Wędkarz pobił strażników
Przeglad prasy | 2009-07-29 | Wiadomości | Źródło: Super Express [zobacz oryginał] Wydrukuj
Około 21.00 strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Nowym Dworze Mazowieckim zauważyli mężczyznę, który nad Wkrą w okolicy Cieksyna łowił ryby. Podpłynęli do niego i poprosili o okazanie dokumentów uprawniających do wędkowania.
61-letni Jerzy R. był w bojowym nastroju i od razu rozpoczął szarpaninę ze strażnikami. Zaatakował funkcjonariuszy i stawał się coraz bardziej agresywny. Wezwani na miejsce policjanci zakuli go w kajdanki i przewieźli do aresztu. Tam okazało się, że wędkarz ma 1,3 promila alkoholu we krwi. Jerzy R. odpowie za pobicie strażników.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (25)
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 5 + / -
Nie ma reguły, starsi i młodzi również, potrafią zapomnieć o kulturze i dozwolonej ilości wędek. Jedni i drudzy potrafią z łowiska uczynić przysłowiowy chlew, nadający się tylko do sprzątania. A co do ilości koleżków, też nie widzę wielkich różnic. Jedno tylko można zarzucić starszym wędkarzom - niezbyt często starają się być wzorem dla młodszych kolegów po kiju.
-
Radosław Guzek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
-
Radosław Guzek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
Wędkuję na łowisku gdzie często przychodzą wędkarze w podobnym wieku co ten gość z artykułu.Tacy panowie uważają się za panów łowiska a przy tym są bardzo niemili.W jednym przypadku nawet SSR nie daje sobie rady.Oczywiśćie nie wszyscy tacy są,ale ja mam niemiłe doświadczenia ze starszymui moczykijami.
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 5 + / -
Celna uwaga. Wiele razy osoby patrolujące cierpią na niska samoocenę. Dzięki temu oraz w celu wykazania własnej wartości i potrzeby istnienia, fakty są wyolbrzymiane. Natomiast podczas samej kontroli czy interwencji, adrenalina, poczucie "misji"do spełnienia oraz chęć pokazania wędkarzowi - kto rządzi, jest powodem przegięć i nadużyć władzy. O stronniczości "bezstronnych" sądów, nawet nie ma co wspominać.
-
Norbert norbiko Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Ja bym za grosz nie dał wiary informacją zawartym w tym artykule który z racji wypowiedzi jednej ze stron nie jest obiektywny, należałoby tego starszego człowieka spytać jaką ma opinnie na ten temat.
wypicie alkocholu nie jest na całym świecie zabronione a nawet dopuszczone jednak w naszym zasranym
Kraju interpretuje się to inaczej a zwłasdzcza przez Policje.
Wykorzystują sytuacje widząc osobę po spożyciu, swoim zachowaniem i traktowaniem osoby kontrolowanej wywołują odreagowanie tej osoby wykazujące dozę agresji. nie mniej nie więcej chodzi o to że prowokują osoby kontrolowane przekraczając swoje kompetencje podając za przyczynę zawartość alkoholu we krwi ci nie wiem dlaczego i całkowicie tego nie rozumiem dyskwalifikuje tę osobę do własnej obrony nawet w obliczu ślepo idącego za Policją Sądu.
Sam przeżyłem podobną sytuacje wracając do domu jako zwykły przechodzień. -
mamamuszi Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
Od razu ,znaczy wszedł im do łódki i zaczął szarpaninę ,bardzo ciekawe, jakieś wątłe te straże jak im starzec nawalił .
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: -1 + / -
Rozwiń -
Adam Sadolewski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
Panowie Spokojnie :) Co racja to racja :) No ale bez przesady :) Nie obrażajcie już nikogo :) Co poradzić że na stare lata człowiekowi odbiło i jeszcze mu przyjdzie za to zapłacić grzywnę lub odsiedzieć swoje :) Na jego mniejscu nawet jak bym nie miał karty to już bym wolał zapłacić nawet te 300/400 zł niż teraz stawać przed sądem i zapłacić o wiele więcej a co gorsze nawet iść siedzieć za pobicie funkcjonariusza straży wodnej..:/ Nawet jeśli funkcjonariusze nie zachowywali się zbyt stosownie to i tak już przepadło i nie ma jak tego udowodnić...:) Pozdrawiam i proszę się nie kłucić :) to nie jest miejsce do kłótni :)
-
Mariusz Butkiewicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
-
Mariusz Butkiewicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
-
Mariusz Butkiewicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
Lekka przesada to by była wtedy, gdyby się ten osobnik obraził na funkcjonariuszy. Nawet mógł by odmówić udzielenia informacji o numerze swego kołnierzyka lub obuwia. Ale w czasach gdy wszyscy narzekamy na kłusownictwo, kradzieże ryb, zaśmiecenie łowisk i generalny brak nadzoru nad wodami, takie zachowanie raczej przesadą nie jest. To zwykłe chamstwo, o ile ci strażnicy są w porządku. Bo trzeba pamiętać, ze to też ludzie i potrafią się zachowywać mało rozsądnie (czyt.: jak buraki).
-
Adam Sadolewski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 7 + / -
-
Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 5 + / -
-
Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
ORYGINALNE I SPRAWDZONE CYKADY
CENA: 11,00,-

