Wiosenne zarybianie Pogorzelicy, Węgorzej i Łeby

Przeglad prasy | 2009-04-20 | Wiadomości | Źródło: Głos Pomorza [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Blisko 30 tysięcy sztuk pstrąga potokowego wpuścili wędkarze z lęborskiego koła PZW do Pogorzelicy, Węgorzej i Łeby. Kiedy ryby odpowiednio podrosną, będzie można je łowić. - Od dawna w Łebie nie było tylu ryb co teraz - cieszą się z akcji zarybiania wędkarze.

Tysiące pstrągów wpuszczono do Łeby.


Lęborscy członkowie koła Polskiego Związku Wędkarzy musieli jeździć kilka razy samochodem, żeby przewieźć wszystkie ryby. Potem w kilku miejscach na Pogorzelicy, Węgorzej i Łebie wpuszczali pstrągi do wody.

Wszystkie ryby pochodziły z gospodarstwa rybnego Ryszarda Balcerzyka. - Wpuszczane właśnie pstrągi potokowe mają półtora roku i ważą średnio 15 gram. Jest ich ok. 29 tys. sztuk - mówi Ryszard Balcerzyk.

 

 

- Wpuszczamy starsze ryby, bo to zwiększa ich szanse na przeżycie - przekonywał Bronisław Szablewski z zarządu PZW koła Lębork Miasto i przypomina, że dopóki pstrąg nie osiągnie minimum 30 cm nie można go łowić.

- Wymiar ochronny wynosi do 30 cm, a okres ochronny trwa od września do końca roku - precyzuje Roman Pazda ichtiolog i p.o. dyrektora Zarządu Okręgu PZW w Słupsku.

- Oprócz pstrąga potokowego wpuszczamy jeszcze do Łeby jaź, łososie i troć wędrowną - dodaje Ryszard Osmański, wiceprezes Zarządu Okręgu PZW.
Wcześniej już dwa razy wpuszczano do dorzecza Łeby i Okalicy tzw. wylęgi.

Najpierw 400 tys. sztuk troci łebskiej, a potem jeszcze 100 tys. sztuk wylęgu pstrąga. Półtoraroczne pstrągi to pierwsze w tym roku tak duże okazy, które trafiły do rzeki.

 

 

Zdaniem wędkarzy systematyczne zarybianie przez PZW daje efekty: - Od dawna nie było tu tyle ryb, co teraz - mówi jeden z nich i dodaje, że już się nie może doczekać najbardziej widowiskowego, jego zdaniem momentu w życiu pstrągów, czyli jesiennego tarła. - Wtedy na moście na ulicy Staromiejskiej tłumy lęborczan mogą na żywo obejrzeć ten cud natury - ocenia.

Na razie jednak wrzucone do rzeki pstrągi muszą jeszcze trochę podrosnąć.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (2)

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 3 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Krzysztof Mariak Data dodania: 3 lata temu Oceń: 1 + / -

    marini72

    Brawo tak trzymać, bo bez okresowych zarybień sama natura sobie nie poradzi.

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego?

  • Tak
  • Nie
  • Nie mam zdania

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery