Galeria

Moje rybki . (4/40)
Autor: Krzysztof Mariak
Oceń:

Poleć znajomemu
Jeden z niewielu pstrążków potokowych(zaraz z resztą wypuszczony)jakie pozostały w rzece Unieść, po corocznych wojażach kłusowniczych.

Dodaj komentarz

Komentarze (6)

  • klono19 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Zgrabniak z niego. Gratuluję.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    Złodzieje i barbarzyńcy to najłagodniejsze z cenzuralnych określeń na "Tych co łowią inaczej". Proceder kłusowniczy trwa nad naszymi wodami bo brak pieniędzy a przede wszystkim chęci urzędników by go zlikwidować. Pstrąguś ślicznie wybarwiony.

  • Mariusz Butkiewicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    agamar

    fajny gest. popieram

  • Marian Stryjewski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    stryjek1

    Za małe kary dla kłusoli i czują się bezkarnie

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    O kłusolach z Unieścia głośno nawet na Mazowszu.
    Jakieś dobrze zorganizowane komando czy co? Fajnie że wypuściłeś bo taki kłusol zywemu nie przypuści.

  • sks2sh Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -

    Ja ich nie rzoumiem po co oni to robia...?

Avatar
Wędkarskie sukcesy
  • Lin

    51 cm / 2,2 kg

Ostatnio dodane