Do tej pory łowiłeś jedynie popołudniami w pobliskiej rzece, ale teraz znajomy zaprosił Cię na kilkudniową zasiadkę na nieznanym akwenie? A może chcesz sam wybrać się na „męską wyprawę” na odległe łowisko? Czemu nie! Taki wyjazd będzie doskonałym sprawdzianem umiejętności – na „obcym” łowisku nie będziesz miał pojęcia o zwyczajach żerujących tam ryb i musisz dostosować się do nowych warunków. Poddasz próbie swoją kondycję i wytrzymałość, wszak nawet w najdroższym namiocie warunki są dalekie od luksusowych. Wreszcie, zacieśnisz więzi z wędkarską społecznością i kto wie, być może wypad zaowocuje ciekawymi znajomościami? No dobrze, ale na kilkudniową zasiadkę nie możesz wybrać się „z marszu”. Jak przygotować się do dłuższej wyprawy na ryby? Co ze sobą zabrać i o czym pamiętać?

Sprawdź warunki panujące na łowisku

Przed wyjazdem wskazane jest choć pobieżne zapoznanie się z nowym łowiskiem. Możesz wpisać nazwę akwenu w wyszukiwarkę forum lub portalu wędkarskiego – być może znajdziesz informacje na temat dominującego gatunku ryby oraz warunków fizycznych łowiska (głębokość, wielkość, otaczający teren). Nazwę akwenu możesz wpisać też w wyszukiwarkę Google, z pewnością dowiesz się czegoś więcej albo chociaż obejrzysz zdjęcia. Ważne jest ukształtowanie terenu – musisz wiedzieć, czy uda Ci się wbić podpórkę albo postawić stojak wędkarski. Kilkudniowe wyprawy na ryby wymagają również rozstawienia namiotu – na podstawie zdjęć lub map Google możesz jeszcze przed wyjazdem znaleźć dogodne miejsce do obozowania. Jeśli nie chcesz zostawiać auta w szczerym polu albo kilka kilometrów od łowiska, warto sprawdzić warunki dojazdu i parkowania. Na koniec formalności – na komercyjnych łowiskach koniecznie sprawdź wysokość opłat, na akwenach objętych nadzorem PZW przeczytaj obowiązujący regulamin.

Nie daj zaskoczyć się pogodzie

Jest środek gorącego lata, więc chcesz spakować tylko krótkie spodenki i klapki? W żadnym razie nie lekceważ pogody, zwłaszcza jeśli jedziesz w daleką trasę! Najpierw sprawdź prognozy w Internecie – być może w docelowej miejscowości przewidywane jest załamanie pogody. Dłuższe wyprawy na ryby wymagają zabrania zróżnicowanej odzieży – lekkich spodni i koszulki na upalne popołudnia, nieprzemakalnego płaszcza na deszcz, sportowej kurtki chroniącej przed wiatrem, ciepłego swetra na chłodne wieczory. Weź pod uwagę, że będziesz łowić o różnych porach i będziesz narażony na ataki komarów, dlatego nawet w ciepłe lato spakuj flanelową koszulę i długie spodnie (np. typu cargo z odpinanymi nogawkami). Oprócz odzieży pamiętaj o kocu, karimacie, ciepłym śpiworze i dużym parasolu – jeśli nie przygotujesz się na deszcz i chłód, prędzej wrócisz z wyprawy na ryby z infekcją, zamiast dorodnym szczupakiem. No i jeśli nie chcesz leczyć się z oparzeń słonecznych, koniecznie zabierz ze sobą krem z filtrem UV i czapkę z daszkiem.

Zapakuj wszystko, co potrzebujesz i jeszcze więcej

Na kilka dni przed wyjazdem na ryby usiądź wygodnie w fotelu i na spokojnie zrób listę niezbędnych i przydatnych rzeczy na łowisku. Nie wspominamy o tak oczywistych przedmiotach jak namiot czy wędki, niemniej zapominalskie osoby powinny umieścić je na liście. Podziel kartkę na sekcje: prowiant, sprzęt wędkarski, akcesoria survivalowe. Wpisuj wszystko, co będzie Ci potrzebne do kilkudniowego wypadu z dala od cywilizacji. Nawet jeśli zlokalizowałeś sklepy w pobliżu, zapakuj sporo jedzenia nieulegającego zepsuciu lub skorzystaj z lodówki turystycznej – robienie zakupów w trakcie zasiadki może zakończyć się utratą cennego sprzętu, a chyba nie chcesz tracić czasu na każdorazowe pakowanie wszystkiego do samochodu.

Podczas kilkudniowej wyprawy na ryby może wydarzyć się dosłownie wszystko, dlatego warto zabrać ze sobą zapasowy osprzęt – kołowrotki, szpule, haczyki, spławiki, przypony, sygnalizatory, etc. Pamiętaj o akcesoriach typu podpórki i stojaki wędkarskie, krzesełko lub fotel, plecak, wodery, podbierak, siatki wędkarskie. Oblicz, ile mniej więcej potrzebujesz przynęty i zanęty – spakuj więcej na wypadek zerwania zestawu czy wyjątkowo dobrego brania. Jeśli nie chcesz wracać z mandatem, nie zapomnij karty wędkarskiej!

Pakowanie do wyprawy na ryby zacznij już na kilka dni wcześniej – dzięki temu unikniesz nerwowej bieganiny na chwilę przed wyjazdem i nie zapomnisz ważnych rzeczy.

Pamiętaj o przydatnych akcesoriach

Sprzęt wędkarski to nie jedyne, czego będziesz potrzebować podczas kilkudniowej zasiadki. Musisz wziąć ze sobą także drobne gadżety i akcesoria, które ułatwią Ci przetrwanie z dala od domu. Koniecznie zapakuj apteczkę z lekami przeciwbólowymi, środkami dezynfekującymi, materiałami opatrunkowymi i preparatami na owady.

Dłuższa wyprawa na ryby wymaga zabrania artykułów kuchennych, m.in. sztućców, kubka, ostrego noża, miski, garnka do gotowania, kuchenki turystycznej, zapalniczki, termosu, menażki. Nie zapomnij również o podstawowych kosmetykach typu mydło, krem, dezodorant, szczoteczka i pasta do zębów. Zapakuj również mały ręcznik szybkoschnący, papier toaletowy i papierowe ręczniki.

Weź ze sobą miarkę i wagę, dzięki którym od razu sprawdzisz wielkość złowionych sztuk. Warto zabrać ze sobą aparat, za pomocą którego uwiecznisz piękne widoki i momenty wydobycia wielkich okazów.   

Przygotowując się do wyprawy na ryby, spakuj do plecaka również gadżety survivalowe: latarkę, powerbank, scyzoryk wielofunkcyjny, mocną linkę, toporek, saperkę.

Jeśli wybierasz się znajomym, ustalcie przedtem co ze sobą zabieracie i rozdzielcie bagaż na dwa samochody.  

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here