe będziemy mogli wykorzystać podczas spinningu na suma albo połowu gruntowego. Ten rodzaj kołowrotka posiada siedem kulkowych łożysk, dwie szpule aluminiowe i aluminiową korbkę, a także najróżniejsze opatentowane systemy, dzięki którym może on jeszcze sprawniej działać. Cena, jak już zostało wspomniane, nie jest niska, jednak jakość i estetyka wykonania tego kołowrotka rekompensuje troszkę większy wydatek, jaki musimy w związku z jego zakupem ponieść.

* Dragon Nano Lite – to również model kołowrotka, którego cena przekracza 300 zł. Jednak liczne opinie dowodzą tego, że wart jest on każdej wydanej złotówki. Podczas tworzenia tego modelu skupiono się przede wszystkim na tym, by najbardziej, jak to tylko możliwe, odciążyć całą konstrukcję. Dzięki temu możemy trzymać wędkę w rękach godzinami i nie odczujemy większego zmęczenia. Poza tym z powodu małej wagi możemy skupić się na bardziej finezyjnym połowie.
Kołowrotek ten składa się z dziesięciu łożysk, aluminiowej szpuli, przekładni frezowanej o klasie HEG, a także z ceramicznej, wytrzymałej rolki prowadzącej. Hamulec zaś posiada ochronę przed dostaniem się do niego wody. To sprzęt działający lekko i płynnie, o sporym zakresie regulowania. W tym przedziale cenowym jest to z całą pewnością najbardziej godny polecenia kołowrotek, dlatego jeśli stać nas na wydanie 300 zł, nie wahajmy się przeznaczyć ich na ten własnie model.

ŻYŁKA CZY MOŻE PLECIONKA?

Odpowiedź jest chyba w miarę prosta. W połowie spinningowym stawiajmy raczej na plecionkę. To ważne, jeśli chcemy łowić w sposób pewny, ale i przy okazji przyjemny. Warto zainwestować, podobnie jak w przypadku kołowrotka, w linkę dobrej jakości, która zapewni bezpieczeństwo rybie (w przypadku zwrócenia jej przez nas życia, co powinno być oczywiste, ma ona dużo większe szanse na przetrwanie), ale także naszej przynęcie.
Jeśli chodzi o żyłkę, to wiadomo, jej cena będzie niższa niż w przypadku zakupu plecionki, jednak nie da się porównać ich trwałości, plecionka zawsze w tym rankingu przoduje.

Żyłki i plecionki godne uwagi:

* Żyłka Dragon HM80 – to zdecydowanie jedna z najlepszych i najpopularniejszych żyłek, a to z powodu swojej niezwykłej wytrzymałości. Jest bardzo miękka i gładka, co zapewnia jej układanie się w estetyczne zwoje, nawet na tych starszych kołowrotkach, bez problemu też schodzi ze szpuli. Dzięki jasnemu odcieniowi zieleni jest ona w zasadzie nie do zauważenia w wodzie. Jej koszt za jedną szpulę (150 metrów) to około 25 zł.

* Plecionka Mustad Wish – to nowość z 2015 roku. Składa się z ośmiu splotów linki w odcieniu jasnej zieleni. Możemy zakupić ją w odcinkach o długości 110 lub 250 metrów. Koszt plecionki to około 80 złotych, jednak koszt ten szybko się zwraca.

Dobrej jakości sprzęt to podstawa, jeśli chcemy cieszyć się jego bezawaryjnością i czerpać przyjemność z użytkowania.

Wędkowanie z kutra – jaki zestaw wędkarski kupić?

0
Wędkowanie z kutra - jaki zestaw wędkarski kupić?

Każdy wędkarz, który raz posmakuje wędkarstwa morskiego połknie prawdopodobnie przysłowiowego bakcyla i ten rodzaj połowów wzbogaci jego hobby już na stałe, gwarantuje on bowiem niezapomniane przeżycia i silne emocje. Bądźcie na to gotowi.

W Morzu Bałtyckim najczęściej tym sposobem łowi się dorsza. Poniżej znajdziecie porady, w jaki sprzęt się wyposażyć, by cieszyć udanym połowem.

WĘDKA

Przede wszystkim mocny, taki z którym będziecie czuć się pewnie, ponieważ z całą pewnością jego wytrzymałość będzie testowana, za sprawą silnych przeciążeń.

Wędzisko dzielimy na:

* Zestaw ciężki – w tym przypadku korzystamy z tyczki, której ciężar wyrzutu wynosi od stu do trzystu gramów, natomiast rozmiar wędki wynosi od 2,4 do 2,7 metrów i nie ulega wątpliwości, że ten rodzaj wędek nie należy do zgrabnych.

* Zestaw finezyjny – w tym przypadku rozmiar wędek waha się od trzech do czterech metrów, natomiast ich ciężar wyrzutu to sto do stu trzydziestu gramów.

