Marcin Sulinski
Galeria
Spinning (8/9)
Wypad na ryby 06.09.2009 - jesienny szczupak
Pierwszy wypad we wrzesniu, dzisiaj rano, pogoda byla dosyc kaprysna, wial silny zachodni wiatr, padalo co 20 minut. Ale nie wazne, wazne zeby pobiegac za ryba hehehe.... no i udalo sie, ten zebacz ma rowno 60 cm, oraz wagowo jakies 3 - 3,5 kilo, szczupaki z tego jeziora sa bardzo grube, nie moglem go utrzymac w rece taki ciezki i gruby byl. Oczywiscie wrocil do wody, jak inne ryby zreszta. Mialem jeszcze drugiego 20 minut po tym, ale za badzo bawilem sie hamulcem i spial sie w wodorostach, no coz.... dobrze mi tak hehehe..... trzeba sie skupiac na holu a nie kombinowac i zachwycac sie nowym kolowrotkiem, ten co sie spial byl mniejszy
Ogolnie, super wypad, ale moglismy lowic troche dluzej.....








