Szanowni Użytkownicy, pamiętajmy o promocji wędkarstwa.

Aktualności | 2009-03-26 | Wiadomości | Źródło: Informacja własna Wydrukuj

Oceń:


W odpowiedzi na liczne komentarze dotyczące niektórych fotografii zamieszczanych w naszym portalu, w rubryce „Wędkarskie sukcesy”, wprowadzamy monitoring zdjęć. Fotografie drastyczne i zrobione w okresach ochronnych poszczególnych gatunków ryb będą usuwane. Promowane będą zdjęcia ryb złowionych z uwzględnieniem okresów i wymiarów ochronnych zgodnie z RAPR oraz wynikające z właściwie pojętej etyki wędkarskiej.

Dziękujemy za konstruktywne komentarze. Liczymy na owocną współpracę w tym temacie i zgłaszanie nadużyć na adres redakcji e-mail: redakcja@rybobranie.pl

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (24)

  • Jakub Dołęga Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Wędkarstwo - owszem, tak, ale mięsiarstwu i kłusownictwu mówię stanowcze NIE!
    Według mnie, to ryje kłusowników powinny być drukowane w gazetach. I to tyczy się nie tylko kłusoli "rybnych", lecz również leśnych i wszelkich innych. Przez taką hołotę w Polsce coraz rzadziej widzi się piękne ryby.
    Nie potępiam zabierania ryb, jednak ryby jeśli zabieramy, to tylko tyle, ile naprawdę potrzebujemy, i zjedzmy je, niech ich śmierć nie będzie bezsensowna. I nie zabierajmy np. kilkudziesięcioletnich sumów! Raz, że są niesmaczne, dwa że zabierając takie ryby sprawiamy, że nie będą mogły już "działać" w swoim środowisku, ani dostarczyć radości kolejnemu wędkarzowi.

    Koledzy! Chcąc poprawy, zacznijmy od siebie! Nie zabierajmy wszystkich ryb "jak swoich" - nasze one nie są! Warto stosować się do zasad C&R lub jak kto woli "Limit Your Catch, not Catch Your Limit".

    Wodom cześć!

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    chrzan61

    Kłusownictwo i mięsiarstwo to plagi naszych wód. Karta wędkarska jest łatwo osiągalna, w moim okręgu to w przeliczeniu koszt 55groszy / dzień. To i mało i dużo zarazem. Więc przeciętny Pietrusiński policzy i tak będzie machał kijem aby mu się nakłady finansowe w naturze zwróciły. Potem pakuje wszystko co ma oczy i płetwy w słoiki i zostawia wodę w spokoju do nastepnego urlopu. A przy okazji robi zdjęcia często niewymiarowych ryb i o mało artystycznym wyrazie. Ale dopóki państwo czyli władza będzie tolerować naganne zachowania nad wodą nic się nie zmieni. Ryb ubędzie, śmieci przybędzie, brzegi będą niszczone i zabudowywane.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    esox

    Według mnie walka z kłusownikami stoi w martwym punkcie.Nikt nie ma tak naprawdę pomysłu jak temu zaradzić.Oni muszą ponosic konsekwencje swojego czynu,nie pouczeniem czy mandatem.To nie przyniesie efektu.Trzeba z nimi postępować jak z przestępcami bo kłusownictwo to przecież przestępstwo.Jeśli gość natrachał ryb na 30.000 zł.to z pewnością nie jest to niska szkodliwość społeczna.Tyle dobrego,że chociaż sprzęt kasują bo ryby parę dni spokoju mają od siat i innego badziewia. Jest to wielki problem, trzeba myśleć nad jego rozwiązaniem.

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    marini72

    Metody walki z kłusownikami muszą być rygorystyczne, ale bez przesady. Wszystko jednak powinno odbywać się zgodnie z prawem. Wiem, że to jest trudne, ale nie szanując prawa sami stalibyśmy się do nich podobni.

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • ireneuszszutko Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    ireneuszszutko

    Kilka dni temu meilowałem z jednym kolegą z tego portalu na temat takich zdjęć i psełdo wędkarzy i osobiscie doszedłem do wnioski, że może należy właśnie publikować takie zdjęcia tylko nie w wędkarskich sukcesach tylko specjalnym dziale np. wędkarskie porażki, psełdo wędkarze czy kłusownicy. Na takim zdjęciu postać ryby powinna być zamazana żeby nikt nie widział jaka to ryba a wyrażnie uwidoczniona twarz klienta kóry tak postąpił, po to abym np. ja spotykając takiego delikwenta na łowisku mógł mu napluć w twarz, kopnąć w d..pę czy wykrzyczeć przy innych wędkarzach co o nim myślę. - może była by to też jakś metoda ta morderców i przestroga dla innych na przyszłość.

  • Krzysztof Stefan Latosiński Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    dora

    Dzięki Redakcjo za szybką decyzję, teraz wiemy że można liczyć na natychmiastową reakcję podzielam poglądy kolegów, ale wydaje mi się, że profilaktycznie winno się ciągle pisać o okresach i wymiarach ochronnych, o tarliskach oznaczonych i nie oznaczonych jak winien się zachować wędkarz i że tak jak kobiety przechodzą dziewięciomiesięczną ciążę to ryby też, ale trzeba o tym pisać i mówić bo każdy gatunek ma inny czas tarła, a podejrzewam że wielu z nas o tym nic nie wie nauka i profilaktyka po latach przynosi skutki . Pozdrawiam Kolegów Komentatorów Krzysztof.

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    W naszym wędkarskim gronie nie ma Panów, są tylko koledzy po kiju. Tak więc kolego Krzysztofie, tzw. są takie miejscowe prawdziwki, które mieszkają na wodą, ot tak ze 30 lat, pilnują wszystkiego: ryb na tarle, PSR, SSR, są na bieżąco. Mam tylko nadzieję że tutaj nie ma dla nich miejsca.

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    marini72

    Odnosząc się jeszcze do komentarza kolegi Mariusza, o ile mogę nazwać go kolegą to ma on racje. Najczęściej kłusownicy znają lepiej od niektórych wędkarzy okresy ochronne i tarliska ryb i dlatego w większości skrzętnie to wykorzystują .Ps. Oczywiście serdecznie pozdrawiam kolegę Mariusza.Bardzo przyjemnie jest podyskutować w takim gronie jak dziś.

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Etyczni wędkarze są na razie w awangardzie, ale dla mnie to elita. Może czas zmienić te proporcje.

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Etyczni wędkarze są na razie w awangardzie, ale dla mnie to elita. Może czas zmienić te proporcje.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Etyczni wędkarze są na razie w awangardzie, ale dla mnie to elita. Może czas zmienić te proporcje.

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    marini72

    Zastanawiam się kolego Pawełku, jaki jest procent wędkarzy etycznych a jaki tych drugich. Boje się, żeby tych drugich nie było za dużo, bo przyszłość naszych rybek będzie bardzo zagrożona.Serdecznie pozdrawiam.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Oczywiście,zdarzyc się może ale chodzi o dalszy krok ze złowionym przypadkiem .Miejmy nadzieję,że więcej jest takich etycznych wędkarzy jak my.A kłusole tylko czekają na tarło drapieżników bo wtedy są łatwa zdobyczą.Dla tego w tym okresie powinny być wzmożone patrole strazy rybackiej.Ale o tym wszystkim przecież wszyscy wiemy.

  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Tacy co tego nie przestrzegają to nie wędkarze tylko kłusole.To straż rybacka powinna takich klientów kasowac,bo od tego są.A my drogi Krzysztofie sami nic nie zrobimy (niestety) ale przestrzegajmy regulaminu bo jest nas więcej takich.Pozdrawiam

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    marini72

    Tylko jest spore grono takich " wędkarzy"? szanowny kolego, którzy takie zasady mają za przeproszeniem głęboko w d...e .Najwyższy czas coś z tym zrobić!

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    esox

    Imunitetem ryb jest ich okres i wymiar ochronny i tego się trzymajmy.Dajmy im się wytrzeć i podrosnąć a wtedy my będziemy mieli więcej satysfakcji z ich holu.A jak się trafi zębaty podczas połowu garbusów to delikatnie odhaczyć i szybko do wody.

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • m Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Chodzi też o wrażliwość i etykę. Rozumiem wędkarzy którzy chcą się pochwalić rybą, którą udało im się złowić nie raz wbrew pogodzie, komarom i innym plagom, ale.. niech te zdjęcia będą w miarę humanitarnie zrobione. Dla mnie idealne zdjęcie okazu to ryba na tle wody w czułych objęciach swojego łowcy.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    esox

    Po to jest regulamin żeby go przestrzegać!!!Dobry pomysł z tym monitoringiem zdjęć.Przynajmiej nie będą w oczy razić zdjęcia ryb łowionych w okresie ochronnym.Podziękowanie dla redakcji za wprowadzenie monitoringu.

reklama

Nasza sonda

Czy wybierając się na ryby wyszukujesz ciekawe łowiska w Internecie?

  • tak
  • sporadycznie
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery