Dane łowiska
Dane podstawowe
Nazwa:
Drwęca poniżej Lubicza
Rodzaj łowiska:
rzeka
Opis łowiska:
Polskie rzeki trociowe kojarzą się powszechnie z Pomorzem i tam właśnie z początkiem sezonu rusza zdecydowana większość spragnionych emocji wędkarzy. Tymczasem mieszkańcy środkowej Polski wcale nie muszą jeździć tak daleko, mając do dyspozycji łowisko równie ciekawe, urokliwe i dające możliwość „zaliczenia” jednodniowej wyprawy. To dolny odcinek Drwęcy koło Torunia, a dokładniej pomiędzy Lubiczem a Złotorią. Co ciekawsze, rzeka na tym odcinku słynie nie tylko z okazowych przedstawicieli troci, ale również z bardzo przyzwoitych leszczy, kleni, jazi, brzan i okoni. Każdy znajdzie więc dla siebie coś miłego…
Zacznijmy jednak od troci, która jest głównym magnesem ściągającym spinningistów z wielu rejonów Polski. W Drwęcy łowi się jej mniej niż w pomorskich „pewniakach” typu Parsęta czy Słupia, ale są to zazwyczaj egzemplarze dorodne, a nawet rekordowe. Dodatkowo na opisywanym fragmencie rzeki ryby mają pod dostatkiem kryjówek i po prostu jest gdzie łowić, zaś presja wędkarska (nawet w weekendy na początku sezonu) jest mniejsza niż na Pomorzu.
Najpierw kwestia dojazdu. Musimy pamiętać, że odcinek pomiędzy dwoma spiętrzeniami w Lubiczu jest wyłączony z wędkowania – zaczynamy więc poniżej. Jeśli zdecydujemy się iść w dół rzeki prawym brzegiem, czeka nas dość uciążliwe pokonywanie kilku stromych skarp, przy których jednak aż pachnie rybą. Potem brzeg się stabilizuje, a koryto nieco prostuje. Na tym odcinku do Drwęcy wpada Struga Lubicka, której ujście jest jedną z najczęściej obławianych miejscówek. Można tam też bez trudu znaleźć dobre miejsca na zasiadkę spławikową bądź feederową. Od razu jednak wspomnę, iż na tym odcinku rzeka jest wodą zaliczaną do krainy ryb łososiowatych i dozwolone jest używanie wyłącznie przynęt sztucznych i roślinnych. Amatorzy leszczy lub kleni muszą się więc pożegnać z białymi i czerwonymi robakami, poprzestając na ciastach, ziarnach zbóż czy płatkach owsianych…
Ci, którzy nie będą zainteresowani odcinkiem w pobliżu Lubicza, powinni nieco wcześniej skręcić z trasy Warszawa-Toruń na Złotorię i poszukać ciekawych miejsc w dole rzeki. Charakterystycznym punktem orientacyjnym jest tutaj Nowa Wieś, na wysokości której można spróbować dojechać drogą nieutwardzoną do mostu drogowego. Okolice tej budowli są znakomitym łowiskiem drapieżników – ba, wiele okazowych troci, łososi i szczupaków padło dokładnie pod mostem! Warto bardzo dokładnie obrzucać fragmenty zarówno poniżej, jak i powyżej, tym bardziej że możemy jeszcze dodatkowo zmienić brzeg. Większym powodzeniem cieszy się lewy (mniej więcej kilometr-półtora poniżej mostu rozpoczyna się fantastyczna skarpa, podobna znajduje się około kilometra powyżej), ale na prawym również nie zabraknie nam wartych obrzucania miejscówek. Głębokie rynny ciągnące się przy brzegach kuszą nie tylko spinningistów, ale amatorów ciężkiej przystawki spławikowej bądź bezspławikowej. Zaręczam, że nie bez powodu… W ogóle Drwęca – jak na rzekę bądź co bądź nizinną – ma niezwykle urozmaicony charakter, z bystrzami godnymi okazałego górskiego potoku, zwalonymi drzewami, głęboczkami i wypłyceniami. Tutaj naprawdę nie ma co się spieszyć i gnać przed siebie zaliczając kolejne kilometry. Spokojne, systematyczne obławianie wody może przynieść znacznie lepsze efekty.
Nastawiając się na trocie i łososie, warto uzbroić się w solidny sprzęt – wędzisko o masie wyrzutowej do 60-80 gramów, z kołowrotkiem klasy 4000 i żyłką 0,30-0,35 mm (ewentualnie plecionką o podobnej wytrzymałości). Łowi się na wszystkie rodzaje przynęt trociowych, przy czym wyjątkowo popularne są obrotówki o przeciążonych korpusach. Uzupełnieniem pudełka powinny być wahadłówki w typie karlinki oraz woblery o intensywnych barwach – zwłaszcza na początku sezonu. Zaczepów jest sporo, ale oznacza to mnogość potencjalnych kryjówek ryb – trzeba więc pogodzić się z ewentualnymi stratami.
Wędkowanie w Drwęcy zadowoli każdego, kto oprócz ryb dostrzega piękno przyrody i docenia wrażenia estetyczne. Zapewniam o tym z pełnym przekonaniem. Gospodarzem wody jest okręg PZW w Toruniu.
Zacznijmy jednak od troci, która jest głównym magnesem ściągającym spinningistów z wielu rejonów Polski. W Drwęcy łowi się jej mniej niż w pomorskich „pewniakach” typu Parsęta czy Słupia, ale są to zazwyczaj egzemplarze dorodne, a nawet rekordowe. Dodatkowo na opisywanym fragmencie rzeki ryby mają pod dostatkiem kryjówek i po prostu jest gdzie łowić, zaś presja wędkarska (nawet w weekendy na początku sezonu) jest mniejsza niż na Pomorzu.
Najpierw kwestia dojazdu. Musimy pamiętać, że odcinek pomiędzy dwoma spiętrzeniami w Lubiczu jest wyłączony z wędkowania – zaczynamy więc poniżej. Jeśli zdecydujemy się iść w dół rzeki prawym brzegiem, czeka nas dość uciążliwe pokonywanie kilku stromych skarp, przy których jednak aż pachnie rybą. Potem brzeg się stabilizuje, a koryto nieco prostuje. Na tym odcinku do Drwęcy wpada Struga Lubicka, której ujście jest jedną z najczęściej obławianych miejscówek. Można tam też bez trudu znaleźć dobre miejsca na zasiadkę spławikową bądź feederową. Od razu jednak wspomnę, iż na tym odcinku rzeka jest wodą zaliczaną do krainy ryb łososiowatych i dozwolone jest używanie wyłącznie przynęt sztucznych i roślinnych. Amatorzy leszczy lub kleni muszą się więc pożegnać z białymi i czerwonymi robakami, poprzestając na ciastach, ziarnach zbóż czy płatkach owsianych…
Ci, którzy nie będą zainteresowani odcinkiem w pobliżu Lubicza, powinni nieco wcześniej skręcić z trasy Warszawa-Toruń na Złotorię i poszukać ciekawych miejsc w dole rzeki. Charakterystycznym punktem orientacyjnym jest tutaj Nowa Wieś, na wysokości której można spróbować dojechać drogą nieutwardzoną do mostu drogowego. Okolice tej budowli są znakomitym łowiskiem drapieżników – ba, wiele okazowych troci, łososi i szczupaków padło dokładnie pod mostem! Warto bardzo dokładnie obrzucać fragmenty zarówno poniżej, jak i powyżej, tym bardziej że możemy jeszcze dodatkowo zmienić brzeg. Większym powodzeniem cieszy się lewy (mniej więcej kilometr-półtora poniżej mostu rozpoczyna się fantastyczna skarpa, podobna znajduje się około kilometra powyżej), ale na prawym również nie zabraknie nam wartych obrzucania miejscówek. Głębokie rynny ciągnące się przy brzegach kuszą nie tylko spinningistów, ale amatorów ciężkiej przystawki spławikowej bądź bezspławikowej. Zaręczam, że nie bez powodu… W ogóle Drwęca – jak na rzekę bądź co bądź nizinną – ma niezwykle urozmaicony charakter, z bystrzami godnymi okazałego górskiego potoku, zwalonymi drzewami, głęboczkami i wypłyceniami. Tutaj naprawdę nie ma co się spieszyć i gnać przed siebie zaliczając kolejne kilometry. Spokojne, systematyczne obławianie wody może przynieść znacznie lepsze efekty.
Nastawiając się na trocie i łososie, warto uzbroić się w solidny sprzęt – wędzisko o masie wyrzutowej do 60-80 gramów, z kołowrotkiem klasy 4000 i żyłką 0,30-0,35 mm (ewentualnie plecionką o podobnej wytrzymałości). Łowi się na wszystkie rodzaje przynęt trociowych, przy czym wyjątkowo popularne są obrotówki o przeciążonych korpusach. Uzupełnieniem pudełka powinny być wahadłówki w typie karlinki oraz woblery o intensywnych barwach – zwłaszcza na początku sezonu. Zaczepów jest sporo, ale oznacza to mnogość potencjalnych kryjówek ryb – trzeba więc pogodzić się z ewentualnymi stratami.
Wędkowanie w Drwęcy zadowoli każdego, kto oprócz ryb dostrzega piękno przyrody i docenia wrażenia estetyczne. Zapewniam o tym z pełnym przekonaniem. Gospodarzem wody jest okręg PZW w Toruniu.
Lokalizacja
GPS:
N 53° 1' 34'', E 18° 45' 42''
Województwo:
kujawsko-pomorskie
Dane batymetryczne
Średnia głębokość:
3 m
Przezroczystość wody:
dobra
Dane dodatkowe
Warunki wędkowania:
z brzegu, w nocy, w dzień
Preferowane metody połowu:
spinning, spławik, z gruntu
Zdjęcia:
Bogactwo rybostanu
Ryby:
Dużo: Pstrąg potokowy, Kleń, Jaź, Płoć
Średnio: Okoń, Szczupak, Troć wędrowna, Boleń, Węgorz, Certa, Leszcz, Łosoś
Użytkownik rybacki
| Nazwa: | Okręg PZW Toruń |
| Lokalizacja | |
| Województwo: | kujawsko-pomorskie |
| Miejscowość: | Toruń |
| Kod pocztowy: | 87-100 |
| Ulica: | Słowackiego |
| Numer budynku: | 80 |
| Dane dodatkowe | |
| Opis: |
Oficjalna strona Okręgu PZW Toruń: www.pzw.torun.pl |
| Dane kontaktowe | |
| Kontakt: | Telefon: +48 56 622 36 32 Faks: +48 56 622 52 95 E-mail: pzwtorun@wp.pl WWW: www.pzw.torun.pl |
Moderator
Menu łowiska
Łowiska w pobliżu
Uwaga
Jeżeli masz ciekawe zdjęcia lub filmy związane z tym łowiskiem lub chcesz zostać moderatorem tego łowiska - skontaktuj się z redakcją portalu.Zanęta
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92







