Martwy staw w centrum Olsztyna
Przeglad prasy | 2010-02-08 | Wiadomości | Źródło: Gazeta Olsztyńska [zobacz oryginał] Wydrukuj
Sytuacja ryb w stawie przy ulicy Radiowej jest tragiczna. Pod powierzchnią wody pływają dziesiątki śniętych ryb. Ryby w zamarzniętych stawach i średnich jeziorach giną z braku tlenu
W stawie przy ulicy Radiowej w Olsztynie giną ryby, między innymi szczupaki. Lód jest gruby i pokryty śniegiem. Rąbanie przerębli nic nie daje.
— Dlaczego ryby giną, nawet jeżeli wrąbie się dziurę w lodzie?
— Bo w wodzie jest i tak za mało tlenu — tłumaczy prof. Zbigniew Endler kierownik katedry ekologii stosowanej UWM. — Produkują go okrzemki, malutkie glony. Jeżeli staw czy jezioro pokryje gruba warstwa lodu, do tego pokryta śniegiem w głąb zbiornika nie dociera światło. Bez niego niemożliwa jest fotosynteza, proces, podczas którego wydziela się tlen. W stawach takich, jak ten przy Radiowej, jest zazwyczaj dużo roślin, które zimą gniją. Powstaje wtedy metan i siarkowodór, gazy zabójcze dla ryb. Szczególnie dużych, takich jak szczupaki czy karpie. Nie należy wpuszczać ich do oczek wodnych i
stawów. To miejsce dla „drobnicy”.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (12)
-
rokers77 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
A gdzie jest teraz straż rybacka tylko kasę golić to potrafią a akwenów dopilnować nie potrafią
-
Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
@rybak1- jak jest poniżej 0, to trudno żeby woda nie zamarzała w stawie czy jeziorze. Fizyki się nie przeskoczy...ale można ją trochę oszukać (choćby przez wsadzanie do prerębli wiechcia trzciny bądź suchej trawy). No i szczerze powiedziawszy - nie wiem jaki efekt to da, ale dla ryb z pewnością będzie lepszy niż ten gdzie nic i nigdy się nie zrobi. Dla ryb - powtórzę, bo dla tych, którzy chcą znaleźć tylko usprawiedliwienie dla "nic nie robienia" efekt zawsze będzie gorszy i nic nie wart. Nie ma kolego - sytuacji bez wyjścia. Chodzi tylko o to by chcieć.
-
rybak1 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Niestety kucie przerębli bardzo niewiele daje... Momentalnie woda w nich zamarza i tlen nie przenika z powietrza do wody ;( Oczywiście można stać i mieszać wodę, ale kto to będzie robił non stop??? Zanim napiszecie "trzeba było kuć przeręble" pomyślcie kilka sekund...
-
Mariusz Butkiewicz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
Krzysztof Mariak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Moim skromnym zdaniem większość tych ryb można było uratować, tylko przeręble, trzeba było robić systematycznie, od początku mrozów, a nie , kiedy lód ma już 50cm. grubości i zalega na nim taka sama warstwa śniegu, teraz to już praktycznie po "herbacie" Choć nie łowie z pod lodu, to wiem, że każdy jeden, choć niewielki przerębel, zawsze zwiększa szanse, na przeżycie jakiejś, określonej ilości ryb.
-
Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
W Olsztynie i okolicach , mają tyle jezior, że jedno więcej-jedno mniej... Z takim podejściem, wypada tylko zapytać - kto wam wydał karty wędkarskie???????????????????????
A można szybko i prosto - dwie grube liny + ciągnik+ improwizowany lemiesz do zgarniania śniegu (decha). Zaczepić liny do deski i wynieść na lód jeziora. Teraz niech ciągnik , nie wjeżdżając na lód, ciągnie za te liny. Potrzebne osoby do "prowadzenia" takiej dechy (chyba, że ktoś ma smykałkę i warunki, do wykonania takiego "lemiesza", który sam utrzyma pion). Resztę śniegu będzie łatwo zdjąć z lodu pracami typu hand made.
Otwory - wiercić, kuć...- w miejscach nie odśnieżonych. To wszystko. Wszyscy są zajęci pracą? -
juro Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Witam. W sąsiednim artykule czytam o dobrze zorganizowanych wędkarzach z Miastka i uratowanym przez nich stawie (bo nie tylko rybach). W Olsztynie widocznie nie ma przy ul. Radiowej właściciela, co gorsza, nie ma też wędkarzy. Pozdrawiam ze smutkiem.
-
PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
-
Michał Adamski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
-
Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 217
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 201
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Kołowrotek Konger Nordic 110FD
CENA: 18,00,-

