18-latek ukradł ze stawu hodowlanego pół tony ryb
Przeglad prasy | 2009-12-14 | Wiadomości | Źródło: Nasze Miasto [zobacz oryginał] Wydrukuj
Pół tony ryb, głównie karpi, amurów i sumów zniknęło z jednego ze stawów hodowlanych na terenie gminy Bralin, w powiecie kępińskim. Wszystkie padły łupem 18-letniego złodzieja, mieszkańca gminy Kępno.
Chłopak przez kilka dni odławiał je, by później sprzedać. Niewykluczone, że miał wspólników. Funkcjonariuszy z Kępna o sprawie poinformował poszkodowany właściciel, który zauważył braki w swoim stawie.
Policjanci sprawdzili kilka wersji zdarzenia, zapukali do mieszkania kilkunastu osób, które mogły mieć związek z przestępstwem. W jednym z mieszkań na terenie gminy Bralin funkcjonariusze zatrzymali 18-latka.
Ze wstępnych ustaleń wynikało, że to on dokonał przestępstwa. W trakcie przesłuchania chłopak przyznał się do kradzieży części ryb, szczegółowo wyjaśniając jak doszło do przestępstwa. Sprawa ma charakter rozwojowy i zajmujący się nią policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Za przestępstwo, które popełnił 18-latek grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Ukradzione ryby warte były 5 tysięcy złotych.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (9)
-
Radocha Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Mnie tez ukradli ok.500 kg karpia w ubiegłym roku.Mój piesek zaprowadził mnie do złodzieja,notabene sąsiada ,bardzo biednego,bo nie miał co jeśc tylko picie było na stole.
Prokurator oddalił sprawe .......mała szkodliwośc czynu............... a tak na marginesie ,czy pan ubezpieczył staw od kradzieży???? -
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
"..jak nie był nigdy karany dostanie zawiasy i tyle..." - znaczy się kolejny [...piiiip...], który za kradzież otrzyma nagrodę w postaci "odpuszczenia grzechu". Nic, tylko kraść w tym kraju. Tylko jakoś nie potrafię. Rodzice się postarali... A byłoby mi tak dobrze w rzeczywistości bez kar, za to z nagrodami.
Od jutra zaczynam chodzić na siłownię. Potrenuję to może też dźwignę.. -
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Tomasz Nowak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Taa, ale przecież wielu to wytłumaczy niskim poziomem materialnym i sposobem na pożywienie. Więc nie na miejscu jest karanie chłopca, który dązy do zdobycia pożywienia. A jeszcze ten okropny, bez serca, kat-właściciel, który spowodował że rodzina nie ma środków do życia. To jego powinni zamknąć za nieumyślne spowodowanie głodu. Moje zdanie to złodziej to zawsze złodziej.
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Baitliner Bait boat
CENA: 1 439,96,-

