środa, Październik 17, 2018

Dlaczego warto zaglądać na portal wędkarski?

Szukasz nowego łowiska w okręgu swojego koła PZW? A może dopiero kompletujesz sprzęt i zupełnie nie wiesz, na co zwracać uwagę przy zakupie wędziska? Chcesz wypróbować nową technikę i szukasz porad doświadczonych wędkarzy? Jeśli do tej pory nie korzystałeś z serwisów internetowych, najwyższy czas zajrzeć na dobry portal wędkarski. To kopalnia wiedzy na temat łowisk, metod połowu i sprzętu. Mnóstwo łatwo dostępnych informacji jest w zasięgu jednego kliknięcia – korzystanie z nich będzie równie wciągające jak polowanie na dorodnego sandacza. Sprawdź więc, jakie korzyści przyniesie Ci wirtualne moczenie kija.

Porady wędkarskie

Początkujący wędkarz ma mnóstwo pytań, ale boi się je zadać w obawie przed wyśmianiem. Doświadczeni koledzy po kiju często nie rozumieją, jak można nie znać podstawowych terminów czy wybierać się na łowisko nie znając zwyczajów ryb. Nie mają też cierpliwości ani czasu, aby wytłumaczyć początkującym znaczenie sprzętu, techniki czy pory dnia – wszak łowić można na najtańszym kiju i przez cały dzień, ale sukces zależy właśnie od umiejętnego dostosowania okoliczności do gatunku ryby.

Czasami portal wędkarski to jedyny sposób, aby nauczyć się wędkarstwa od podstaw – ponieważ serwis udostępnia również filmy poradnikowe, można przy okazji „liznąć” nieco praktyki. Dział porad to najważniejsza i najobszerniejsza kategoria, z której korzystają także osoby mające za sobą wiele udanych  połowów. Oprócz opisów technik i metod, redaktorzy portalu publikują również informacje o sprzęcie i akcesoriach, rozmaite ciekawostki, a nawet smaczne przepisy na przyrządzanie ryby. Niemniej laicy powinni najpierw zapoznać się z wędkarskim abecadłem, czyli poradami na temat:

  • wyboru miejsca i czasu do wędkowania,
  • przepisów wędkarskich,
  • zakupu wędziska,
  • gatunków ryb,
  • stosowania przynęt,
  • technik nęcenia ryb,
  • metod polowania na wielką rybę.

Nawet jeśli w dziale porad nie znajdziesz interesującej Cię informacji, zyskasz wiedzę przydatną na łowisku, unikniesz błędów początkującego i będziesz lepiej postrzegany na wędkarskim forum. No właśnie, bo każdy szanujący się portal wędkarski umożliwia wymianę doświadczeń z kolegami po kiju z całego kraju. Czy to w formie prywatnych blogów, czy poprzez chat shoutbox, czy na forum.

Fora i blogi wędkarskie

Nawet przystępnie podane informacje nie zastąpią żywej interakcji pomiędzy członkami wędkarskiej braci. Gdzie biorą okonie? Jak przygotować się do zasiadki na karpia? Czy można naprawić uszkodzone wędzisko? Co jest lepsze – żyłka czy plecionka? Zamiast szukać odpowiedzi w dziale porad, wystarczy zarejestrować się na forum dla wędkarzy i rzucić pytanie w eter. Im więcej członków liczy forum, tym szybciej uzyskasz potrzebne informacje.

Duże portale wędkarskie umożliwiają również prowadzenie własnego bloga – tym sposobem możesz zostać autorytetem wędkarskim bez wykupywania własnej strony www czy obsługi skomplikowanych platform blogowych. Prowadzenie własnego dziennika i komentowanie publikacji kolegów po kiju to doskonały sposób na dotarcie do społeczności wędkarskiej – poszerzysz swoje horyzonty, poznasz mnóstwo ciekawych osób i kto wie, może zaczniesz wyjeżdżać na dalekie połowy w większym gronie?

Sklep wędkarski

Niektóre portale wędkarskie zostały założone w celu promocji sklepu – aby zrobić zakupy, wystarczy kliknąć w odpowiednią zakładkę. Oczywiście czytelnik nie ma obowiązku korzystania z tej części serwisu, jednak warto przynamniej rzucić okiem. Może się okazać, że ceny w sklepie wędkarskim należącym do właściciela portalu są nieco niższe niż na Allegro czy w innych sklepach. Tu również możesz złowić promocje i nowości – z reguły marki działające przy dużych portalach internetowych rozwijają się prężniej niż mniej znane sklepy. Ponadto na portalu łatwiej trafić na opinie kupujących, które pomagają w zakupie i chronią przed niepotrzebnym wydatkiem.

Portal wędkarski – kopalnia korzyści

Co oprócz wiedzy, znajomości i zakupów może zaoferować portal dla wędkarzy? Mnóstwo dodatkowych atrakcji. Znudziło Ci się czytanie artykułów? Na dużym serwisie z pewnością znajdziesz zakładkę z filmami video przedstawiającymi relacje z imprez i zawodów wędkarskich, instruktaże z technik połowu czy testy sprzętu i akcesoriów.

Bardzo praktycznym dodatkiem do portalu jest wyszukiwarka łowisk, dzięki której znajdziesz akwen na nieznanym terenie lub sprawdzisz, gdzie najbliżej złowisz karpia czy pstrąga.

Portal wędkarski może zawierać również dział ogłoszeń, który ułatwi Ci sprzedanie nieużywanej wędki czy okazyjny zakup łodzi.

W rzetelnym serwisie znajdziesz także dział informacyjny, dzięki któremu szybko sprawdzisz aktualne przepisy dotyczące ochrony środowiska wodnego (dopuszczalne limity, okresy i wymiary). Obowiązkowym elementem portalu wędkarskiego jest również kalendarz brań – to z niego dowiesz się, na jaką rybę warto upolować w danym miesiącu.   

Pokrowce wędkarskie, czyli zadbaj o bezpieczeństwo swojej wędki

0

Wędka to drogocenny sprzęt – zarówno pod względem finansowym, jak i sentymentalnym. Ulubiony „kij” towarzyszy Ci podczas każdego połowu, nawet jeśli w zanadrzu masz dwa inne. Jeśli zadbasz o niego w należyty sposób, będzie Ci wiernie służył podczas wielu sezonów – nowoczesne wędziska są bardzo wytrzymałe i doskonale znoszą mocne ugięcia. Niestety, nie są niezniszczalne. Mogą poobijać się w trakcie nieostrożnego transportu czy przechowywania w garażu. Są wrażliwe na uderzenia, a wszelkie wgniecenia czy głębokie rysy mogą z miejsca zdyskwalifikować Cię na łowisku. Na szczęście wymyślono pokrowce wędkarskie – to wprawdzie dodatkowa inwestycja, jednak dzięki temu możesz zapobiec najgorszemu, czyli trwałemu uszkodzeniu drogiego wędziska. Ile kosztuje taki pokrowiec i jak wybrać odpowiedni model?

Znajdź pokrowiec na miarę swoich potrzeb

Masz jedną, dwie, a może trzy wędki? To ważne, gdyż dobre pokrowce składają się z oddzielnych komór na każde wędzisko. Dzięki temu sprzęt nie ociera się o siebie, co zapobiega powstawaniu rys i wgnieceń. W sklepach znajdziesz przeważnie pokrowce 2-3 komorowe, jednokomorowe i czterokomorowe należą do rzadkości.

Nawet jeśli masz tylko jedną wędkę, warto zapłacić trochę więcej za podwójny pokrowiec wędkarski – będzie jak znalazł, gdy zdecydujesz się powiększyć swój ekwipunek o kolejne wędzisko. Natomiast jeśli jesteś posiadaczem kilku wędek, dopasuj pokrowiec do wielkości największej z nich (zmierz długość złożonego kija).

Pokrowce wędkarskie występują w wielu rozmiarach, m.in.: 120, 130, 140, 150, 160, 175 cm, dzięki czemu z łatwością wybierzesz coś na miarę swojego sprzętu. Weź przy tym pod uwagę, że wędzisko powinno mieć trochę luzu – ok. 3 cm wystarczy do swobodnego wkładania i wyjmowania kija.

Funkcjonalny pokrowiec na wędki – na co zwrócić uwagę?

Tani pokrowiec sprawdzi się w roli „torby”, w której wygodnie przeniesiesz wędziska z auta na swoje stanowisko łowieckie. Jednak pokrowiec powinien przede wszystkim chronić kosztowny ekwipunek na wypadek uszkodzeń mechanicznych i wilgoci – dlatego czasami warto dołożyć kilkadziesiąt złotych więcej, zwłaszcza jeśli masz wyczynowy sprzęt. Z drugiej strony, futerał na wędkę nie może być droższy od zawartości. Dlatego nie kieruj się wyłącznie ceną. Podpowiadamy, na jakie cechy warto zwrócić uwagę przy wyborze pokrowca:

  1. Materiał wykonania: szukaj pokrowca z grubego i wodoodpornego materiału, z amortyzującą sprzęt wyściółką z gąbki lub pianki.
  2. Dodatkowe zapięcia: solidne pokrowce wędkarskie zabezpieczają sprzęt za pomocą wewnętrznych pasów na rzepy, które zapobiegają przemieszczeniu się wędziska w komorze.
  3. Zamknięcia: zamki w komorach powinny przesuwać się płynnie i szybko, lecz nie mogą być zbyt luźne (po czasie będą się rozchodzić).
  4. Wzmocnienia: niektóre futerały wędkarskie mają komory usztywniane drutem, co jeszcze bardziej zwiększa bezpieczeństwo zawartości.
  5. Schowki: praktyczne pokrowce często mają dodatkowe kieszenie, do których możesz włożyć szpule żyłek, przynęty, spławiki, podpórki, podbierak itp.
  6. Kształt: futerały na wędki z kołowrotkiem są wybrzuszone w odpowiednich miejscach.
  7. Wygodę transportu: dobre pokrowce zwykle są wyposażone w szelki do noszenia na plecach oraz uszy do trzymania w ręce; jeśli przemierzasz z wędkami długie kilometry, poszukaj modelu z grubszymi paskami wyściełanymi gąbką.
  8. Sposób przechowywania: w droższych pokrowcach znajdziesz podgumowaną warstwę przy podstawie, dzięki której możesz bezpiecznie przechowywać/transportować sprzęt w pozycji stojącej.

Ile kosztują pokrowce wędkarskie?

Jeśli decydującym aspektem jest dla Ciebie cena, najtańsze futerały kosztują 35-50 zł. Niemniej warto dołożyć 20 zł i kupić pokrowiec lepszej jakości – wykonany z nieprzemakalnej kordury, wyposażony w dodatkowe kieszenie. Natomiast jeśli masz drogie wędziska i chcesz maksymalnie zabezpieczyć je na czas przechowywania czy transportu, musisz przeznaczyć co najmniej 150-250 zł. Na profesjonalne pokrowce wędkarskie trzeba wydać nawet 700-900 zł, jednak są to modele przeznaczone raczej dla zawodowców korzystających ze sprzętu wyczynowego.

Podpórki wędkarskie – jaki model wybrać?

0

Wielogodzinne oczekiwanie na wielką rybę może przyprawić Cię o ból i drętwienie rąk, dlatego każdy wędkarz powinien zaopatrzyć się w wygodne podpórki wędkarskie. Kosztują niewiele, a zapewniają komfort podczas wędkowania i dają możliwość nieskrępowanego operowania rękami. Owszem, zamiast podpórek możesz wykorzystać kije z gałęzi, ale to niepewne i mało ekologiczne rozwiązanie. W tym wpisie chcemy Ci zaprezentować standardowe i bardziej zaawansowane podpórki – zdecyduj  sam, czy ich potrzebujesz!

Proste podpórki wędkarskie za 5 zł

Za około 5 zł możesz kupić najzwyklejszą podpórkę – przyznasz, że za piątaka nie opłaca się kaleczyć drzew i tracić czasu na przygotowanie kijka. Mimo niskiej ceny podpórki mają możliwość regulacji wysokości w optymalnym zakresie (40/50 – 80 cm). Są wykonane z aluminium, co nadaje im lekkość i wysoką odporność na korozję. Z jednej strony są zakończone grotem, dzięki czemu z łatwością wbijesz je w ziemię. Drugi koniec w kształcie litery V lub U przytrzymuje wędzisko w miejscu – umiejscowione w nim otwory umożliwiają przeprowadzenie żyłki. Widełki  można odkręcić w celu zamocowywania na kiju elektronicznego sygnalizatora brań. Taka podpórka wędkarska wystarczy w zupełności, jeśli łowisz z gruntu oraz potrzebujesz sprzętu możliwie jak najbardziej mobilnego.  

Stojaki wędkarskie typu rodpod i tripod

W tej kategorii spotkasz się ze sporym rozrzutem cenowym. Standardowy stojak osadzony na trzech nogach (tripod) znajdziesz już za 40 zł. Taki model składa się z trzech teleskopowych nóg z profili aluminiowych i odpowiednio ukształtowanych ramion, na których można usadowić nawet do czterech wędek. Groty umożliwiają wbicie stojaka w ziemię, jednak trójnożna konstrukcja pozwala umieścić go również na betonowym stanowisku czy nierównym podłożu.

Podpórki wędkarskie typu rodpod kupisz już za 60-70 zł – to stojaki wyposażone w cztery regulowane nogi, przystosowane do podtrzymania dwóch wędek. W porównaniu do tripodów stanowiska czworonożne są bardziej stabilne i zapewniają sprzętowi większe bezpieczeństwo. Inwestując w rodpoda masz większą pewność, że Twoje wędzisko nie przewróci się wskutek porywistego wiatru czy potrącenia stojaka. Podobnie jak w przypadku tańszych podpórek, również w tym modelu masz możliwość zamontowania elektronicznego sygnalizatora na standardowym gwincie.

Nie oszczędzasz na swojej pasji? W takim razie proponujemy Ci wyczynowe podpórki wędkarskie. Za 250-270 zł możesz kupić trójnożny model z kilkustopniową regulacją nóżek, mocnymi ramionami z profili aluminiowych i wytrzymałymi końcówkami – konstrukcja takich stojaków jest na oko o wiele solidniejsza niż w modelach za 60-70 zł.

Wyczynowe podpórki wędkarskie typu rodpod to kwestia 450-500 zł. Polecamy je zwłaszcza tym wędkarzom, którzy uczestniczą w zawodach, uprawiają karpiowanie i często łowią w trudnych warunkach. Ich mobilność jest dyskusyjna, jednak budzą zachwyt wytrzymałością i jakością wykonania. Dzięki regulacji wysokości i rozstawu nóg umożliwiają rozstawienie stanowiska praktycznie na każdym podłożu. Niemniej jeśli wybierasz się na teren z wąskim brzegiem, polecamy coś skromniejszego i bardziej poręcznego.

Jaki stojak wędkarski kupić? Cóż, optymalnym rozwiązaniem byłby zakup dwóch: prostego na krótkie wypady nad jezioro i tripodu lub rodpodu, który lepiej sprawdzi się podczas wietrznej pogody i łowienia na twardym podłożu.  

Plecionki wędkarskie – co warto wiedzieć?

0

Plecionka wędkarska to zamiennik żyłki. Czy lepszy, czy gorszy – trudno powiedzieć. W każdym razie na pewno znacznie droższy, co zniechęca wielu początkujących wędkarzy do zakupu. Niektórzy poprzestają na żyłce wyłącznie ze względu na koszty, inni zaś widzą w plecionce więcej wad niż zalet. Jak jest naprawdę? Czy rodzaj linki ma znaczenie? A może rybom wszystko jedno? Sprawdź, czy warto inwestować w plecionki wędkarskie i czym różnią się od standardowej żyłki.

Plecionka lepsza od żyłki?

Wybór linki do połowu trzeba uzależnić od kilku czynników: rodzaju ryby, pogody i metody wędkowania. Weźmy na przykład szczupaka. Przy tej rybie warto postawić na plecionkę z dwóch powodów. Po pierwsze, jest o wiele bardziej wytrzymała niż żyłka, zatem idealnie sprawdza się przy polowaniu na dużą rybę.

Po drugie, jest nierozciągliwa, co jest cechą pożądaną przy łowieniu metodą „jerkową” z zastosowaniem ciężkich przynęt zarzucanych na spore odległości. Używanie żyłki w tej sytuacji jest mocno niepraktyczne. Pod wpływem wielokrotnych szarpnięć i dużego ciężaru żyłka rozciąga się, co skutkuje osłabieniem ruchliwości przynęty (a jak wiemy, w „jerkowaniu” chodzi o wabienie ryb energicznymi ruchami przynęty).

Plecionki wędkarskie są więc szczególnie przydatne przy łowieniu dużych ryb drapieżnych, ale i nie tylko. Ze względu na wytrzymałość i nierozciągliwość powinny zastępować żyłkę na łowisku z twardymi zaczepami – np. przy połowie karpi, które lubią chować się w krzaczorach i powalonych pniakach. Ponieważ plecionki są lepiej widoczne od żyłek i przyjmują różne jaskrawe kolory, znajdują zastosowanie także w połowach na dużych głębokościach.

Plecionka nie zawsze dobra

Niestety, plecionki wędkarskie nie mogą całkowicie zastąpić żyłki. Hałasują pod wodą i łatwo je zauważyć, dlatego nie nadają się do połowu ostrożnych i płochliwych ryb. Ponadto mogą nasiąkać wodą, co znacznie utrudnia połowy podczas mrozu (woda po zamarznięciu powoduje szarpanie linki na kołowrotku). Brak tendencji do rozciągania może być także wadą. Podczas gdy żyłka daje wyraźne oznaki „zmęczenia materiału” i pozwala w porę zmienić linkę, plecionka pęka bez ostrzeżenia. No i nie da się ukryć, że plecionki wędkarskie to spory wydatek, zwłaszcza jeśli celujesz w oryginalną linkę dobrej jakości. Sześciometrową szpulę żyłki kupisz już za 25-35 zł, tymczasem za trzy metry (a więc połowę mniej) plecionki możesz zapłacić nawet 100-150 zł!

Na co zwracać uwagę przy wyborze plecionki wędkarskiej?

Zdecydowałeś, że potrzebujesz plecionki i koniecznie chcesz kupić dobry produkt? W takim razie musisz sprawdzić, czy mimo wysokiej ceny nie masz do czynienia z przysłowiową „chińszczyzną”. Przede wszystkim sprawdź, czy sprzedawca podaje wytrzymałość linki w kg – ten parametr pomoże Ci ocenić, czy wybrany model rzeczywiście nadaje się do połowu dużych ryb, a także porównać produkt z innymi.

Dobre plecionki wędkarskie powinny mieć zwarty gładki splot o okrągłym przekroju, dlatego warto osobiście przekonać się o jakości przedmiotu przed zakupem (czyli udaj się najpierw do sklepu stacjonarnego, jeśli wolisz kupować plecionki przez Internet). Gładki i miękki splot powoduje, że linka szybko przesuwa się przez przelotki, co zapobiega ich uszkodzeniu i umożliwia wykonanie dalekiego wyrzutu.

Wybieraj linki „bez pamięci”, czyli powracające do swej pierwotnej formy. Powód jest prosty – plecionka odporna na odkształcenia jest mniej podatna na przetarcie i nie plącze się pod wodą. Jeśli łowisz na znacznych głębokościach i odległościach, poszukaj linki różnokolorowej, w której co 10 m występuje zmiana wybarwienia.

Plecak wędkarski – czym kierować się przy zakupie?

0

Standardowy plecak wędkarski kosztuje 60-70 zł. To niewiele, więc jego zakup nie powinien rodzić wielu wątpliwości czy dylematów. Niemniej jeśli plecak będzie mało funkcjonalny i niewygodny, niska cena Ci tego nie zrekompensuje. Oczywiście na wędkarskie połowy możesz zabrać duży plecak turystyczny, jednak musisz sprawdzić, czy na pewno jest nieprzemakalny i pomieści cały Twój ekwipunek. W tym wpisie skupimy się jednak na specjalnych plecakach wędkarskich – na co zwracać uwagę przy wyborze tego niezwykle przydatnego akcesorium?

Plecak na ryby? Tylko wodoodporny!

Wytrzymały materiał odporny na wodę to podstawowa cecha dobrego plecaka. Jeśli więc sprzedawca nie podaje informacji o wodoodporności, koniecznie dopytaj o ten „szczegół” albo odpuść sobie zakupy. Plecak wielokrotnie będzie leżał na wilgotnym gruncie i nieraz zmoczy go ulewa, dlatego powinien dobrze chronić rzeczy umieszczone wewnątrz. Byłoby idealnie, gdyby w torbie znajdowała się dobrze zaizolowana, w pełni szczelna kieszeń, w której umieścisz kartę wędkarską, portfel i telefon.

Wodoszczelny plecak wędkarski powinien mieć podklejone szwy i dodatkowe osłony na zamki, gdyż te miejsca są szczególnie narażone na przeciekanie. Sprawdź również, czy Twój upatrzony plecak został wyposażony w nieprzemakalne dno (np. wzmocnione plastikiem), które dodatkowo chroni zawartość przed wilgocią od gruntu.

Duży i pakowny plecak dla wędkarza

Niewielka pojemność to wada, która z miejsca dyskwalifikuje plecak do wędkowania. Pakownej torby potrzebujesz zwłaszcza wtedy, gdy łowisz z łodzi albo na stanowisku mocno oddalonym od auta pozostawionego na szosie. W plecaku musi zmieścić się wszystko, co chcesz mieć pod ręką w trakcie wędkowania – zanęty, przynęty, drobny sprzęt, aparat, szpule żyłki, dokumenty, prowiant, termos, nieprzemakalny płaszcz, akcesoria  na wszelki wypadek itp. Przed zakupem warto otworzyć plecak wędkarski i sprawdzić, czy ma wewnątrz dodatkowe kieszenie i przegrody dobrze zaizolowane od wilgoci. W takich plecakach często stosuje się również siatkową osłonę, do której można włożyć przemoczone ubranie.

Plecak wędkarski z praktycznymi udogodnieniami

Wodoodporny i pakowny plecak turystyczny z powodzeniem może zastąpić model przeznaczony specjalnie dla wędkarzy. Ale ten ostatni może być wyposażony w różne dodatki, dzięki którym będziesz doskonale przygotowany do wielogodzinnego połowu.

Oprócz pojemnego wnętrza plecak powinien oferować dodatkowe kieszenie zewnętrzne zapewniający łatwy dostęp do rzeczy, które musisz szybko wyjąć w razie potrzeby.

Dobre plecaki wędkarskie są wyposażone również w system nośny, czyli poduszeczki umieszczone w szelkach i w części przylegającej do pleców. Dzięki temu rozwiązaniu nawet ciężki plecak będzie całkiem wygodny w noszeniu. Przydaje się także regulowany pas umożliwiający zapięcie plecaka wokół brzucha, co zapobiega jego przesuwaniu podczas marszruty. Czasami producenci dodają jeszcze plastikowe pojemniczki (zamocowane na stałe lub wyjmowane), w których można wygodnie przechowywać przynęty.

Jakie kapoki wędkarskie są najlepsze?

0
Jakie kapoki wędkarskie są najlepsze?

Gdy wybieramy się nad wodę, zwłaszcza jeśli mamy zamiar łowić z łodzi, powinniśmy zadbać o kamizelkę asekuracyjną. Pomoże ona nam w sytuacji, gdy wywrócimy naszą łódź, bądź po prostu wpadniemy do wody. Jednak dobrze dobrana kamizelka może nam służyć nie tylko jako środek ratowniczy, ale i jako integralna część naszego ekwipunku wędkarskiego.

Parasole wędkarskie – jakie modele masz do wyboru?

0

Wędkarstwo uczy cierpliwości i hartuje ducha. Ileż to razy łowienie przeciągało się do późnych godzin nocnych, byle tylko nie wrócić o kiju? Ileż to razy nie zwracało się uwagi na deszcz, spiekotę czy zimny wiatr, bo akurat ryby brały jak nigdy? No właśnie, wędkarz nie boi się trudnych warunków pogodowych ani wielu godzin oczekiwania, bo w zamian pozbywa się nagromadzonego stresu i myśli o kłopotach. To hobby odpręża nawet wtedy, gdy zaklinanie spławika nic nie daje i ryby jak na złość wolą stołować się w zupełnie innym miejscu jeziora. Ale wędkarz to też człowiek i czasami musi zadbać o swój komfort i zdrowie. W jaki sposób? Bardzo pomagają w tym parasole wędkarskie. Ile kosztują i jakie modele są dostępne na rynku?

Parasole wędkarskie do 100 zł

Banknot z wizerunkiem króla Władysława II Jagiełły wystarczy, aby kupić bardzo prostą parasolkę wędkarską. Oczywiście za tę cenę nie można spodziewać się cudów, ale i tak warto zwrócić uwagę na następujące cechy:

  • długość parasola po złożeniu – czy bez problemu zmieści się w samochodzie
  • średnicę czaszy – modele fi 200-220 cm bez problemu pomieszczą dwie osoby albo jedną i ekwipunek
  • sposób rozkładania – lepszy automatyczny
  • możliwość regulacji kąta nachylenia czaszy
  • zakończenie sztycy – ostre lub gwintowane ułatwia wbicie parasolki w ziemię
  • waga – lekkie są łatwe do transportowania, ale przewracają się podczas wiatru
  • klejone szwy – zapobiegają przeciekaniu parasola

Mając wolne 100 zł, bez problemu znajdziesz funkcjonalne parasole wędkarskie, które sprawdzą się na wypadek nagłego deszczu czy niemiłosiernie grzejącego słońca.

Parasole z osłoną przeciwwietrzną

Modele do 100 zł praktycznie w ogóle nie zabezpieczają wędkarza przed wiatrem, dlatego czasami warto dołożyć  70-100 zł więcej, aby zyskać dodatkową ochronę. Droższe parasolki są wyposażone w dopinaną boczną ściankę, dzięki której nie zmokniesz przy zacinającym deszczu i osłonisz ciało przed uderzeniami wiatru. Ty i Twój ekwipunek przetrwacie nagły kryzys pogodowy, a i parasol przetrzyma więcej niż model bez osłon. Przy zakupie zwróć tylko uwagę, czy ścianki mają okna, które zapewnią Ci dobry widok na całe łowisko. Zapytaj sprzedawcę także o podklejenie szwów, gdyż niektóre tanie parasole wędkarskie przeciekają w tych miejscach.

Parasole wędkarskie – namioty

Za ok. 250-300 zł kupisz najprostszy namiot wędkarski oparty na stelażu parasola. To produkt stworzony na dłuższe eskapady z dala od zabudowań, gdy masz w planach ewentualne nocowanie. Na konstrukcję składają się parasol i boki zapinane na zamek błyskawiczny. Pełna osłona doskonale zabezpiecza wędkarza i jego sprzęt na wypadek ulewy, wiatru, gradu i słońca. Zamykane drzwi zwiększają także bezpieczeństwo w razie nieoczekiwanego starcia z dziką zwierzyną, a okna zapewniają dobry wgląd na swoje stanowisko łowieckie. Po złożeniu czaszy pod kątem 45° uzyskasz stabilniejszą konstrukcję, odporniejszą na porywisty wiatr. Tego typu parasole wędkarskie doskonale sprawdzają się na nierównym terenie, na którym nie można rozłożyć bardziej zaawansowanego namiotu typu bivvy.

Namioty wędkarskie – na co zwrócić uwagę przy zakupie?

0

Zapalony wędkarz może łowić w każdych warunkach – przy zacinającym deszczu, lipcowym ukropie, wodzie skutej lodem. Obfity połów wynagradza wszystkie trudy i ogranicza narzekanie do minimum, wszak ważniejsza od dobrego samopoczucia jest „wielka ryba”. Jednak przy kilkudniowej zasiadce nie sposób nie pomyśleć o wygodzie, zwłaszcza jeśli jesteś daleko od domu i nie masz gdzie nocować. Właśnie takim celom dedykowane są namioty wędkarskie – by wędkarz nie musiał wybierać pomiędzy swoim zdrowiem i komfortem, a ambicjami. Ile kosztuje takie sprzęt i czym kierować się przy jego zakupie?

Luksusowe namioty wędkarskie – cena

Jeśli masz zasobny budżet, spodobają Ci się solidne namioty karpiowe za ponad 1000 zł. To drogo, ale za tę cenę możesz spodziewać się warunków all inclusive, między innymi:

  • ponadprzeciętnej wodoszczelności na poziomie 8000 mm słupa wody (bezpieczna norma to 5000 mm);
  • mocnej konstrukcji (zwykle typu bivvy)
  • dużych rozmiarów, które umożliwią swobodne poruszanie osobie o wzroście 180-200 cm;
  • przestronnego wnętrza (miejsce na 2 łóżka i ekwipunek);
  • wypinanej podłogi z wytrzymałego materiału;
  • dużych okien (z moskitierą, zamykanych, przezroczystych z PCV);
  • optymalnej wagi;
  • wytrzymałego stelaża z rurek aluminiowych;
  • osłon na zamki zapobiegających przeciekaniu;
  • klejonych szwów;
  • mocnych śledzi;
  • uchwytów do wędziska;
  • wodoodpornej torby transportowej.

No dobrze, ale czy każdy wędkarz potrzebuje dużego namiotu z „wypasem?” Otóż nie. Nawet przy nieograniczonych środkach finansowych warto zastanowić się, czy na pewno taki sprzęt będzie optymalnym rozwiązaniem. Garażowe namioty wędkarskie przydają się zwłaszcza osobom, które preferują kilkudniowe zasiadki i metodę spławikowo-gruntową. Są nieocenione zwłaszcza przy karpiowaniu, dlatego możesz spotkać się także z określeniem „namioty karpiowe”. Duży namiot polecamy także wędkarzom, którzy lubią towarzystwo i często wybierają się na ryby z innym wędkarzem lub drugą połową.

Ekonomiczne namioty wędkarskie – ile kosztują i komu je polecamy?

Za namiot typu bolly w bardzo oszczędnej opcji zapłacisz ok. 120 zł. To w zasadzie duży parasol z przypinanymi bocznymi ściankami, który możesz pochylić w taki sposób, aby tworzył z gruntem kąt 45°. Zazwyczaj najtańsze modele nie mają drzwi, więc nie zapewniają 100% ochrony przed zacinającym deszczem czy chłodem. Bardziej zaawansowane bolly kupisz już za 300 zł – to modele z pełną osłoną zapinane na zamek błyskawiczny, wyposażone w duże okna.

Namioty wędkarskie oparte na konstrukcji parasola sprawdzą się przede wszystkim na niewielkich łowiskach, gdzie rozłożenie namiotu garażowego byłoby kłopotliwe lub wręcz niemożliwe. Tak zwane „brolki” będą niezastąpione także na trudnym terenie, obfitującym we wzniesienia i dołki. Polecamy je tym wędkarzom, którzy nie lubią mocować się ze stelażem i wolą namioty szybkorozkładalne. Ponieważ zapewniają jedynie podstawową ochronę przed warunkami atmosferycznymi, te tańsze nadają się głównie na krótkie wypady i jednorazowe nocowanie.

Co sprawdzić przy zakupie namiotu wędkarskiego?

Namiot to azyl, który umożliwia wędkarzowi przeczekanie deszczu, gradu czy popołudniowej spiekoty. Dlatego też w pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na parametr szczelności – optymalnym rozwiązaniem jest namiot o wodoodporności 5000 mm słupa wody, który pozwoli Ci przetrwać nawet długotrwałe ulewy. Przy okazji koniecznie sprawdź, czy producent dodał osłony na zamki i podkleił szwy – jeśli te elementy będą niezasłonięte, namiot wędkarski będzie przeciekał.  

Bardzo ważna jest również podłoga, której niestety nie znajdziesz w tańszych modelach. Materiał zastosowany na podłoże powinien być dość gruby, w przeciwnym razie szybko rozedrze się pod butami.

Dopytaj sprzedawcę także o okna. Nie wszystkie muszą być otwierane na zamek, jednak przynajmniej jedno powinno umożliwiać wentylację i swobodne wyjrzenie na zewnątrz. Niestety nad wodami nie sposób uniknąć spotkania z bzyczącymi krwiopijcami, dlatego namioty wędkarskie często są wyposażone w okna z moskitierami.

Jeśli należysz do wysokich osób, koniecznie sprawdź, czy wymiary namiotu po rozłożeniu zapewniają swobodne poruszanie – wprawdzie nie musisz stać na baczność, jednak nie możesz przemieszczać się po namiocie na czworaka.

Krzesło wędkarskie – ile kosztuje i czy warto zamienić je na fotel?

0

Spędzanie długich godzin na „moczeniu kija” potrafi zrelaksować bardziej niż sesja jogi. Ale czy trwanie w jednej pozycji jest równie zdrowe jak ćwiczenie asan? No właśnie. Jeśli jesteś zapalonym wędkarzem, zapewne i Ty masz do czynienia z drętwieniem nóg, bólami krzyża i strzelaniem w stawach. Aby wyjść z połowu bez szwanku, koniecznie wypróbuj krzesło wędkarskie – to znacznie wygodniejsza opcja niż kucanie nad brzegiem czy siedzenie na mokrym pniaku. Ile kosztuje ta wygoda? A może lepiej zainwestować w coś bardziej zaawansowanego, czyli fotel wędkarski?

Krzesełko wędkarskie – ceny

Najprostsze składane krzesełko kupisz już za 20-30 zł. Dla „niedzielnych wędkarzy” lub takich, którzy nie potrzebują oparcia (bo wolą siedzieć wyprostowani), zaprojektowano jeszcze tańsze taborety – te kosztują nieco ponad 10 zł.

Standardowe krzesło wędkarskie za ok. 30 zł składa się ze stelaża z rurek oraz poszycia z wytrzymałej tkaniny. W odróżnieniu od taboretu krzesełko ma oparcie i podłokietniki, dzięki czemu możesz przyjąć bardziej komfortową pozycję i wielogodzinne wędkowanie nie odbije się na Twoich kościach. Niewątpliwą zaletą krzesła jest mobilność – jest całkiem lekkie (ok. 3 kg) i po złożeniu zajmuje mało miejsca, dzięki czemu nadaje się nawet dla spieszonych wędkarzy. Niektóre krzesełka są wyposażone również w praktyczny schowek pod siedziskiem, do którego można włożyć prowiant, zanętę czy kurtkę. W podłokietniku znajdziesz także kieszonkę, do której możesz włożyć kubek, puszkę lub małą butelkę z napojem.

Droższe krzesła wędkarskie za 60-90 zł różnią się głównie jakością poszycia – materiał jest grubszy i lepiej wyprofilowany, przez co siedzenie jest wygodniejsze, a krzesło bardziej wytrzymałe.

A może fotel wędkarski?

Jeśli chętnie inwestujesz w swoje hobby, możesz rozważyć zakup fotela wędkarskiego. To propozycja dla osób, które wędkują długo (od wieczora do godzin przedpołudniowych) i często. Przy pierwszym użyciu docenisz ultrawygodne siedzisko z grubym wypełnieniem, dzięki któremu fotel wędkarski dobrze podpiera ciało i nadaje się na kilkudniowe karpiowanie. W droższych modelach producenci stosują przewiewne i wodoodporne materiały, co chroni wędkarza przed wilgocią. Niektórzy umieszczają miękkie poduszki w siedzisku i w okolicach głowy, dzięki czemu siedzenie jest znacznie przyjemniejsze.

Po dłuższym czasie będziesz dziękować również za stelaż – jest grubszy  i lepiej skonstruowany niż w krześle, dlatego przetrwa wiele intensywnych sezonów. Jednak najważniejszą cechą fotela wędkarskiego jest możliwość rozłożenia do postawy leżącej lub półleżącej, a więc możesz spać lub po prostu wylegiwać się podczas czekania na wielką rybę.

Ponieważ takie zaawansowane krzesło wędkarskie to pokaźna inwestycja (porządne modele kupisz w cenie 350-450 zł), przy zakupie warto zwrócić uwagę:

  • czy fotel rozkłada się na płasko (do spania) czy do leżenia z oparciem;
  • czy stelaż fotela jest wyposażony w stopki zapobiegające zapadaniu w ziemię;
  • z jakich materiałów wykonano poszycie;
  • na maksymalne obciążenie (znajdziesz takie do 110 kg, ale i bardziej wytrzymałe znoszące do 140 kg);
  • na wagę i wymiary po złożeniu (dla celów transportowych).

Krzesło wędkarskie czy fotel?

Niewątpliwą zaletą krzeseł jest niska cena, ale i nie tylko. Są lżejsze i mniejsze od foteli, dzięki czemu są doskonałe dla niezmotoryzowanych wędkarzy i tych, którzy mają przed sobą długą drogę od szosy do łowiska. Niestety, choć każde krzesło wędkarskie jest w miarę wygodne, nie nadaje się do spania czy leżenia.

Jeśli zatem uprawiasz karpiowanie albo wybierasz się na kilkudniowy połów, przyda Ci się rozkładane na płasko siedzenie z grubą tapicerką. Fotel wędkarski to najlepsza opcja pod warunkiem, że jedziesz nad łowisko autem i nie straszny Ci droższy wydatek.

Krzesełko wędkarskie. Najważniejsze cechy

0

Wyprawy na ryby są fascynujące, ale mogą też odbić się na zdrowiu. Jeśli odpowiednio nie zadbasz o sprzęt, po wielu godzinach wędkowania do domu będziesz wracał… z bólem stawów i kręgosłupa. Zmierzamy oczywiście do tego, że warto kupić dobrze dopasowane krzesełko wędkarskie. Czym powinien się charakteryzować ten element zestawu każdego wędkarza?

W sprzedaży znajdziesz mnóstwo przyrządów, które pozwalają wędkarzom na zajęcie pozycji siedzącej. Są to wszelkiej maści fotele, krzesła i krzesełka – chyba każdy producent na rynku ma przynajmniej kilka takich produktów w swojej ofercie. Wachlarz modeli jest naprawdę bardzo szeroki.

Proste, rozkładane krzesełka wędkarskie

Najprostsze konstrukcje to krzesełka wędkarskie – rozkładane taborety, zawierające skrzyżowaną ramę i wytrzymałą tkaninę służącą za siedzisko. To leciutkie modele, które można dostać już za kilkanaście złotych w sklepach wędkarskich stacjonarnych i internetowych.

Nieco ciekawszą wariacją są jednak rozkładane krzesełka w formie plecaka. Takie modele można sobie bez problemu założyć na plecy i wygodnie się z nimi przemieszczać, bez obciążania rąk czy nadmiernego przeciążania kręgosłupa. Gdy dotrzesz na miejsce, po prostu zdejmujesz “plecak” i rozkładasz swoje krzesło, by wygodnie sobie na nim spocząć. To idealna opcja zwłaszcza dla wędkarzy, którzy często zmieniają miejscówki czy np. chodzą ze spinningiem. Takie plecako-krzesełko pozwoli wówczas na odpoczynek w dowolnie wybranym miejscu. W krzesełkach w formie plecaka znajdziesz też kieszonkę na przyrządy wędkarskie, jedzenie i picie. Warto zwrócić uwagę na ciężar takiego rozwiązania. Zwykle są to małe plecaki, ważące 1,5-2 kg.

Dużą zaletą modeli tego typu jest też cena, co czyni je dobrym wyborem dla początkujących wędkarzy. Naprawdę solidne modele można kupić za cenę poniżej 100 zł. Krzesełko wędkarskie zintegrowane z plecakiem ma też jednak pewną dużą wadę (podobnie jak zwykłe, proste krzesełka). Mowa o braku podparcia pod plecy. Przy długich posiadówkach takie siedzisko nie gwarantuje wysokiego komfortu.

Fotele wędkarskie

Najpopularniejszym rozwiązaniem są fotele wędkarskie. To również składane siedziska, z których chętnie korzystają wędkarze szukający nieco wyższego komfortu. Przed sezonem wysyp takich przyrządów ma miejsce we wszystkich sklepach branżowych, jednak krzesełka wędkarskie i fotele znajdziesz także w marketach. Nie trzeba się wiele naszukać, by je kupić.

Fotel zajmuje znacznie więcej miejsca niż krzesełko, więc przemieszczanie się z nim nie jest już tak wygodne. Można go jednak równie prosto rozłożyć. Mowa tu o tanich fotelach wędkarskich, składających się jedynie z metalowej konstrukcji i siedziska z oparciem. Fakt, że plecy mają podpracie jest ogromnym plusem takiego rozwiązania!

Profesjonalni wędkarze sięgają natomiast po znacznie bardziej zaawansowane fotele, zapewniające niemal taką samą wygodę, jak domowe zestawy wypoczynkowe. Wyposażone są w regulowane podparcia, osobną regulację wysokości nóg, daszek oraz miękki zagłówek.