Walka o ryby trwa nadal

Aktualności | 2009-07-23 | Okręg PZW w Siedlcach | Źródło: Informacja własna Wydrukuj

Oceń:

Prognozy są optymistyczne, bo natlenie wód wzrasta i jest szansa na przeżycie sporej części populacji ryb w Bugu i innych rzekach dotkniętych przyduchą. Jednak nie można spocząć na laurach i cieszyć się tym, co zostało, bo na scenę wkroczył tzw. "czynnik ludzki". Kiedyś nazywało sie ich szabrownikami, a w tej sytuacji ciężko znaleźć odpowiednie określenie dla tych, co wykorzystując sytuację chcieli napełnić zamrażarki rybim białkiem.

Początkowo prowadziliśmy walkę z młoda populacją "spinningistów" łowiących na przyujściowych odcinkach dopływów Bugu oraz zwolennikami "kłomlingu" i "drygawingu". Obecnie pojawiła się grupa wędkarzy wykorzystujących brania ogłupiałych ryb nie przystosowanych jeszcze do nowych warunków. 

Zapewniam, że nie skończyły się jeszcze kontrole SSR, a Państwowa Straż Rybacka też nasiliła działania i wszelkie wykroczenia popełniane nad wodą będą karane z całą surowością prawa. 

Dla przykładu fotorelacja z interwencji PSR w dniu 21 lipca 2009 roku. Przedmiotem wykroczenia był "łowca okazów" bez karty wędkarskiej ale za to z trzema zastawionymi wędkami, który suma 26 cm oraz inne złowione ryby przechowywał w wiaderku. Efektem takiego zachowania była grzywna w postaci mandatu w wysokości 700 zł. 

A na koniec zdjęcie sumów "wyszarpanych" dzień przed wprowadzeniem zakazu połowu na Tocznej. Między innymi przez takich łowców ryb będzie mniej, a winą za to należy obarczać także ludzie, a nie tylko aurę.

Tekst: Bogdan Skiba

Foto: Andrzej Zdanowicz


 

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Komentarze (9)

  • mastiff Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    mastiff

    Pobożne życzenie nemo. Ale nie każdy wędkarz to docenia i rozumie,albo nie CHCE zrozumieć. A myślę ,że największą satysfakcją dla każdego strażnika będzie znikome kłusownictwo, "czyste" patrole,legalnie łowiący wędkarze, a co za tym idzie bezpieczne ryby , czyste wody i łowiska. Może kiedyś.....

  • nemo54 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    nemo54

    Też jestem za tym by praca SSr nie była społeczna by cos z tego mieli poza satysfakcja bo kazdy taki wyjazd generuje koszty finansowe i czasowe A tak korzyśc by byla obustronna Wędkarze by mieli bardziej dopilnowane wody a straznicy chociarzby drobną rekompensate za włozony trud.Oczywiscie konieczna by była jakas weryfikacja by do szacownego grona etycznych strażników nie dostawali się ludzie szukający łatwych zarobków

  • mastiff Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    mastiff

    7 stów, zabrany sprzęt....trochę po d...ie sie dostało "łowcy okazów". I BARDZO DOBRZE!!! JESZCZE ZA MAŁO!!!!

  • Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    abraham

    Żal!!! tyle okazów!!! Ludzie, którzy są w stanie wykorzystać taki fakt, dla własnych korzyści nie zasługują na to, by nazywać ich ludźmi. Jaki jest problem podniesienia kar dla kłusowników?, wszędzie czyta się prośby o to!!! Minimum grzywny dla kłusownika 1000zł, a każde kolejne złapanie kara pozbawienia wolności!!! Koniec, niech wiedzą że nie są bez karni.

  • Łukasz Pol Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    no_commentlbn

    I tak nic nie przywróci tylu ton ryb. A ludzie którzy wykorzystują tą sytuacje to po prostu chamy se słomą w butach i tyle.Kary powinny być surowsze a mandaty od 1000 pln w góre może to by ich nauczyło. Eh

  • krzysztof lipiec Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    bulli

    NASZA CYWILIZACJA SCHODZI NA PSY !!!! NIE UBLIŻAJĄC PSOM OCZYWIŚCIE !!! :-)

  • Norbert norbiko Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    norbiko1

    Tak jak jak mówi autor artykułu, tylko wzmożone kontrole o których to wieść rozniesie wśród miejscowych amatorów rybiego białka może przynieść pozytywne efekty.
    Już kiedyś to mówiłem i powiem raz jeszcze taniej kosztuje profilaktyka aniżeli późniejsze leczenie, mniej wycieczek zagranicznych Bosów PzW a więcej środków na kontrole rybackie.
    I jeszce bardzo ważna sprawa wprowadzić wynagrodzenie dla SSR za ich jakże niebezpieczną pracę.

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    serir

    26 cm sum???? Przeciez to nie sum, tylko narybek suma. Kiedyś, w jednym z wędkarskich pism, przyrównano rybę w tarle do kobiety w połogu, a narybek do dzieci. Bodajże artykuł był zatytułowany "Baboryba" (o kobiecie wędkującej właśnie na Bugu). Sens i cel porównania był jasny - wskazać na najbardziej nie godne i drańskie zachowanie, nie mające nic wspólnego z poszanowaniem podstawowych praw Natury.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Opisywana sytuacja była do przewidzenia.Można było się spodziewać nielegalnego "żerowania hien" na rybach które jeszcze nie doszły do siebie po ostatniej katastrofie.Takim debilom powinni dowalać większe grzywny i to bez żadnych skrupułów.Oni nie mają litości dla ryb to straż rybacka nie powinna mieć litości dla nich!!!

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za elektroniczną formą wnoszenie składek i opłat w PZW?

  • tak
  • nie mam zdania
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery