Dwaj młodzi mężczyźni utonęli w żwirowni
Przeglad prasy | 2009-08-04 | Wiadomości | Źródło: Super Nowości [zobacz oryginał] Wydrukuj
Dwóch trzydziestolatków utopiło się w piątek po południu na nieczynnym wyrobisku żwiru w Błażkowej w powiecie jasielskim. Mężczyźni pływali na materacu, który się nagle przewrócił. Wpadli do wody. Niestety przegrali pojedynek z żywiołem.
W piątkowe południe trzech mężczyzn przyjechało nad wodę na ryby. Rozłożyli grilla, przygotowali wędki. Zdążyli złapać kilka leszczy.
- Było tuż po trzynastej, gdy Andrzej i Robert postanowili wypłynąć na materacu by zarzucić przynętę - powiedział na miejscu zdarzenia Adam Kapuła, kolega i świadek tragedii. - Gdy byli kilkaset metrów od brzegu materac się przewrócił - dodaje.
Mężczyzna rzucił się na ratunek, ale obawiał się, że w pojedynkę nie da rady. Zadzwonił po pomoc. Tymczasem jego towarzysze bez śladu zniknęli pod wodą. Kilka minut później woda wyrzuciła na drugi brzeg pusty materac.
Akcja ratunkowa
Na miejsce przybyli strażacy i pogotowie. Przez prawie godzinę z pontonu ratunkowego szukali zaginionych. Bez skutku. Wówczas wezwano ekipę strażaków-płetwonurków. Z pomocą świadków szybko ustalono obszar, na którym pływali mężczyźni. W trakcie godzinnej akcji, już podczas drugiego zanurzenia, sześciu nurków wyłowiło ciało jednego z nich. Po chwili odnaleziono również drugiego. Byli blisko siebie na głębokości ok. 3 metrów.
Wciągnął pod wodę
Ofiary wody to dwaj mieszkańcy Tuchowa w województwie małopolskim. Starszy miał 34, młodszy - 33 lata. Jeden z tragicznie zmarłych osierocił dwójkę dzieci, drugi miał się niedługo żenić. Policja i prokuratura ustalają dokładny przebieg tragedii.
Do tej pory wiadomo, że najprawdopodobniej, gdy materac się przewrócił jeden z mężczyzn zaczął tonąć, bo nie umiał pływać. Kolega chciał go ratować, ale nie dał rady. W ten sposób jeden wciągnął drugiego.
W tym roku na Podkarpaciu utonęło 21 osób, z czego 10 to ofiary wypoczynku nad wodą.
Komentarz
Aspirant Franciszek Lasek, kierownik robót nurkowych Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku:
- Plastikowe materace oraz nie atestowane łódki i pontony stanowią ogromne zagrożenie. Organizm osób na nich pływających często jest mocno rozgrzany. Gdy niespodziewanie wpadną do wody mogą doznać szoku termicznego. Organizm po prostu odmawia posłuszeństwa. To w konsekwencji może doprowadzić do zachłyśnięcia się i utonięcia.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (5)
-
Krzysztof Latosinski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -
Nieprzyjemna to informacja.W ciągu roku ginie w ten sposób(utonięcie) wiele osób.Mimo apeli przedsezonowych i akcji promujących zdrowy rozsądek i ostrożność,woda pochłania zbyt dużo ofiar.Lekceważenie takiego żywiołu jakim jest woda to wielki błąd...błąd za który przypłaca się zdrowiem lub życiem.Pozostaje współczuć rodzinom ofiar i liczyć na to,że takie informacje już się nie ukażą.
-
Grzegorz K.K Data dodania: 1 rok temu Oceń: 3 + / -
To wielka tragedia szkoda kolegów jako wędkarzy ale tyle komunikatów tyle wypadków . Ile jeszcze ludzi musi utonąć aby sobie uświadomić że z wodą po popełnieniu jakiegokolwiek błędu jesteśmy bez szans .Współczuję rodzinie to najgorsza wiadomość jaką można na tym świecie usłyszeć to śmierć najbliższej osoby.A jedno na pewno się sprawdza że za nim coś zrobisz dobrze się zastanów czyż nie tak .
-
Krzysztof Mariak Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
reklama
Nasza sonda
Czy wybierając się na ryby wyszukujesz ciekawe łowiska w Internecie?
tak
| 25 % |
sporadycznie
| 26 % |
nie
| 49 % |
Razem głosów: 1784
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 211
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 186
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 106
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 104
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 91
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 90
Wędkarskie bestsellery
-
WOBLERY BOLENIOWE CF
CENA: 19,00,-

