W wędkarskim świecie nie istnieje „jedyna słuszna” metoda wabienia ryb. Jest tyle samo zwolenników gotowych zanęt, co wędkarzy preferujących własne mieszanki. Wszystko zależy od finansów i czasu. Jeśli nie chcesz nadwyrężać budżetu, skomponujesz zanętę z tanich produktów z domowej spiżarki. Z kolei przy chronicznym braku wolnego czasu możesz wspomagać się sklepowymi wabikami. Które zanęty wędkarskie są skuteczniejsze?

Czy zanęta zawsze zadziała?

Niestety, nie ma takiej gwarancji. Na jednym łowisku przyciągniesz uwagę ryb zwykłą bułką tartą z przyprawami, na innym będziesz potrzebować profesjonalnej mieszanki dla zawodowców. Zanęta wędkarska musi być dobrana do indywidualnej sytuacji. Przykładowo, na wody płynące potrzebujesz ciężkiej zanęty (można dociążyć gliną lub piaskiem), aby nie popłynęła razem z prądem. Ponadto musisz znać preferencje wybranego gatunku – smaki i zapachy działające na karpiowate niekoniecznie będą dobre na sumy czy inne drapieżniki. Równie ważna jest barwa mieszanki. Zanęty wędkarskie powinny być dobierane pod kolor wody, a jednocześnie muszą  być widoczne dla ryb – dlatego wskazane jest dodanie środków smużących (np. mleka w proszku) i wyrazistych aromatów. W zależności od zwyczajów żerowania danej ryby pokarm powinien unosić się na powierzchni wody, stopniowo zanurzać się w toni lub szybko osiadać na dnie – dlatego ważne jest dopasowanie ciężaru, granulacji i techniki podawania zanęty wędkarskiej. Jednak nie zapominaj, że na bezrybiu… nawet raka nie zwabisz na swoją zanętę – tak więc zamiast eksperymentować z dziesiątkami różnych miksów, lepiej zmień łowisko.

Sklepowe zanęty wędkarskie – wady i zalety

Wędkarze rezygnują z gotowych mieszanek ze względu na cenę – za worek 1 kg zapłacisz od 15 do 23 zł, przy czym profesjonalne zanęty dla wyczynowców mogą kosztować nawet 100-250 zł za 1 kg! Oczywiście znajdziesz również tańsze miksy w cenie 5 kg za 1 kg, które zawierają głównie bułkę tartą, ziarno i atraktor. W celu uzyskania lepszych efektów warto wzbogacić je przez dodanie pelletu, własnych przypraw czy dodatków (herbatniki, robaki, mleko w proszku itp.). Tak więc masz do wyboru albo droższą mieszankę ukierunkowaną na gatunek ryby i rodzaj łowiska, albo uniwersalne i tanie zanęty wędkarskie, które należy „dosmaczać” po swojemu.

Niewątpliwą zaletą gotowego pokarmu jest wygoda – internetowe sklepy wędkarskie zapewniają łatwy dostęp do wszelkiej maści produktów, zarówno dla amatorów, jak i zawodowców. Dzięki informacji na opakowaniu dokładnie wiesz, jak używać zanęty i którą mieszankę wybrać pod dany gatunek ryby. Sklepowe mieszanki to duża oszczędność czasu. Nie musisz kupować kilkunastu różnych składników, mieszać ich ze sobą ani zastanawiać się nad proporcjami. Nie musisz wertować Internetu ani książek, żeby znaleźć skuteczne przepisy na zanęty wędkarskie. Nie tracisz też całego dnia na kopanie robaków czy mielenie ziaren, herbatników czy przypraw. Gotowe zanęty bywają również efektywniejsze od domowych, zwłaszcza od tych robionych „na oko” i bez znajomości podstawowych zasad.

Czy warto robić domowe zanęty?

Oczywiście, w przeciwnym razie żaden doświadczony wędkarz nie traciłby czasu na przygotowanej własnej kompozycji smakowej. Nic nie daje większej satysfakcji niż ryby złowione dzięki domowej zanęcie zrobionej samodzielnie od podstaw. Oczywiście za podejściem DIY przemawiają również finanse – wszak wiele pomysłów zrealizujesz minimalnymi kosztami, przy wykorzystaniu produktów z własnej spiżarni, tj. wysuszonego pieczywa, herbatników, sucharów, biszkoptów, przypraw, ziaren, dodatków do ciast. Nawet jeśli nie masz doświadczenia, przepisy na zanęty znajdziesz w czasopismach wędkarskich i w Internecie. Poza tym możesz dyskretnie podpatrzeć znajomych po kiju, którzy wabią ryby na własne mieszanki. Oczywiście dysponując odpowiednią wiedzą i składnikami, jesteś w stanie wykonać mieszankę o równej skuteczności co drogie markowe zanęty wędkarskie.   

Niemniej wiele osób po pierwszym zachwycie rezygnuje z domowych miksów na rzecz gotowców. Dlaczego? Otóż przygotowanie zanęty wymaga czasu, a przecież wypady na łowisko bywają spontaniczne i nie zawsze masz wolne popołudnie na zrobienie mieszanki od podstaw. W dodatku czasami ostateczny koszt własnej zanęty może przewyższyć cenę gotowego produktu – zwłaszcza jeśli chcesz użyć migdałów, pistacji, orzechów arachidowych, sproszkowanego mleka czy innych „luksusowych” produktów. Trzeba również wziąć pod uwagę fakt, że źle przygotowana zanęta wędkarska nie spełni swojej roli, a wręcz może odstraszyć ryby od miejscówki. Dlatego musisz wykazać się dużym zaangażowaniem, żeby zadbać o każdy aspekt dobrze pracującej mieszanki, tj. smak, zapach, barwę, frakcję i ciężar.

Jeśli nie przekonują Cię sklepowe zanęty wędkarskie, ale nie masz czas na wykonanie własnej od podstaw, możesz wybrać rozwiązanie pośrednie. Wystarczy kupić „bazę”, np. tani uniwersalny mix albo pellet, a następnie doprawić go, biorąc pod uwagę preferencje ryby i warunki panujące na łowisku. Do dosmaczania możesz użyć zarówno domowych przypraw i składników spożywczych, jak i kupnych atraktorów czy dodatków (np. suszonej krwi). W ten sposób zaoszczędzisz czas, a jednocześnie będziesz miał wpływ na ostateczny smak zanęty.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here