Te dwa zestawy różnią nie tylko ich rozmiary, ale także grubość szczytówki i akcja. Podczas zakupu wędki do połowu dorsza ważne jest, by zwrócić uwagę na to, w jaki sposób wykonane są przelotki, muszą bowiem być mocno zamocowane, a także powinny posiadać obicie porcelanowe. To niezwykle istotne.

Najczęściej do połowu dorsza polecana jest wędka marki Konger Roder Pilk 240/250 g. To czuły sprzęt, a jednocześnie mocny. Kolejną godną polecenia wędką jest Mistrall Torella Pilk Travel3 m/80-240 g, która stworzona została z węglowego włókna z podwójnostopkowymi przelotkami.

KOŁOWROTEK

Podstawowa sprawa: kołowrotek czy może multiplikator. Jeżeli macie zamiar łowić dorsza, wybierzcie kołowrotek, ponieważ liczy się w tym przypadku szybkość zwijania i tutaj zdecydowanie wygrywa właśnie kołowrotek.

Do zestawu ciężkiego zaleca się kołowrotek w rozmiarze od sześciu tysięcy wzwyż, do finezyjnego zaś od pięciu do sześciu tysięcy. Jak w przypadku wędki, do połowu morskiego najlepiej wybrać stabilny, silny i wodoodporny kołowrotek, posiadający mocny i szybko reagujący hamulec (najlepszy będzie kołowrotek z hamulcem przednim).

Najlepsze kołowrotki do tego rodzaju połowu:

– Ryobi Arctica 3000 – kołowrotek do zestawu finezyjnego, zaawansowany technicznie, przeznaczony dla wymagających i doświadczonych wędkarzy,

– Dolphin XTM Jaxon – kołowrotek dla amatorów, posiadający wzmocniony, który jest w stanie utrzymać nawet te naprawdę spore przeciążenia. Przeznaczony do połowów dorsza.

ŻYŁKA

Jak wiadomo do konkretnego zestawu trzeba wybrać żyłkę.
Jeśli będziecie łowić na głębokości oscylującej w granicach 35 m, wybierzcie żyłkę, której grubość waha się od 0,35 do 0,50 mm.
Do połowy powyżej 35 m zastosujcie już plecionkę, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że po przekroczeniu 50 m żyłka nie wytrzyma

PRZYWIESZKI

Zestaw do połowu nie będzie pełny, jeśli będzie w nim brakowało przywieszki lub pikera. Jednak nie musicie obawiać się braku dostępności tego elementu, ponieważ na rynku wędkarskim znajdziecie cały ogrom przywieszek przeznaczonych do połowu dorsza. Są one jednym z podstawowych elementów wyposażenia zestawu, na dodatek niezwykle skutecznym ze względu na to, iż ich rozmiary i kolory są tak różnorodne, że można je dopasować do aktualnych potrzeb. Wyróżniamy przynęty do złudzenia przypominające śledzie, raczki, szprotki, a ostatnio nawet wesz morską. W roli przywieszek idealnie sprawdzą się te stosowane do połowu okoni czy szczupaków, czyli popularne twistery i kopytka. Można też zastosować tak zwany „pusty zestaw” na haczykach, czyli nadziewacie na nie naturalną przynętę, jak śledź, szprotka lub makrela.

PIKERY

Popularne pikery to po prostu przynęty wykonane z metalu, na końcach których znajdują się haczyki. Kupując pikery dobierzcie je do zestawu, który posiadacie. Czyli jeśli zestaw jest ciężki wybierzcie pikery z gramaturą od 150 g do 250-300 g. W przypadku zestawu finezyjnego w zupełności wystarczą te o gramaturze 125 g.

TECHNIKA POŁOWU DORSZA

Podczas połowu dorsza pamiętajmy przede wszystkim o tym, bym nie przeciążyć wędki. Do zestawu ciężkiego używajcie pikerów od 150-170 gramów (głębokość do 30 m, powyżej – cięższe). W zestawie ciężkim korzystajcie z przywieszek, natomiast piker pełni rolę obciążnika, który spada na dno. Kołowrotek zaś najpierw podciągajcie, a następnie opuszczajcie, powtarzając tę czynność do skutku.

Zwolennicy połowów emocjonujących preferują raczej zestawy finezyjne. W tym przypadku nie używa się przywieszek, a samego pikera w zależności od głębokości: przy 30 metrach waga pikera powinna wynosić 50 g, powyżej 60 metrów – 125 g. Tutaj ważny jest daleki wyrzut. Kiedy zestaw opadnie na dno, delikatnie go podciągnijcie, a następnie ponownie opuśćcie na dno (na wzór połowów sandacza).

Tym sposobem dotarliśmy do podsumowania. Jesteście już przygotowaniu do połowu smakowitej ryby, jaką z całą pewnością jest rodzimy dorsz. Nic nie może równać się z radością, jaką daje morski połów. Pamiętajcie jednak nie tylko o odpowiednio skompletowanym sprzęcie, ale także o odpowiednim ubiorze zawsze dostosowanym do panujących na morzu warunków.