Spławikowy Puchar Koła PZW Big Fish Szczecin
Aktualności | 2009-08-26 | Zachodniopomorskie Wędkowanie | Źródło: Informacja własna Wydrukuj
Słoneczna niedziela 23 sierpnia bieżącego roku w wędkarskim Szczecinie wyłoniła najlepszych zawodników walczących o Puchar koła PZW Big Fish.
Impreza była w pełni organizowana i prowadzona przez członków koła. Puchar zgromadził na wałach Odry Kamienie sporą grupę zawodników oraz sympatyków wędkarstwa.
Zawody miały charakter otwarty, oprócz reprezentantów koła uczestniczyli w nich zawodnicy z innych kół oraz klubów PZW. Rywalizacja była prowadzona w dwóch kategoriach: drużynowej (trzy osobowej) oraz indywidualnej. Odra została podzielona na trzy sektory. Indywidualni mistrzowie Pucharu wyłaniani byli spośród zwycięzców sektorowych. Na wynik bezpośrednio wpływało zajęte miejsce w sektorze oraz punkty. Pierwsza trójka należała do zwycięzców sektorów. Przed rozpoczęciem rywalizacji części zawodnikom udzielił się ogólno-wędkarski marazm bezrybia, co później okazało się wielką pomyłką. Dlatego też na podsumowaniu imprezy malkontenci mile zaskoczeni wynikami osobiście dementowali odrzańskie bezrybie. Specyficzny profil Odry Kamienie nie toleruje wśród zawodników rutyniarstwa oraz braku myślenia w trakcie wędkarskiej rywalizacji. Te cechy są natychmiast napiętnowane przez to łowisko niskimi wynikami. Jak podkreślają zawodowcy Odra Kamienie nigdy nie jest przewidywalna i za to ją lubimy.
Ta teza została potwierdzona kilkadziesiąt minut po drugim sygnale zawodów. Tam gdzie wcześniej brały pewne leszcze, ratowano się nieliczną ukleją po nierównej walce tyczką z niewymiarowymi okonkami. Natomiast tam gdzie przewidywano niskie wyniki otworzył się worek z kilkoma tysiącami punktów. W panujące na łowisku punktowe warunki wspaniale wstrzelił się zawodnik Agryfa Dariusz Głogowski wygrywając niedzielną rywalizację wynikiem 9975 punktów.
Na dowód uznania kunsztu zawodnika z Agryfa może wpłynąć fakt, że w swoim sektorze rywalizował z tegorocznym Mistrzem Okręgu Szczecińskiego Mieczysławem Benderem, który reprezentantowi Agryfa przysłowiowo deptał po piętach do ostatniego gwizdka zawodów, plasując się wynikiem 7645 punktów na drugim miejscu w sektorze i ostatecznie czwartej lokacie pucharu.
Zwycięzcą sektora „B” oraz wicemistrzem zawodów okazał się Ryszard Kicio wynikiem 8705 również z Agryfa, co bezpośrednio wpłynęło na drużynowe zwycięstwo tej drużyny w niedzielnej rywalizacji. Trzeci zawodnik Agryfa Arkadiusz Głogowski w sektorze „C” zajął drugie miejsce wynikiem 5570 punktów.
Trzecie miejsce w Pucharze Big Fish wyłowił dotychczasowy lider Ligi Okręgowej
Władysław Modrakowski z Lipienia wygrywając sektor „C” wynikiem 6495 punktów.
Drużynowo drugie miejsce zdobyli zawodnicy Lipienia Szczecin w składzie:
Mieczysław Bender, Władysław Modrakowski oraz Ryszard Ornat.
Honor koła Big Fish obronili zawodnicy:
Marian Żabicki, Mirosław Siudej, Krzysztof Murawski
zdobywając drużynowo trzecie miejsce w zawodach.
Po spławikowej rywalizacji w czasie trwania wędkarskiego pikniku całość imprezy podsumowali sędzia główny Tomasz Miętki oraz prezes koła Big Fish Waldemar Wyszomirski wręczając zwycięzcom puchary, nagrody oraz dyplomy. Miłym akcentem niedzielnego wędkarskiego wypoczynku było wręczenie tradycyjnego big-fishowskiego kabaczka za złowienie największej ryby zawodów dla Ryszarda Kicio z Agryfa.
Impreza była przygotowana profesjonalnie jak na Big Fisha przystało. Chciałoby się powiedzieć:
"Niech żałuje ten, kto na niej nie był, a ten kto nie mógł na nią dotrzeć niech się nie martwi - kolejna będzie w przyszłym roku”.
Jarosław Mintus
Dodaj komentarz
Komentarze (1)
-
Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Kruszarka do kulek
CENA: 89,96,-
