Padłe ryby w stawie przy Białej Fabryce

Przeglad prasy | 2010-03-03 | Wiadomości | Źródło: Nasze Miasto [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

To obrzydliwe, że w centrum miasta, w ulubionym parku wielu łodzian, można się natknąć na coś tak wstrząsającego - zaalarmowała we wtorek Joanna Sikorska, która wybrała się do parku Reymonta na spacer z dzieckiem

Czytelniczkę poruszył widok kilkuset martwych ryb, które wypłynęły na brzeg stawu w parku przy Białej Fabryce na ul. Piotrkowskiej. Ten makabryczny widok odsłonił topniejący w ostatnich dniach śnieg. Jeśli ryb nikt nie sprzątnie, w dodatniej temperaturze zaczną się rozkładać.

O porządek w parku Reymonta powinna dbać delegatura urzędu miasta Łódź-Górna. Dlaczego nie usunięto martwych ryb. - Nie wiem, ale natychmiast zlecę, by je posprzątano - zobowiązał się po naszym telefonie Wojciech Janczyk, rzecznik prezydenta Łodzi. - To rzeczywiście niedopuszczlane, by w centrum miasta, w popularnym miejscu spacerów, trzeba było oglądać takie widoki.

 

 

Dlaczego ryby padły? Według Wojciecha Janczyka, przyczyną był długo utrzymujący się mróz.

- Ryby prawdopodobnie się podusiły - mówi Janczyk. - Wprawdzie w tafli lodu, jaki skuł powierzchnię parkowego stawu, były wykuwane przeręble, jednak widocznie okazało się to niewystarczającym zabiegiem.

Przyducha, czyli niedobór tlenu w wodzie, to coroczny problem łódzkich stawów.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (6)

  • krzysztof s. Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 0 + / -

    Panowie takie artykuły będą powtarzać się z roku na rok . Jeśli dalej będą rządzić nieudacznicy(a będą-choć nie muszą) którzy nie mają zielonego pojęcia,to my wędkarze musimy ruszyć dup..y i działać,bo za rok pomoczymy kija ale w wannie,co nie jest przyjemne zapewniam was.

  • Piotr Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 0 + / -

    serir

    Będzie takich artykułów jeszcze sporo.....niestety.
    Zimą bardziej skłonni byliśmy myśleć o tym , by nie było nam zimno. A nie o tym - jak poradzą sobie ryby?

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Ile jeszcze takich zdjęć i artykułów będziemy oglądać? Strach myśleć co będzie się działo gdy zejdą całkowicie lody. Żal serce ściska...ale rybą i tak już nic życia nie zwróci. Rok 2010 zaczął się bardzo kiepsko. "Przyducha, czyli niedobór tlenu w wodzie, to coroczny problem łódzkich stawów"- nie wieżę, że nie można było tej tragedii zapobiec, jak i wielu innym tej zimy.

  • jacoli Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 0 + / -

    jacoli

    " Dlaczego ryby padły? Według Wojciecha Janczyka, przyczyną był długo utrzymujący się mróz" to coś nowego żeby zimą był mróz i zamarzła woda . A może ryby popełniły samobójstwo?. W tłumaczeniu dlaczego coś się stało jesteśmy mistrzami.

  • Grzegorz Major Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 1 + / -

    abraham

    Nikt z nas nie znosi takich widoków, ale najgorsze jest to że sami jako ludzie do tego doprowadzamy. Tyle w gwoli komentarza.

  • Julian brak Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 0 + / -

    Witam.
    Dlaczego nikt wcześniej nigdy o tym nie pomyśli tylko jak jest już za późno. Ten problem jest przecież powszechny i co roku sie powtarza!
    A wystarczy tylko zainwestowac choćby w takie urządzenie ktore sam posiadam i sprawdza sie doskonale w zimie podczas mrozów i dużych opadów sniegu , jak i latem podczas upałow i susz.. przesyłam link i polecam to urządzenie bo posiadam drugi egzemplarz http://www.youtube.com/watch?v=R4VU5IKWN_s
    w razie pytań prosze pisac na nr gg 881375

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego?

Tak

60 %

Nie

33 %

Nie mam zdania

7 %

Razem głosów: 2238

inne sondy

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery