Ryby duszą się pod lodem
Przeglad prasy | 2010-01-15 | Wiadomości | Źródło: wp.pl [zobacz oryginał] Wydrukuj
W zamarzniętym basenie portowym na Wiśle w Płocku w woj. mazowieckim zaobserwowano masowe śnięcie ryb
Powodem jest tzw. przyducha, czyli brak wystarczającej ilości tlenu w wodzie. - Śnięcie ryb nie stanowi zagrożenia dla rzeki i miasta - poinformował kierownik płockiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Andrzej Hasa.
- Nie jesteśmy w stanie ocenić skali śnięcia ryb, dlatego że basen portowy prawie w całości pokrywa lód - mówi. Dopiero gdy się ociepli i lód z basenu portowego zniknie, będzie można oszacować ilość śniętych ryb. Wtedy też właściciele tego terenu, a jest to kilka podmiotów, będą musieli je wybrać.
Hasa zaznaczył, iż wyniki badań pobranych z basenu próbek wody wykazały, że przyczyną śnięcia ryb jest niska zawartość tlenu w wodzie. Analizy wykluczyły możliwość przedostania się do zbiornika jakichkolwiek zanieczyszczeń. - Nie ma żadnego wypływu ścieków, czy też jakiegoś zanieczyszczenia punktowego. Jakość wody w basenie jest porównywalna z jakością wody w Wiśle - uściślił Hasa.
Podkreślił też, że gdyby nawet śnięte ryby, np. podczas roztopów, przedostały się z basenu do głównego nurtu rzeki, nie stanowiłoby to zagrożenia ani dla jej środowiska, ani dla ludzi. - Dla rzeki są to tak małe ilości śniętych ryb, że nie ma to w zasadzie znaczenia. Ujęcie wody dla miasta jest znacznie powyżej basenu portowego - dodał Hasa.
Wisła od tamy we Włocławku do Wyszogrodu jest skuta lodem. Zalegająca pokrywa lodowa nie wstrzymuje jednak całkowicie przepływu wody. W Płocku od końca grudnia 2009 r. obowiązuje alarm przeciwpowodziowy, a w siedmiu gminach powiatu płockiego - od poniedziałku - pogotowie przeciwpowodziowe.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
-
Artur Jędruszczak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Może właśnie chodzi tu o tę równowagę? Wiadomo Ci na pewno również o tym że najczęściej w strefie przydennej o obniżonej zawartości tlenu i światła a z dużą warstwą mułu czy też innego "badziewia" w postaci szczątków roślin są tak zwane bakterie beztlenowe. Odwołam się tylko do swojej pamięci gdyż nie mam możliwości poparcia aktualnie swojego spostrzeżenia - tak więc bakterie beztlenowe produkują dwutlenek węgla i azot? Jeżeli będzie zbyt mało bakterii chlorofilowych no to niestety udział dwutlenku będzie stosunkowo za duży do udziału tlenu.
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
No i zmusiłeś mnie do myślenia... Fotosynteza to dobry trop, o ile zostawi się w spokoju rośliny. Przecież wszystkie w tych warunkach obumarły i ich szczątki (niezbyt dokładnie ujmując) raczej pochłaniają tlen podczas procesu rozkładu i mineralizacji. Natomiast bakterie, żyją w tej wodzie nadal. Woda pod lodem ma temperaturę wyższą niż 0 stopni i wbrew pozorom życie nadal w niej tętni. Część bakterii czy innych 1-komórkowców, to stworzenia chlorofilowe. Funkcjonują, jedzą to swoje papu z zawiesiny lub bentosu, i jako produkt uboczny tego jedzonka, puszczają sobie bąki z czystego tlenu.... Bakterie potęgą są, i basta! A mówiąc językiem strawnym dla młodych - bakterie rulez!
-
Artur Jędruszczak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Piotrze - po jednej z ostrzejszych zim dość mocno przeszukałem internet pod kątem ochrony oczka wodnego przed przyduchą i co ciekawe jedna z osób dała mi sporo do myślenia, stwierdziła że przeręble czy pęczki trzciny nie dadzą tyle co odgarnięcie śniegu. Oczywiście zadałem pytanie co może dać odgarnięcie śniegu - odpowiedź była jasna i konkretna - mimo że nie mam pojęcia czy poparta jakimiś badaniami. Odgarnięcie śniegu umożliwia przedostanie się promienii słonecznych pod taflę lodu a jak wiemy ze szkoły światło jest jednym z czynników potrzebnych do zachodzenia procesu fotosyntezy. To znaczy że rośliny będą wytwarzać tlen jeśli zapewnimy im ku temu warunki. I tu moja uwaga ku temu wszystkiemu to to że przecież rośliny obumierają na zimę. Wydaje się że jednak inne stworzenia? nie widoczne gołym okiem? Nie mam pojęcia, ale zacząłem stosować tę metodę ze śniegiem i więcej nie miałem problemów ze śnięciem ryb zimą.
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
W zasadzie Arturze masz rację. Metody są dosyć kosztowne i pracochłonne. Ale tak sobie myślę, że przecież jest to basen portowy i woda jaka w nim jest, bezpośrednio przylega do wody płynącej. O ile w wodzie stojącej może wystąpić deficyt tlenowy, to już na styku tych 2 mas wodnych, takiego deficytu być nie powinno. A jeżeli też był, to świadczy to o tym, że pomimo ruchu mas wodnych Wisły są one nadal w tak kiepskiej kondycji fizyko-chemicznej, że ani ten ruch, ani niska temperatura (obie cechy mają korzystny wpływ na zwiększenie ilości rozpuszczonego w wodzie tlenu), w sposób znaczący nie wpłynęły na ilość tlenu. Dlaczego? Ponoć wody Wisły uległy istotnej poprawie w zakresie czystości, a to chyba jakoś wpływa na parametr natlenienia.No i wreszcie ostatnia sprawa - ryba to nie kamień , który będzie stał w miejscu, w które się ją wrzuci. Potrafi ocenić parametry chemiczne wody (w tym i zawartość tlenu). Dlaczego nie uciekają? Czyżby zamarzło przejście "basen portowy-rzeka"? Jeśli tak, to musi być tam cholerycznie płytko lub wąsko.
-
Artur Jędruszczak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
A z drugiej strony to co możemy zrobić? 10 przerębli? o ile nikt się przy tym nie utopi... Na niską zawartość tlenu w wodzie podczas zimy jest mało rad... A jeśli są to bardzo kosztowne. Możemy oczko wodne pod domem uchronić od przyduchy, ale w tak wielkich akwenach raczej nie mamy wiele do powiedzenia. Chyba że się mylę, chętnie posłucham opinii innych wędkarzy.
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Sebastian Jóźwiak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
WOBLERY BOLENIOWE CF
CENA: 19,00,-

