Nurkowie sprzątali Wisłę. Co znaleźli w rzece?

Przeglad prasy | 2009-03-19 | Wiadomości | Źródło: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/ [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Wisła jest pojemna. Przekonali się o tym dwaj mężczyźni, którzy w środę nurkowali w warszawskim odcinku rzeki. A wszystko w ramach akcji "Podwodne Sprzątanie Wisły". Za porządki wzięła się Fundacja Nasza Ziemia i Fundacja Sprzątanie Świata - Polska.
Ekolodzy zaczęli porządki od krzaków na brzegu Wisły. - W "krzaczorach" znaleźliśmy rury, stare szlauchy, plastikowe worki, puszki, samochodowy kołpak. - mówi Mira Stanisławska - Meysztowicz, z Fundacji Nasza Ziemia i dodaje, że wszystkie śmieci przyniosła woda.

To w krzakach, a w Wiśle - ciemno i mulisto, nawet w środku dnia. - Widoczność jest mniej więcej na 5-10 centymetrów - relacjonowali nurkowie zaraz po wyjściu z Wisły. - Jest dużo drutów, dużo kamieni. Wszystkie śmieci, które da się wyciągnąć - popłynęły z nurtem. W momencie, gdy woda wezbrała tak jak teraz - to wszystko porwała.

 

 

I jeszcze ważna informacja dla wszystkich, którzy już poczuli wiosnę i ochotę na kąpiele. - Nurkowanie rekreacyjne nie przewiduje nurkowania w rzece. Potrzebne jest duże doświadczenie, trzeba liczyć się z prądem, wysokim poziomem wody, różnymi rzeczami, które rzeka niesie.

Dzisiejszą akcję sprzątania Wisły pilotowała policja. Ekolodzy przypominają, że śmieci, które wrzucamy do polskich rzek lądują ostatecznie w Bałtyku. Już w najbliższą niedzielę Światowy Dzień Wody i Dzień Ochrony Bałtyku.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (12)

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    esox

    Nie jest to biadolenie tylko kolejny apel o sprzątaniu po sobie.Za każdym razem jeśli jest taka możliwość to trzeba o tym pisać i mówić.MOŻE ten co śmieci i nie sprząta po sobie przeczyta kilka takich uwag i uzna,że sprzątanie jest modne.A MY ludzie jesteśmy podatni na wchodzącą modę więć może i takie "biadolenie" jest wyjściem.Każdy sposób jest dobry gdy jest skuteczny.

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    serir

    Nie jest moim zamiarem krytyka lub zwracanie Wam uwagi (bo musiał bym ją zwrócić nawet sam sobie, a masochistą i jakimś zakłamanym facetem nie jestem i nie chcę być- chociaż akurat te cechy, czasem same z siebie lub przypadkowo się ukazują i manifestują).
    Chcę zwrócić Waszą uwagę na jedna "dziwną" przypadłość - my, wędkarze jesteśmy trochę nie logiczni. Mianowicie, z jednej strony "krzyczymy" i pałamy świętym oburzeniem na innych, którzy śmiecą, ale robimy to nie w kołach, nie nad brzegami czy na "naszych" miejscówkach, tylko tu. Przecież wielu z nas było w sytuacji, gdy obok pakował się do domu inny wędkarz zostawiając po sobie śmieci (ja kilkakrotnie byłem uczestnikiem takiej sytuacji). Koledzy siedzący obok stanowiska , które opuszczał wędkarz, nie zwrócili nigdy uwagi temu wędkarzowi, że oczyszczenie opuszczanego stanowiska z śmieci, to jego REGULAMINOWY obowiązek. Jedni nagle są niebywale zainteresowani nieruchomym spławikiem lub szczytówką swojej wędki, a inni, wydają się być głęboko zamyśleni. A jak zwróciłem uwagę i w odpowiedzi usłyszałem całą litanię "ciepłych pozdrowień, łącznie z sugestią dotyczącą zawodu mojej Matki", to wszystkich dookoła dopadła przykra dolegliwość osłabienia słuchu bądź głębokiego upośledzenia słyszenia. Hipokryzja? Myślę, że tak, i to w mega-hiper skrajnej postaci. Niewiele jest osób, które w zgodzie z zapisem regulaminu, oczyszcza stanowisko przed rozpoczęciem łowienia. A przecież jest to taki drobiazg - zakup rolki małych lub większych toreb gospodarczych + rękawiczki, to wydatek max.20 PLN, a miejsca w samochodzie nie zajmuje dużo. Wyrzucenie "urobku" do śmietnika, po powrocie z łowienia będzie już automatyczne. Ale - co powtórzę- to są działania ostateczne, bo każdy powinien sam, po sobie zostawić czystość i ład. A w wypadku zauważenia zwykłego chamstwa - głośno zwrócić uwagę, bez przejmowania się odpowiedzią. Kulturalni i zakręceni jak słoik twista, przeproszą i posprzątają, a obelżywą odpowiedzią prostaków, nie ma się co przejmować. Przestańmy tylko biadolić na forum.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    esox

    W mojej miejscowości jest kilka niewielkich akwenów,na każdym widać ślady człowieczeństwa.Syfu jest coraz więcej i jeśli tak będzie dalej to nie tylko Wisłę trzeba będzie sprzątać ale i wszystkie nasze wody.Jest to przerażający fakt,ale prawdziwy.

  • Grzegorz K.K Data dodania: 2 lata temu Oceń: 5 + / -

    sesilka

    Pisałem wcześniej że miejsc na odpoczynek mamy naprawdę mało a będzie jeszcze gorzej jak sami nie zadbamy .Wystarczy się rozejrzeć i co widzimy nad wodą to butelki ,puszki i inne odpady .Co same tam się znalazły , każdy z Was widział co potrafi człowiek zniszczyć piękno jakie mamy gdzie po tygodniu ciężkiej pracy planujemy to jedziemy tam przyjazd w miarę szybki a tu szok śmieci ?? Skąd ,czyje ?.Sam spróbowałem czegoś takiego > Jadę nad wodę czy to wędkuję czy robię grilla potem resztki po miłym odpoczynku zabieram do domu i jaki efekt kilka wypadów nad wodę i??? W domu szok jak to przecież to tylko ja byłem i parę osób i tyle tego się zebrało ?Proponuję spróbować tak innym a na pewno będzie czyściej nad wodami .Wiadomo komu zależy to zadba o taką małą już liczbę miejsc a inni po prostu to oleją i jak tak każdy podejdzie żeby olać to na pewno ładne miejsca do odpoczynku zobaczymy tylko w tv ,internecie lub gazecie.Sprostowanie > dodałem 2 komentarz bo nie wiem czemu ale mi ten wcześniejszy po prostu obcięło .Czy nie warto chronić tego co mamy i jakoś zapobiec pogarszaniu się takiej sytuacji. Tylko jedna puszka ,butelka ,cokolwiek pozostawione nad brzegiem to po prostu rosnąca katastrofa przychodzi woda zabiera to a potem mamy skutki czy tego chcemy?

  • Grzegorz K.K Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -

    sesilka

    klawe miejsca a my????? Czy warto pozwolić na niszczenie naszych miejsc .Czasami nie wiesz co cię spotka jak komuś zwrócisz uwagę. Ale czy zwracając komuś uwagę zastanówmy się czy czasem sami tak nie robimy ???

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Paweł Fiołek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Gdyby nurków było 5 tys. i sprzątaliby cały rok to, i tak całego syfu który znajduje się w Wiśle nie zdołaliby usunąć, ale nawet kilka śmieci mniej w rzece to lepiej dla naszych ryb :) Dbajmy o nie i nie zaśmiecajmy naszych rzek.

  • Artur kondratowicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    czechow

    Gdzie te czasy kiedy robaki na ryby zabierało się w specjalnym słoiku z pokrywką z dziurkami w zakrętce zrobionymi gwoździem... teraz tylko jednorazowe pudełeczka ze sklepu wędkarskiego..

  • Jakub Dołęga Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    esox

    Gdyby ludzie nie walili tych śmieci do wody to nie trzeba by było sprzątać.Natura zasługuje na szacunek ze strony czlowieka,więc dajmy jej to a i my będziemy milej korzystać z jej bogactw.

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    marini72

    Każda rzeka, a w szczególności królowa naszych rzek zasługuje na to by jej wody były czyste, aby można było mile spędzać spędzać czas nad jej brzegami-czy to wędkując, czy też zażywając kąpieli.



    wodach.

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za elektroniczną formą wnoszenie składek i opłat w PZW?

  • tak
  • nie mam zdania
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery