Tobiasz
Moje Koło PZWMój blog
- 1
Byle do wiosny.
17 lutego 2009 12:11
Zima znów powróciła po kilku ciepłych dniach które już nastrajały na pierwszą wyprawę z wędką nad wodę. Niestety trzeba czekać lód trzyma jeszcze całkiem nieźle ale po prostu to nie dla mnie choć wędkarstwo to moja pasja łowienie z przerębla wogóle mnie nie pociąga:\ Można się pokusić o wypad nad rzekę za kleniem ale pogoda jakoś jeszcze mnie odrzuca od całodziennego wypadu na Odrę nad którą muszę jechać 40 km. Zostaje jeszcze Barycz choć po ubigłorocznych marnych próbach lekkiego spinningu w lutym jakoś nie mogę się przełamać. No coż zostaje kompletowanie sprzętu wzbogacanie się w doświadczenie z literatury i cierpliwe czekanie na cieplejsze dni :) Niektórzy pewnie stwierdzą że to trochę głupie czekać skoro rzeki płyną to warto próbować ale ja jeszcze trochę poczekam ale ( to dla ryb:)) strzeżcie się bo jeszcze trochę i zacznie się na dobre. pozdrawiam Timon

