Pijany wędkarz bez kolców tonie w kilka minut
Przeglad prasy | 2010-03-10 | Wiadomości | Źródło: Gazeta Olsztyńska [zobacz oryginał] Wydrukuj
Mazurskie WOPR kilkanaście razy ratowało w tym sezonie tonących wędkarzy. Żaden z nich nie miał kolców, mogących uratować życie. Przed mazurskimi ratownikami pracowity czas, wraz z roztopami liczba interwencji wzrośnie
Wędkarz z szarpakiem na lodzie, obok butelka wódki "na rozgrzanie". Rybka słabo bierze. Mężczyzna wstaje i chwiejnym krokiem idzie w stronę brzegu. Zamroczony alkoholem nie zauważa dużej przerębli. Wpada do wody. Nikt nie słyszy wołania o pomoc. Cienka odzież szybko namaka wodą, a śliski lód uniemożliwia wydostanie się z wody. Wędkarz po kilku minutach walki o życie, idzie na dno.
To na szczęście tylko scenariusz ćwiczeń. Wędkarza świetnie zagrał ratownik Mazurskiego WOPR podczas pokazu ratownictwa lodowego przeprowadzonego na jeziorze Niegocin. Tą i inne akcje podejmowania tonących oglądali dziennikarze. Będą informowali społeczeństwo o bezpiecznym korzystaniu z lodowych atrakcji.
Woprowcy ratują nie tylko wędkarzy.
— Bywa, że rozpędzeni bojerowcy nie są w stanie zauważyć braku ciągłości w lodowej pokrywie — mówi Jarosław Sroka, dyrektor biura Mazurskiego WOPR, który prowadził pokaz. — W takich przypadkach może dojść do uszkodzenia ciała.
Poszkodowanego bojerowca uratowano z pomocą poduszkowca (Mazurskie WOPR ma na wyposażeniu dwa takie pojazdy). Innym razem ratownicy błyskawicznie dotarli do tonącego, posługując się skuterem śnieżnym.
Pokaz ratownictwa przeprowadziło Mazurskie WOPR we współpracy z partnerem technologicznym - siecią komórkową Plus.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (5)
-
tripskajter Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Tak sobie znowu czytam o ćwiczeniach WOPR na lodzie,jak dla mnie one nie maja sensu.Wędkarzu jak lód pod tobą się załamie a jesteś wyposażony standartowo czyli pierzchnia 12 kg,kufajka,gumofilce to po tobie.W wodzie o tem.4 stopni po 9 min nie jesteś w stanie nic zrobić.Pytanie jak szybko podjedzie po Ciebie nieszczęśniku poduszkowiec WOPR-u wraz z ratownikiem ubranym w piankę?Za późno jak zwykle,ale przyjadą,przyfruną i będą prowadzili akcję ratowniczą.Ja taką akcję zwę po imieniu akcja poszukiwawcza zwłok.Polecam jeszcze raz Tripskate,na lód wychodź jak my.Metoda sprawdzona od paru dziesięcioleci w Skandynawii.Wystarczy zastosować i mniej nieszczęść będzie a WOPR nie będzie szukał zwłok wędkarzy,dzieci oraz osób które nieumiejętnie niosły im pomoc.Uff to tyle!!!
-
Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Koledzy/kolego, zanim ktokolwiek zdecyduje się na ocenienie czyjejś wypowiedzi, postarajcie/postaraj się PRZED KLIKNIĘCIEM TEGO MINUSA LUB PLUSA - Z R O Z U M I E Ć (!!!!) sens i cel wypowiedzi, którą tak bardzo chcecie/chcesz oceniać.
Poniżej jest przykład bezmyślności lub głupoty takiego "oceniacza" - Kolega Marek subtelnie zaprotestował przeciwko nazywaniu "wędkarzami" tych, którzy używają szarpaków. A jakiś nadgorliwy lub chory na parkinsonizm, wydał swoją mądrą ocenę. Czysta bezmyślność. -
Marek Biernacki Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
-
Grzegorz Major Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 217
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 201
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
WOBLERY Z CZARNEGO
CENA: 26,00,-

