Kłusownicy w potrzasku

Przeglad prasy | 2010-03-10 | Wiadomości | Źródło: Kurier Szczecin [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Podsumowanie akcji 8222potrzask8221 W sumie znaleziono 63 wnyki Pierwszy z prawej komendant Posterunku Straży Leśnej w Nadleśnictwie Złocieniec Henryk Kowalczyk który znalazł 4 sidła Pan Henryk służy w lasach już 39 lat ale w akcji 8222Potrzask8221 brał udział pierwszy raz

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy Państwowej Straży Łowieckiej, Żandarmerii Wojskowej, policji, Straży Leśnej, Państwowej Straży Rybackiej, Straży Łowieckiej i oddziału terenowego Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wzięły udział w akcji pod kryptonimem „Potrzask”

Akcja zorganizowana 4 bm. przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Łowieckiej ze Szczecina przy współudziale różnych formacji miała charakter profilaktyczno-prewencyjny. Odbywała się równolegle na terenie zagrożonych kłusownictwem powiatów: drawskiego, łobeskiego, wałeckiego, choszczeńskiego oraz nadleśnictw: Drawsko Pomorskie, Złocieniec, Świerczyna, Kalisz Pomorski, Mirosławiec, Łobez, jak również Kół Łowieckich dzierżawiących obwody łowieckie na ww. terenach.

W sumie w akcji brało udział 16 patroli (50 osób), które znalazły 63 wnyki (w jednym znajdowały się resztki jelenia), kontroli poddano 16 osób poruszających się po lesie, nałożono 2 mandaty.

- To bardzo dobry wynik – podkreślał komendant WPSŁ ze Szczecina, Wojciech Prądzyński. – To oznacza tylko jedno, że takie akcje trzeba organizować nadal, bo kłusownictwo to realny problem w naszym województwie, z którym należy walczyć.

Akcja „Potrzask” odbywa się od sześciu lat raz–dwa razy do roku w okresie wiosennym lub zimowym. Dotąd nigdy jednak nie złapano kłusowników, ale zawsze znajduje się rozłożone wnyki, nieraz uwięzioną zwierzynę.

 

 

Akcja była podzielona na dwie części: praktyczną i teoretyczną. Gdy patrole kontrolowały obszary leśne, w Ośrodku Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Karwicach odbywała się konferencja „Zagrożenie kłusownictwem oraz szkodnictwem łowieckim i leśnym”. Dyskutowano nt. kłusownictwa, postrzegania myśliwych, racji ekologów oraz o możliwościach poznania świata przyrody.

Podczas akcji omówiono także straty i zagrożenia jakie powodują kłusownicy, m.in. długotrwałe cierpienie zwierząt, niszczenie pogłowia zwierzyny łownej, straty w Skarbie Państwa, zagrożenie dla zdrowia poprzez wprowadzenie na rynek niezbadanego mięsa, bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia innych ludzi.
Organizatorem akcji była Państwowa Straż Łowiecka z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Nadleśnictwo Drawsko Pomorskie. Czynny udział w akcji wziął m.in. wicewojewoda Andrzej Chmielewski.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (6)

  • Soplica - SSR Garwolin Data dodania: 1 rok temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • cyklop Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    cyklop

    akcje są dla akcji, a kłusownicy są wśród nas, nie trzeba się rozglądać, wystarczy nie odwracać głowy.

  • juro Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    Witam. Ta akcja miała sens i wyniki. Ale konferencja - szkoda słów. Pozdrawiam.

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    serir

    A mnie nieodmiennie zadziwia fakt - ci to się potrafią zorganizować i uzyskać poklask oraz zrozumienie swoich racji!!! Tylko wędkarze są zawsze jak goła du...a na mrozie.

  • Grzegorz Major Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    abraham

    No jakże by inaczej...kłusownicy też maja swoich ludzi w służbach...dobrze że chociaż sprzęt zarekwirowany.

  • przemysław górka Data dodania: 1 rok temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego?

  • Tak
  • Nie
  • Nie mam zdania

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery