Komentarze

Do wiadomości zobacz wszystkie

  • Pisarki, malarki... wędkarki

    Bo Polaka to taki kraj, że tylko w burdelu jest normalnie, żadnych ulg, każdy płaci za swoje przyjemności i korzysta na ile go stać :)
  • Jeszcze o zmianach w Ustawie

    Widzę, że żaden kacyk z PZW nie ma zamiaru się ustosunkować do problemu, a szkoda bo wychodzą coraz to ciekawsze historie. Ludzie jak ja jadą kawał drogi a tu się okazuje, że nie ma szans kupić licencji bo te sprzedaje pani w sklepie, a sklep w niedziele zamknięty. Ciekawe ile już PZW strąciło na tym bałaganie i czy ma zamiar z tym coś zrobić. Tak dział niestety organizacja w której nikt za nic nie odpowiada. I jak mi tu jeszcze raz Pan Kowalski wyjedzie z jakimś pomysłami na reformowanie PZW to zrobię z niego miazgę :(
  • Ryby pomagają zachować dobrą pamięć

    Sądząc po większości działaczy PZW jedzenie ryb ma fatalny wpływ na mózg :)))
  • Ten film robi z Polaków kłusowników

    Piotr, czy Ty masz problem ze rozumieniem prostej treści. Napisałem jak wół, że nie interesuje mnie co robią Szwedzi. Ale skoro już tak się do nich odwołujesz to napisze Ci, że pewnie te wypuszczane dorsze giną bo tak to jest z rybami z większych głębokości. Manipulowanie to specjalność tej czerwonej swołoczy. Tu się troszczą niby o dorsze a jednocześnie chcą by we wszystkich krajach zalegalizowano kazirodztwo. Jak nie wierzysz to wpisz sobie w google to hasło + Szwajcaria, bo tam ten „eksperyment” jest wprowadzany. Komuniści niestety rządzą UE i takie są tego skutki. Pusty Bałtyk to też skutek ich rządów. Zamiast demagogii trzeba wprowadzić jasne czytelne zasady połowu uwzględniające interesy wszystkich w tym środowiska a nie bujać się od rabunkowej eksploatacji to zakazów.

Do sond zobacz wszystkie

  • Czy jesteś za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego?

    Pisałem to x razy ale widzę, że trzeba znowu. Górny wymiar nic nie zmieni. Trzeba zrozumieć skąd się biorą duże ilości ryb kwalifikowanych jako okazy. Takie ryby są najpierw małe, potem średnie a wśród nich są ryby które dzięki genom maja szanse być okazami. Co Wam da górny wymiar jak taki kandydat na okaz dostanie w łeb za młodu? Jak taki kandydat ma być okazem jak nie ma co jeść bo hordy mięsiarzy wyławiają mu pokarm. Widziałem za granica wody pełne okazów i wiem jak to funkcjonuje. Mas ryby i masa pokarmu, to podstawa. Na jednym łowisku specjalnym napuszczali szczupaków a potem ładowali tam tony małego karpia. Nie wolno tam łowić z łódki wiec środek zbiornika był dziewiczy. Po paru latach się okazało, że jest tam masa szczupaków ponad 1 m. Oczywiście jak to u nas wybili sporo ale tak naprawdę dobiło je to, że miłośnicy mięsa karpi zażądali aby wpuszczać tylko ciężką handlówkę. I to był gwóźdź do trumny. Reasumując. Ja nie będzie się chronić ryb ogólnie i nie zapewni się im dobrych warunków, to zapomnijcie o okazach. Widełki są dobre do szukania wody :)