Wędkarskie sukcesy zobacz opis tej ryby w Wielkiej Encyklopedii Wędkarstwa

Leszcz

Waga: 2 kg

Długość: 46,5 cm

Data: 2009-08-08

Łowisko: Głębokie

Opis: pierwszy w zyciu duzy leszcz

Oceń:

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Komentarze (7)

  • cien_nocy Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    cien_nocy

    No to gratulacje i życze jeszcze większych leszczy.

  • jacoli Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    jacoli

    Piękna rybka tylko tak dalej gratuluje

  • Marian Stryjewski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    stryjek1

    Super leszcz życzę dalszych sukcesów.

  • Hanita Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    hanita

    Bardzo bardzo gratuluję, rozumiem doskonale tę radość, życzę następnych, pozdrawiam :)

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    marini72

    Jak na pierwszego, to naprawdę niezły wynik. Gratuluję i życzę, aby następne, były tylko większe.

  • shamus Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    shamus

    Dziękuje Grzesiu. Myślę, że wędkowaniem zaraził mnie mąż nieuleczalnie :) na rybki jeżdzimy co tydzień czasem i w tygodniu na kilka godzin. Robi sie jednak coraz zimniej i niedlugo trzeba będzie schowac wędki i poczekac do wiosny. Co do miejsca robienia fotki to nad woda nie bylo czym robic zdjecia, ale teraz na kazdej wyprawie bedziemy juz przygotowani :)

  • Grzegorz K.K Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    sesilka

    Gratuluję połowu szkoda ,że fotka nie nad wodą ale i tak sukcesik widać sądząc po wadze , że tak powiem jeszcze pierwszy pewnie nie było łatwo czyż nie tak ? Jeśli mogę tak powiedzieć to powiem ,że nie ma co mówić że to pierwszy tylko trzeba pakować sprzęt i na następne wędkowanie jechać pewnie znów poczytamy o jakimś osiągnięciu .Przecież mamy takie piękne określenie udajemy się na ryby lub po ryby ? to jest duża różnica bo jeden jedzie po ryby bo musi złapać i wtedy koszmar jak nie złapie a drugi jedzie na ryby i nawet jak ma tzw kosza i tak wróci zadowolony bo odpoczął nad wodą sam lub w miłym towarzystwie.Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów i połamań kija o których pewnie jeszcze poczytamy.

Avatar