Mój blog

Bezpieczeństwo na lodzie

03 stycznia 2012 12:22

Oceń:

Witam ! Obiecałem dać parę rad jak zachowywać się na lodzie , rzekło się to piszę . Od 2006 r uprawiam wspaniały sport zimowy - Tripskate . Polega on na pokonywaniu zamarzniętych akwenów wodnych na łyżwach specjalnej konstrukcji . Ta forma rekreacji nierozerwalnie związana jest z bezpieczeństwem na lodzie . Podczas wieloletniej tradycji tego sportu w Szwecji opracowano skuteczne sposoby zabezpieczeń przed wypadkiem z załamania lodu . W Polsce nie wygląda to najlepiej , mamy dużo ofiar , głównie wśród wędkarzy. Po tym co widzę na zbiornikach zimą, to wędkarze nie wiedzą jak dbać o swoje bezpieczeństwo.Jak to robić ? Po pierwsze trzeba mieć wiedzę o fizyce lodu , pozwoli to na uniknięcie wejścia w miejsca potencjalnie niebezpieczne . Jest dużo na ten temat opracowań , ja pozwolę sobie przypomnieć niektóre tylko właściwości wody . Woda zamarza w temp ok  0 st , lecz ma jedną ciekawą właściwość - każde ciało poddane niższej temp. zwiększa swój ciężar właściwy, jednak wodę to dotyczy w inny sposób . Woda najcięższa jest w temp. około +4 st . Pod i nad tą temperaturą woda jest lżejsza,ma to kolosalne znaczenie dla ryb,umożliwia im to przeżycie ponieważ zbiorniki zamarzają od góry w dół . Jakie to ma znaczenie dla wychodzących na lód ?Otóż spore , idąc śladem temperatury te + 4 st , działa na lód jak  rozgrzane żelazko. Zwłaszcza tam gdzie mamy przesmyki , ruch wody , przewężenia , podwodne górki , rzeki, ujścia kolektorów . Budowle wszelkie hydrotechniczne za dnia absorbują energię słoneczną , oddając ją otoczeniu - lód - osłabiają jego struktury .Tam gdzie na dnie trwają procesy gnilne wydzielające gazy także mamy podwyższoną temp. która osłabia lód - oparzeliska , bagna.Pęknięcia ciśnieniowe powstają na skutek zmiany objętości lodu . Przy nich trzeba szczególnie uważać bo nie wiadomo nigdy jak płyty lodowe na siebie zachodzą.Wytrzymałość lodu - już 5 cm utrzymuje poj. człowieka, gdy jest was dwóch to powinniście być od siebie oddaleni ok 10 m .Ważna uwaga - ta wytrzymałóść dotyczy lodu z wody słodkiej , pierwotnej pokrywy, czyli tzw. czarnolodu.Dlaczego wędkarze toną ? Bo ich wyposażeniem są gruba kufajka , gumofilce i pierzchnia 12 kg.Tak na lód nie wychodźmy. Gdy już dojdzie do załamania lodu żeby utrzymać się na powierzchni ,trzeba sobie zapewnić dodatnią pływalność.Można to zrealizować na różne sposoby - kombinezon wypornościowy , kamizelka asekuracyjna , plecak . Tripskajterzy realizują to za pomocą plecaka.W środku takiego plecaka jest worek wodoszczelny, a w nim zapasowe ubranie.Ważna inowacja, pasek przez krok jak w kamizelkach ratunkowych.Wtedy jak wlecisz to taki plecak wynosi cię w górę.Wychodzimy zawsze z tego miejsca z kąd nadeszliśmy , nigdy absolutnie nie w innym kierunku. Z powrotem na taflę dostajemy się za pomocą kolców asekuracyjnych które mamy podwieszone pod szyją . Wbijamy je w  taflę lodową , pomagamy sobie energicznie nogami i wsuwamy się z powrotem na lód.Aby otrzymać ratunek skuteczny z zewnątrz musimy mieć rzutkę ratunkową która jest dowiązana do pasa biodrowego plecaka , rzucamy ją partnerowi . Można to też zrealizować ciągnąc za sobą dowiązaną linę o dł. ok. 15 m .Nie narażamy wtedy życia idącym wam na ratunek - pomagają wam wtedy z bezpiecznej odległości . Na wopr , policję i straż nie liczcie - przyjadą zawsze za póżno tylko po to aby poszukać już zwłoki , oni to nazywają akcją ratunkową .Wyszliście i co dalej ?Trzeba się natychmiast przebrać w zapasowe ubranie - suche.Musicie je mieć bez tego hipotermia was załatwi bardzo szybko.Przebrałeś się to wracasz po własnych śladach[ważne!] do domu.Jak to dostosować do wędkarzy ? Prosto, sprzęt na saneczkach , lub skrzynecce w ręku a plecak na garbie.Zamiast pierzchni to pika lodowa- kij dębowy zakończony ośką od pedału roweru.Otwory tylko wiertłem.Żeby to wszystko wziąść mogą być przydatne saneczki typu sparki.Tu apel  na koniec nie zaśmiecajmy lodu , wywiercony otwór zaznaczyć gałązką wbitą w lód , są też inni użytkownicy lodu . Media też powinny promować zdrowe zachowania wędkarzy na lodzie i publikować zdjęcia tylko tych co maja na sobie sprzęt asekuracyjny.Pozdrawiam i czekamy na lód.

Dodaj komentarz

Komentarze (2)

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 3 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    chrzan61

    No właśnie, czytałem i słuchałem co nie co, w temacie tych "nieszczęśników" na Śniardwach. Dla mnie, to Oni nie mieli prawa tam wejść. Warunki na dużch jeziorach są tak różne, że tafla lodowa tworzy się w wielu miejscach bardzo szybko a w innych nawet przy -10 stopniach lodu nie ma. Do tego warstwa śniegu zalegająca na tafli była niezłą izolacją i te spore mrozy mocnego lodu nie mogły utworzyć. Oni dostali się w rejon bardzo cienkiego lodu i może gdyby cofali się po śladach dali by radę a tak, byli bez szans.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 4 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    chrzan61

    Cenne uwagi. W tym temacie nigdy informacji nie będzie za dużo. Ja o zapasowym ubraniu nigdy nie myslałem, ale też nie brykam po lodzie nie jednorodnym, kaszowatym czy cieńszym niż 15 - 20cm. Ta grubość przy lodzie powstałym z zamarzającego śniegu może być nie wystarczająca. Lepiej sobie darować te parę rybek na niepewnym lodzie niż ryzykować lodowatą kąpielą. Jeśli jesteśmy super wysportowani i zabezpieczeni kombinezonem +kolcami to mamy szanę że wyjdziemy o własnych siłach. Gdy jedynym naszym sportem jest wyciskanie guzików w "zmieniarce" tv to żaden sprzęt nam nie pomoże gdy łowimy sami. Jedyny ratunek to porządna linka zakończona woreczkiem z piaskiem (tzw. rzutka) i rozważny, silny fizycznie kolega. Ktoś kto nie wpadł pod lód nie wyobraża sobie co mu grozi dlatego ryzykuje.

Avatar
Najnowsze wpisy
Blogi - ostatnio komentowane