Odpowiedzą za kłusownictwo
Przeglad prasy | 2010-02-18 | Wiadomości | Źródło: Gazeta Olsztyńska [zobacz oryginał] Wydrukuj
Kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności grozi mieszkańcom powiatu nowomiejskiego i iławskiego, którzy łowili ryby w przeręblach na Jeziorze Karaś. Mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy straży rybackiej. Mieli przy sobie siekierę do wycinania dziur w lodzie oraz pętle druciane służące do nielegalnego połowu ryb
We wtorek w godzinach popołudniowych, funkcjonariusze straży rybackiej zauważyli trzech mężczyzn łowiących ryby w otworach wykutych na zamarzniętej tafli Jeziora Karaś. Jak się okazało w przeręblach łowili ryby za pomocą pętli drucianych, zdążyli złowić już kilka kilogramów lina.
Kłusownicy zostali przekazani nowomiejskim policjantom. Zabezpieczono siekierę, którą wykuwali dziury w lodzie oraz sprzęt służący do nielegalnego połowu ryb.
Jeszcze tego samego dnia policjanci przedstawili 31-letniemu Dariuszowi B, 22-letniemu Mateuszowi Z. oraz 35-letniemu Sławomirowi L., mieszkańcom gminy Biskupiec zarzuty kłusownictwa.
Z kolei w środę po południu, na tym samym jeziorze, ci sami funkcjonariusze straży rybackiej zauważyli trzech kolejnych mężczyzn łowiących ryby w przeręblach. W linii trzcinowiska mieli wykutych kilka przerębli, w których łowili ryby.
Zabezpieczono od nich siekierę oraz pętle druciane, jak też kilka kilogramów złowionego lina. I tym razem kłusownicy zostali przekazani nowomiejskim policjantom. Tego samego dnia zarzuty kłusownictwa usłyszeli 23-letni Michał B., 72-letni Stefan K. oraz 48-letni Henryk Ś., mieszkańcy
gminy Iława. Jak sami wyjaśniali, ryby mieli zjeść na kolację.
Za ten występek mieszkańcom gminy Biskupiec oraz gminy Iława grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (13)
-
marekwahlwppl Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
-
dariuszkrystosiak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Mnie martwi jedno:
co miesiąc na "Rybobraniu" jest kilka informacji o zatrzymaniu kłusowników ale taka informacja jak w linku ukazała się jedna,no wiem że i na Roztoczu były kary całkiem przyjemne chyba 2. I rozumiem z tego że tylko Krosno i Zamość potrafią dochodzić swojego przed sądem. -
slawek_buda Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
lin to piekna waleczna ryba brawo polici ze coraz czesciej lapia tych kusoli tylko czy napewno ich sie ukaze bo z ta kara wiezienia to niejest tak do konca .
-
jerzykowalski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
:-))) Kwestie estetyczne to indywidualna sprawa ... Liny są piękne ... Baardzo najpiękniej ubarwone są te, których pewnie Pan nie łowi ;-)...
http://www.flyfishing.pl/galeria/fotka.php?f_id=14359&gal_id=6
Ale każdych skłusowanych szkoda ...
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski -
jerzykowalski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Warto rozpowszechniać wiedzę ... ;-)
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski -
jerzykowalski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Cieszę się, że artykuł jest interesujący. Jednak jego znaczenie jest nieco inne. Podstawą jest takie funkcjonowanie okręgu oraz reprezentującego okręg ZO, że ZO jest skutecznym reprezentantem okręgu. Tak funkcjonujący ZO i okręg może udzielić pełnomocnictwa do reprezentowania przed sądem osobie o fachowym przygotowaniu do wystepowania w takiej roli, w celu uzyskania większej skuteczności uczestniczenia okręgu w procesie w charakterze oskarzyciela posiłkowego. To dotyczy występowania przed sądem każdego poszkodowanego. Więcej na ten temat napisałem w dyskusji tutaj:
http://www.rybobranie.pl/users/serir/blog/414/karac_czy_nie_karac___to_nie_jest_dobre_pytanie
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
Zachęcam też do przeczytania pozostałych artykułów zawartych tutaj:
http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=30 -
jacoli Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Panie Jerzy ciekawy ten artykuł do którego pan podał link. Tak myślę czy w związku z przypadkiem udanego ukarania kłusowników nie warto by było wprowadzić obligatoryjnie takiego pełnomocnika w ZO PZW który by uczestniczył w tego typu rozprawach reprezentując nasze interesy co dało by realnie większą skuteczność w karaniu kłusowników. To moje zdanie na ten temat ale myślę że warto by było spróbować.
-
jerzykowalski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Szanowny Panie Grzegorzu,
Akcje strażników ... ;-)
A w sprawie zagrożenia karą oraz zastosowania środków karnych jeszcze raz zachęcam do przeczytania tego, co jest tutaj: http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=32 . Może to pomoże zrozumieć dlaczego wydaje się, jak Pan to określa "utopią", oraz pod jakimi warunkami przestaje nią być.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski -
Grzegorz Major Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Akcje strażaków okraszone sukcesami zawsze mnie cieszą, aczkolwiek nie chce mi się już wypowiadać do co do stwierdzeń: "grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat".
Ile można czytać o czymś co stało się tak dawno utopią wędkarską. Albo nie piszcie o wymiarach kar w ogóle, albo o grzywnach bo to bardziej przyziemne. -
okonszczyczek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
mała szkodliwość społeczna.Dostaną po 5oo na zarybianie na rzecz koła, a za dwa dni znowu będą to samo robić bo jak zawsze sie tłumaczą ze nie mają co jeść.
-
jerzykowalski Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Coraz więcej informacji o skutecznym ujawnieniu kłusownictwa i o ujęciu kłusowników. Kolejna okazja do "wykazania się" przez użytkowników rybackich. Jeśli będą umiejętnie uczestniczyli w postępowaniu jako oskarżyciele posiłkowi, zatrudniając fachowych pełnomocników, wykazując troskę o swoje, to mogą doprowadzić do sensownego wyroku przed sądem, również zwiększając "morale' strażników i policjantów, pokazując im sensownośc podejmowanych działań ochronnych ...
Jeśli nie zainteresują się sprawą, pozstawiając ją "samopas", dadza sygnał, że "nic sie nie stało" i sąd orzeknie o "niskiej szkodliwości społecznej..." albo ukarze kłusowników symbolicznie ... To, czy rzeczywiście "odpowiedzą" czy "nie odpowiedzą" za kłusownictwo zależy od postępowania użytkowników rybackich tych jezior.
"„Powierzanie” spraw przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości bez aktywnego w nich uczestnictwa pokrzywdzonego lub jego pełnomocnika, uważam za działanie wielce nieodpowiedzialne. Żaden prokurator, ani sędzia nie dokona za nas wyliczenia strat jakie ponieśliśmy wskutek działania kłusowników." Zachęcam do sięgnięcia pod ten adres: http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=32 oraz szerzej tutaj: http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=30
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Black Mamba Seatbox
CENA: 89,96,-

