KATALOG

Aktualności

Turniej 6 Narodów

Aktualności | 2008-11-05 | Design Fishing Sp.z o.o. Wydrukuj

Oceń:

Polska reprezentacja

W ubiegłym roku, Przemysław Mroczek otrzymał zaproszenie do wzięcia udziału i zorganizowania polskiej reprezentacji w TURNIEJU 6 NARODÓW. To pierwsza tego typu tak duża impreza z udziałem reprezentacji narodowych. Organizatorem zawodów „6 Nations Carp Tournament” została redakcja francuskiego czasopisma „Media Carpe”, która posiadała już spore doświadczenie w tego typu przedsięwzięciach. Wcześniej min.za ich sprawą odbył się „Masters Media Carpe” nad słynnym jeziorem St Cassien.

Do udziału w „Turnieju 6 Narodów” zaproszono karpiarzy z 6 państw – Francji, Anglii, Belgii, Holandii, Polski i Włoch. Każdy kraj reprezentowało 10 dwuosobowych zespołów.

 

W barwach Polski wystąpili: Przemysław Mroczek/Zbigniew Hukałowicz, Grzegorz Gubała/ Jerzy Zadara, Jerzy Ryncarz/ Mirosław Hankus, Ireneusz Bloch/ Tadeusz Wilk, Jacek Lipkowski/ Artur Włodarczyk, Dariusz Kupś/ Robert Jakimiuk, Jarosław Płochocki/ Mariusz Ciach, Krzysztof Sikora/ Tomasz Goryński, Grzegorz Maćkowiak/Piotr Janusz, Paweł Szewc/ Paweł Jurkiewicz.

 

Miejscem rozgrywania zawodów była oczywiście Francja a łowiska na których zmierzyły się ekipy narodów to: rzeka (Meuse) i jezioro (Vieilles Forges). Reprezentacja naszego kraju pojechała do Francji półtora miesiąca przed zaK.Sikora i T.Goryński z jednym ze swoich karpiwodami aby odbyć kilkudniowy trening i zapoznać się z łowiskami. Jak się jednak później okazało nie wiele to pomogło gdyż warunki pogodowe bardzo się zmieniły a karpie zajęły nietypowe, płytkie łowiska. Idea rozgrywania zawodów jednocześnie na rzece i jeziorze jest bardzo ciekawa jednak okazało się że formuła losowania sprzyjała głównie miejscowym drużynom. Polegało ono bowiem najpierw na ustaleniu kolejności losowania przez poszczególne ekipy, a następnie na losowaniu zespołów, które już same wybierały łowisko, zaznaczając punkt łowienia. Francuzi mieli doskonale rozpracowane łowiska oraz bieżącą informację od miejscowych wędkarzy. Praktycznie wszystkie ich drużyny wybrały płytką część jeziora, niemal ignorując rzekę. Pozostałe reprezentacje wybrały zarówno rzekę jak i jezioro co nie okazało się to dobrym wyborem.

 

W dniu rozpoczęcia imprezy pogoda diametralnie się zmieniła i przywitała zawodników ulewą. Stan rzeki podniósł się o metr,woda niosła trawy i w tych warunkach zawodnicy nie byli w stanie odpowiednio podawać swoje zestawy.

 

Zibi” i jedna z jego brzan

Co ciekawe, w rzece były karpie jednak w żaden sposób nie można się było do nich dobrać…Wygodniejszy do łowienia okazał się brzeg wewnętrzny, na którym prąd był mniejszy i niósł znacznie mniej traw. Jedna z pięciu naszych drużyn – Przemysław Mroczek i Zbigniew Hukałowicz łowiła właśnie na tym brzegu. Dodatkowo ich łowisko osłonięte było filarami mostu kolejowego. Karpi jednak tam nie było i nasza ekipa miała w łowisku stado…. brzan i kleni. Sam „Zibi” złowił ok. 40 brzan i kilkanaście kleni.

 

 

 

Ostatnią szansą okazało się jezioro, jednak tam karpie zgromadzone były głównie w płytszych fragmentach, okupowanych przez Francuzów. Jak na nieszczęście nasza drużyna wypatrzyła karpie pokazujące się wąskiej odnodze jeziora, jednak organizatorzy nie zezwolili na zmianę stanowiska, ze względu na zbyt małą odległość od ekipy Włoch. Ci zresztą wykorzystali namiar Polaków i szybko ulokowali w zatoce swoje zestawy, spychając naszą reprezentację na 3 miejsce. Dobre miejsce uratowała ekipa – Sikora, Goryński, łowiąca pod tamą w bardzo trudnych warunkach. Krzysztof Sikora wyholował 3 karpie, dzięki którym Polska wystąpi w drugiej edycji TURNIEJU 6 NARODÓW. Wg. regulaminu pierwsze trzy drużyny otrzymują kwalifikację do przyszłorocznej edycji turnieju.

 

Nasza reprezentacja po dekoracjiPodsumowując, trzecie miejsce Polaków to dobra pozycja biorąc pod uwagę trudne warunki i specyfikę łowisk. Nasza drużyna pokonała przecież np. Belgów, którzy znali doskonale łowiska, gdyż jezioro leży na granicy ich kraju a rzeka Meuse przepływa przez Belgię.

 

Przemysław Mroczek przekazał naszej firmie podziękowania za sponsoring i wyposażenie reprezentacji w sprzęt marki ProLogic,

 

 

 

fot. Nasza reprezentacja po dekoracji

 

Łukasz Marczyński,

Inf. Przemysław Mroczek.



Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Z naszej galerii

reklama

reklama

Najczęściej komentowane