Okoń to dość charakterystyczna ryba, nawet początkujący nie powinni mieć problemu z jego rozpoznaniem. Może uzyskać do 60 cm długości i niespełna 4,8 kg wagi, jednak rekordowy okaz złowiony w Polsce ważył zaledwie 2,69 kg. Ciało okonia jest wysokie, bocznie spłaszczone, wygrzbiecone, pokryte drobnymi ostrym łuskami ułożonymi „na dachówkę”. Polowanie na mniejsze ryby  (okoń jest drapieżnikiem o skłonnościach do kanibalizmu) ułatwia mu maskujące wybarwienie – ciemnoniebieskie lub ciemnoszare na grzbiecie i oliwkowozielone po bokach. Rybę bardzo łatwo rozpoznasz po ciemnych pręgach odchodzących prostopadle do linii grzbietowej oraz po jaskrawopomarańczowych płetwach. Okoń wyróżnia się też dużą głową z szerokim otworem gębowym, która nadaje rybie agresywny wygląd. Ostro zakończone kości skrzelowe potrafią zranić, dlatego należy uważać przy pozowaniu z tym dość ciekawym przedstawicielem wodnej fauny. Czy ryba okoń będzie godnym przeciwnikiem? Jak złowić dużego okonia?

Kiedy wybrać się na okonie?

Polować na okonie możesz niemal przez cały rok – okres ochronny wprawdzie nie obowiązuje, jednak odradzamy kwiecień ze względu na tarło (chrońmy gatunek przed wytrzebieniem). Najlepsze brania trafiają się w wakacje (czerwiec) i na jesieni. Okonie należą do bardzo żarłocznych ryb, toteż żerują prawie cały dzień – także w godzinach popołudniowych i wieczornych. Zasiadkę zaplanuj na pochmurny dzień z lekkim wiatrem, zdecydowanie odpuść sobie połów okonia podczas upałów.

Gdzie szukać okonia?

Ryba okoń nie należy do wybrednych pod względem miejsca zamieszkania – dobrze czuje się zarówno w jeziorach, zbiornikach retencyjnych i wyrobiskach, jak i płytkich wodach Bałtyku. Opanowała niemal każdy rodzaj rzek – górskie, nizinne, duże i średnie. Jeśli chodzi o konkretne miejsca, duże okonie możesz złowić nawet przy samym brzegu, na głębokości do 2 m. Choć „garbus” lubi wody przejrzyste, ze względu na drapieżną naturę poluje w pobliżu wodnych kryjówek – przy trzcinach, w zaroślach, w miejscach twardych zaczepów.

Jaki sprzęt na okonia?

Na okonie możesz wybrać się ze sprzętem do gruntu: wędziskiem typu feeder, żyłką 0,25 mm i haczykiem nr 10. Jeśli wolisz metodę spławikową, wybierz spławik o wyporności 5 g. Niemniej polecamy łowić okonie na spinning – najlepiej wypróbować kilka metod, tj. klasyczną, boczny trok i drop shot. Sięgnij po wędzisko o małym wyrzucie do 10 g i długości do 270 cm, zastosuj żyłkę 0,18 mm lub nieco cieńszą.

Jakie przynęty na okonia?

Jak już wspomnieliśmy, ryba okoń należy do bardzo żarłocznych drapieżników o skłonnościach do zjadania małych przedstawicieli własnego gatunku. W związku z tym wachlarz przynęt na okonie jest dość pokaźny – musisz dojść do własnych wniosków metodą prób i błędów. Według miłośników „garbusów” godne polecenia są mikroprzynęty, tj. małe rybki gumowe o wadze nieprzekraczającej 1 g. Przy dobieraniu przynęty warto zwrócić uwagę na przejrzystość wody – przy dużej widoczności sięgaj po gumy w maskujących lub neutralnych kolorach. Jaskrawe (seledynowe, żółte) zostaw na mętne łowiska i jesienną porę. Jeśli okonie skrzętnie omijają zarzuconą przynętę, spróbuj z tradycyjną blaszką, ripperem, twisterem lub woblerem. Dobre rezultaty uzyskasz łowiąc na naturalne przynęty – czerwone robaki i rybki (martwe lub żywe). W połowie okoni nie ma konieczności zanęcania łowiska.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here