Zimy w styczniu nie będzie
Aktualności | 2007-01-05 | Wiadomości | Źródło: PAP Wydrukuj
Zimy w styczniu nie będzie. Tak przynajmniej twierdzą przyrodnicy, obserwujący dziwne zachowania zwierząt - podaje PAP
We Wdeckim Parku Krajobrazowym w województwie kujawsko-pomorskim przyroda oszalała.
Pracownicy parku mówią, że życie tętni tam jak w kwietniu. Na wodach Zalewu Żurskiego bawi kilkanaście czapli, zimorodki i dzikie kaczki, choć na ogół ptaki te można tam zobaczyć tylko wiosną i latem. Większość z nich powinna odlecieć do ciepłych krajów, ale zostały i dobrze się czują.
Zdaniem zastępcy dyrektora parku Sławomira Rajnika oznacza to, że jeszcze przez 2-3 tygodnie będzie ciepło.
Nie tylko ptaki myślą, że już wiosna.
Bobry w najlepsze ścinają drzewa i budują tamy, a ryby, których nie powinno być przy brzegach rzek lub jezior, pływają tam w najlepsze. Jeżeli dodamy do tego kwitnące kwiaty i liście, które przebijają z pąków, trudno nie uwierzyć, że już wiosna.
Niezwykle ciepła zima wprowadziła w błąd także zwierzęta w ogrodzie zoologicznym w Warnie na czarnomorskim wybrzeżu Bułgarii: niedźwiedzie nie zapadły w normalny o tej porze roku sen zimowy, a pawie o kilka miesięcy wcześniej złożyły jaja.
"Zwierzęta są skołowane. Zachowują się raczej jakby była wiosna, a nie środek zimy" - powiedział dyrektor ogrodu Todor Christow. W ciągu ostatnich dni w Warnie temperatura wynosiła 13 stopni Celsjusza, było więc o wiele cieplej niż zazwyczaj o tej porze roku.
Christow powiedział, że dwa 35-letnie misie może jeszcze zasną, o ile tylko przez co najmniej 10 dni z rzędu utrzyma się temperatura około minus trzy stopnie. Natomiast pawie normalnie składają jaja z maju, czerwcu, a nawet w lipcu.
Pracownicy parku mówią, że życie tętni tam jak w kwietniu. Na wodach Zalewu Żurskiego bawi kilkanaście czapli, zimorodki i dzikie kaczki, choć na ogół ptaki te można tam zobaczyć tylko wiosną i latem. Większość z nich powinna odlecieć do ciepłych krajów, ale zostały i dobrze się czują.
Zdaniem zastępcy dyrektora parku Sławomira Rajnika oznacza to, że jeszcze przez 2-3 tygodnie będzie ciepło.
Nie tylko ptaki myślą, że już wiosna.
Bobry w najlepsze ścinają drzewa i budują tamy, a ryby, których nie powinno być przy brzegach rzek lub jezior, pływają tam w najlepsze. Jeżeli dodamy do tego kwitnące kwiaty i liście, które przebijają z pąków, trudno nie uwierzyć, że już wiosna.
Niezwykle ciepła zima wprowadziła w błąd także zwierzęta w ogrodzie zoologicznym w Warnie na czarnomorskim wybrzeżu Bułgarii: niedźwiedzie nie zapadły w normalny o tej porze roku sen zimowy, a pawie o kilka miesięcy wcześniej złożyły jaja.
"Zwierzęta są skołowane. Zachowują się raczej jakby była wiosna, a nie środek zimy" - powiedział dyrektor ogrodu Todor Christow. W ciągu ostatnich dni w Warnie temperatura wynosiła 13 stopni Celsjusza, było więc o wiele cieplej niż zazwyczaj o tej porze roku.
Christow powiedział, że dwa 35-letnie misie może jeszcze zasną, o ile tylko przez co najmniej 10 dni z rzędu utrzyma się temperatura około minus trzy stopnie. Natomiast pawie normalnie składają jaja z maju, czerwcu, a nawet w lipcu.
Zobacz podobne
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
WOBLERY BOLENIOWE CF
CENA: 19,00,-

