Bydgoszcz. Na ryby nad Brdę? Nasza rzeka coraz czystsza.
Przeglad prasy | 2009-05-21 | Wiadomości | Źródło: Gazeta Pomorska [zobacz oryginał] Wydrukuj
- Ryby z Brdy nie powinny zaszkodzić - tak stan czystości wody w naszej rzece komentuje prof. Zygmunt Babiński z UKW.
Rzeka na bydgoskim odcinku ma trzecią, a miejscami nawet drugą klasę czystości - tak wynika z najnowszego raportu Wojewódzkiego Instytutu Ochrony Środowiska. To znaczna poprawa w stosunku do danych sprzed dziesięciu lat. - Mimo to Brdzie daleko jeszcze do krystalicznej czystości - komentuje ostatnie badania prof. Zygmunt Babiński dyrektor Instytutu Geografii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.
Sprawdzą ścieki
Tymczasem Czytelnicy "Pomorskiej” twierdzą, że nieoczyszczone ścieki wciąż spływają wprost do rzeki. - Ostatnio spacerowałam nad rzeką w pobliżu budynku Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego przy ulicy Bernardyńskiej - relacjonuje pani Barbara. - Najpierw poczułam w tym miejscu silny odór. Podeszłam bliżej brzegu i zauważyłam, że z wylotu wprost do Brdy wylatuje żółta ciecz.
Pozostałe dwa zgłoszenia dotyczą rejonu mostów Solidarności w ciągu ulicy Focha oraz brzegu przy ulicy Fordońskiej - przeciwległego do marketu Tesco. - Sprawdzimy te doniesienia mieszkańców - zapewnia Marek Jankowiak, rzecznik Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Bydgoszczy. - Obowiązuje zakaz wprowadzania nieoczyszczonych ścieków do rzeki. Jeżeli okaże się, że we wskazanych miejscach istotnie doszło do wycieków i wyloty kanalizacji są pod naszym zarządem, to będziemy interweniować.
Awans o półtorej klasy
Mimo sygnałów o kolejnych przypadkach zanieczyszczania Brdy, ze wspomnianego zestawienia opublikowanego przez WIOŚ wynika, że czystość rzeki polepsza się. - Jakość wody mierzymy co miesiąc w kilku stałych punktach - tłumaczy Zbigniew Czerebiej z wydziału monitoringu placówki WIOŚ w Bydgoszczy. - Na odcinku pomiędzy Smukałą, a ujęciem wody na Czyżkówku Brda ma nawet drugą klasę czystości. Dalej jednak, aż do Brdyujścia - już klasę trzecią.
To poprawa, jeśli wziąć pod uwagę raport z 1999 roku. Brda w Bydgoszczy była wtedy zaklasyfikowana do klasy trzeciej. Natomiast w rejonie Brdyujścia wysoki stopień zanieczyszczenia fosforem sprawił, że rzekę określono jako pozaklasową .
- Jednym z katalizatorów jakości wody jest obecność w niej ryb - tłumaczy Czerebiej. - A te stworzenia mają się u nas coraz lepiej.
Czystsza niż Tamiza
Czy zatem bez strachu można usmażyć i zjeść rybę złowioną w Brdzie? - Na własne oczy widziałem, jak wędkarze jedli okazy złowione w Zalewie Wiślanym, do którego przecież spływały ścieki z Petrochemii Płock - wspomina prof. Babiński. - Nie sądzę zatem, by ryby z Brdy mogły komuś zaszkodzić.
Angielscy wioślarze, którzy w ubiegłym roku ścigali się na Brdzie podczas ubiegłorocznej Wielkiej Wioślarskiej, byli nawet pod wrażeniem czystości naszej rzeki.
- Nie dziwię się Brytyjczykom - przyznaje prof. Babiński. - Porównywać Brdę z Tamizą to jak zestawić niebo z ziemią. Daleko naszej rzece do krystalicznej czystości, ale znów nie róbmy z niej ścieku.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
-
m Data dodania: 3 lata temu Oceń: 3 + / -
Właśnie dostałem informacje, że na Zalewie Zegrzyńskim doszło do zatrucia wody ode mnie to jakieś 20 km. Pływają śnięte kilku kilogramowe okazy. Serce ściska, wolałbym się przekonać o dużych rybach bytujących w tej wodzie w inny sposób, najlepiej holując je na wędce. Może jutro podjadę i zobaczę co się dzieje i zrobię kilka fotek.
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 3 lata temu Oceń: 2 + / -
-
Krzysztof Mariak Data dodania: 3 lata temu Oceń: 0 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Kołowrotek Radius FD
CENA: 107,96,-

