Po ojcu chłopcy odziedziczyli zamiłowanie do wędkowania

Przeglad prasy | 2009-10-08 | Wiadomości | Źródło: Express bydgoski [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Jacek Bębnista z medalowym jaziem

- Przy samym brzegu pokazał się duży jaź, o jakim zawsze marzyłem - mówi pan Jacek. Jego synowie, Dawid i Patryk, złowili piękne bolenie

Po ojcu chłopcy odziedziczyli zamiłowanie do wędkowania. Wędkarstwo to wielopokoleniowa pasja. Wśród wędkujących rodzin zamiłowanie do łowienia ryb przekazywane jest z pokolenia na pokolenie.

Na podstawie zgłoszeń medalowych ryb do konkursu „Ryba Sezonu” zaobserwowałem, że ojcowie ustępują miejsca swoim pociechom w wędkarskim rzemiośle. Za taki przykład może posłużyć rodzina Bębnistów. Głowa rodziny, Jacek Bębnista, jest z naszym konkursem od początku jego istnienia, czyli przeszło 12 lat. W ciągu tego okresu zgłosił nam kilkanaście medalowych ryb. Tegoroczny sezon wędkarski ujawnił talenty Patryka i Dawida - synów Jacka. Patryk złowił na miejskim odcinku Brdy okonie ważące 1,5 kg, 1,35 kg, 1,15 kg, 1,14 kg, 1 kg, bolenia 3,12 kg, leszcza 2,6 kg i lina 1,98 kg. Dawid z kolei poskromił również na miejskim odcinku Brdy 3,4 kg bolenia oraz 2,2 kg klenia.

Jackowi na otarcie łez pozostał 2,2 kg jaź (norma Brązowego Medalu PZW została przekroczona o 0,2 kg) o długości 50 cm złowiony w poniedziałek 27 lipca. - W tym dniu wybrałem się nad Brdę pospinningować z moimi synami - powiedział nam Jacek Bębnista. - Tego pochmurnego popołudnia celem wyprawy były jazie. Do tej pory łowiłem głównie sztuki ważące 1 kg, z czego największy miał wagę 1,2 kg. W jednym z kolejnych rzutów około godz. 16.15 nastąpiło gwałtowne branie. Myślałem, że to duży boleń połakomił się na przynętę w postaci 4,5 cm woblera Gloog. Jednak po krótkim holu tuż przy samym brzegu pokazał się duży jaź, o jakim zawsze marzyłem. Moim synom również dopisało szczęście. Dawid na obrotówkę nr 2 złowił o godz. 17.20 3,4 kg bolenia (norma Brązowego Medalu PZW została przekroczona o 0,4 kg), a Patryk krótko przed godz. 18 wyholował na woblera Salmo 1,5 kg bolenia.

 

 

Przy połowie medalowego jazia Jacek Bębnista posłużył się 2,7 wędziskiem „Shimano Beast Master”, kołowrotkiem „Shimano Technikum 4000 FA” i plecionką 0,16 mm. Za ten wyczyn przyznajemy 110 punktów konkursowych.
Reklama

Uzupełniając zgłoszenia medalowych ryb Patryka Bębnisty z tegorocznej wiosny, należy wspomnieć o 2,6 kg leszczu (norma Brązowego Medalu PZW została przekroczona o 0,1 kg) o długości 56 cm złowionym w niedzielę 26 kwietnia o godz. 19.35 na miejskim odcinku Brdy. Za skuteczną przynętę posłużyła obrotówka nr 2 „Effzett DAM” ze srebrną paletką. Oprócz tego, w skład zestawu wchodziło wędzisko „Cormoran Black Star CM”, kołowrotek „Silstar GF8” i żyłka 0,18 mm. Za ten wyczyn przyznajemy 104 punkty konkursowe. W kolejnych wydaniach Ryby Sezonu zaprezentujemy pozostałe medalowe okazy, złowione przez dwójkę młodych wędkarzy, Patryka i Dawida.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (3)

  • Artur Walulik Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    simonsik

    A okazy na pewno powróciły do wody, abyśmy mogli i my w przyszłości je wyholować !?

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    serir

    Taka "rywalizacja" to chyba sama przyjemność i powód do radości ojca. :D Powodzenia i niech uczniowie przerosną Mistrza!

  • Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    abraham

    Gratulację i owocnych dalszych sukcesów, oraz wspaniałej walki z synami o miano poskramiacza okazów. Pozdrowienia i powodzenia.

reklama

Nasza sonda

Jaką metodę wędkowania preferujesz?

  • spławikową
  • gruntową
  • spinningową
  • muchową
  • podlodową
  • morską

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery