Sezon na jerki

Dobre rady | 2007-10-02 | Internetowy Magazyn Wędkarzy NARYBY Wydrukuj

Oceń:

Znakomita większość wędkarzy łowiących na spinning stawiała swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie polując na „zębatego”. Nie ma w tym bynajmniej nic dziwnego, wszak to najbardziej „wdzięczny” i zarazem - nie licząc okonia - pospolity drapieżnik naszych wód. Jego prostoduszność i ponadprzeciętna drapieżność powoduje, że nie jest on arcytrudny do złowienia, a wielu wędkujących po krótkim okresie fascynacji „szczupłymi” przeważnie porzuca je na rzecz innych gatunków ryb. Niemniej jednak cały czas liczny jest fan club łowców szczupaków, a i wielu spinningistów „nawraca” się z powrotem na tę właśnie sympatyczną rybkę. W moim przypadku „nawrócenie się” związane było z stosunkowo nową - przynajmniej jeśli chodzi o krajowe podwórko - metodą połowu zwaną jerkowaniem (...)
Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Wędkarskie bestsellery