Pierwsze ogniska przyduchy na Narwi

Aktualności | 2009-07-14 | Wiadomości | Źródło: informacja własna Wydrukuj

Oceń:

Starorzecza

Jak poinformowali nas Strażnicy Państwowej Straży Rybackiej i Społecznej Straży Rybackiej z Ostrołęki masowe śnięcia ryb pojawiły się także w starorzeczach Narwi.

W starorzeczu Dobrołęka w gminie Olszewo-Borki, wydobyto znaczne ilości martwych ryb, w tym wiele okazów – leszczy, linów i szczupaków.
W dniu wczorajszym do późna w nocy usuwano śnięte ryby ze starorzecza Sadykies w gminie Młynarze w powiecie makowskim.

 

 

Jak powiedział Waldemar Zajkowski, prezes koła Kiełbik w Ostrołęce, ze starorzecza wydobyto do utylizacji prawdziwe rekordowe sztuki leszczy i szczupaków, a nawet kilka dużych sumów .
W sprawę włączono służby sanitarne starostów, sanepid i pracowników Urzędu Gminy.
Starty dla populacji ryb w Narwi będą niewątpliwie bardzo duże.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (4)

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Rok 2009 będzie zapisany jako czarny rok w historii wędkarstwa.Wiele wody upłynie nim na nowo odrodzą się okazy które w tym czarnym okresie padły.Oby takie scenariusze już się nie powtórzyły!!!

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    abraham

    Ja mam tylko jedno pytanie, czy to naprawdę może być i czy jest rzeczywiście skutek upałów? Przecież bywały już problemy ze zbyt wysoką temperaturą, ale nigdy nie miało to aż takich wpływów na ryby.
    W każdym razie serce mi się kraje gdy oglądam kolejne zdjęcia z takich tragedii.

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -

    serir

    Kolejna tragedia rzeki. Nie wiem sam co o tym mysleć, ale ponieważ Narew i Bug zaczynają mieć podobne symptomy a ich zlewnie nie są wcześniej połączone (dopiero w okolicach Kani Bug wlewa swoje wody do Narwi), i nie widziałem oraz nie słyszałem o fenomenie wpływania zanieczyszczeń "pod prąd", to zaczynam się skłaniać ku tezie, ze to jednak sama przyroda spowodowała taki efekt.
    Oczywiście rozwijając "spiskową teorię rolników ściany wschodniej", można by stwierdzić, że to ich wina, bo worki z nawozami ułożyli na polach obok siebie. Pozostanie jeszcze do wyjaśnienia kwestia "prezentu" w formie tej bomby ekologicznej, zza wschodniej granicy. Ale nie wydaje mi się to aż tak prawdopodobne, by nawet o tym myśleć. Szkoda tylko życia z rzek.

reklama

Nasza sonda

Ile rocznie wydajesz na wędkowanie?

  • do 500,- zł
  • 500,- do 1000,- zł
  • 1000,- do 2000,- zł
  • 2000,- do 3000,- zł
  • 3000,- do 4000,- zł
  • powyżej 4000,- zł

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery