Czaplinek - święto wody i ryby
Przeglad prasy | 2009-08-07 | Wiadomości | Źródło: Głos Koszaliński [zobacz oryginał] Wydrukuj
Moc atrakcji dla wędkarzy, żeglarzy i miłośników smacznego jadła zapowiadają organizatorzy festynu nad jeziorem Drawsko. Zabawa już w ten weekend.
W najbliższą sobotę i w niedzielę w Ośrodku Sportów Wodnych w Czaplinku odbędą się imprezy związane z wodą i rybami. Najważniejsza z nich to I Festiwal Wędkarski, jedna z trzech konkurencji rozgrywanych w ramach Ogólnopolskich Spiningowych Zawodów Wędkarskich Trzech Miast.
Pierwsze spotkanie w ramach tych zawodów zorganizowano w czerwcu w Szczecinku, a ostatnie zaplanowano we wrześniu w Bornem Sulinowie. Udział w sobotnich zawodach w Czaplinku zapowiedziało ponad 60 wędkarzy z Polski, Niemiec i ze Słowacji.
Organizatorem zawodów jest gmina Czaplinek i czasopismo „Wiadomości Wędkarskie”, które ufundowało berło dla najlepszego wędkarza biorącego udział w każdej z trzech edycji zawodów. Wędkarze spotkają się na Nadbrzeżu Drawskim już o godz. 6. Natomiast o godz. 12 z Ośrodka Sportów Wodnych na jezioro Drawsko wyruszą jachty biorące udział w Otwartych Regatach Żeglarskich w klasach Omega, Kadet i Jachtów Kabinowych T-1, T-2.
Dla turystów i miłośników potraw rybnych przygotowane zostaną stoiska. Będzie można kupić w nich zarówno świeżo złowione ryby, jak również pyszne sałatki rybne i ryby przyrządzane przez dobrych kucharzy na wiele sposobów.
Zaplanowano też konkursy dla publiczności. O godz. 15 w OSW wystąpi zespół szantowy „Kochankowie Sally Brown”. O godz. 18 odbędzie się koncert zespołu „Dobra Gramy”. Po nim rozpocznie się zabawa taneczna. W niedzielę od godz. 11 na jeziorze Drawsko kontynuowane będą regaty żeglarskie.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (13)
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Właśnie nie tak dawno wróciłem z nocnego łowienia. Mam nowego woblera. Jakiś nerwowy jest, bo strasznie się ryb czepia. Przez godzinę łowienia w kanale Żerańskim przyczepił się do 4 bolków (wszystkie w granicach 40-50 cm, czyli młodzież) i do 2 garbusów (1- 26 cm, 2 -27cm, czyli całkiem ładne). Zdziwiła mnie nocna aktywność okoni, które zazwyczaj przy takim "oświetleniu" już nie żerują. No i nieco się wyluzowałem. Nawet komary mnie tak nie denerwowały. :)
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Rafał Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Niestety udziału w zawodach nie biorę...:(są to moje rodzinne strony, w których się wychowałem i teraz je tylko odwiedzam, jak mam możliwość. Co prawda będę w sobotę w okolicy, ale na podjechanie do Czaplinka nie będzie chyba czasu (1 urodziny siostrzenicy). Ale jeśli coś się zmieni, to na pewno coś napiszę...
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 217
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 201
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Czapka Jaxon UJ-CZX02A
CENA: 25,00,-

