Ryby w zalewie policzyli, ale pozostał duży niesmak

Przeglad prasy | 2010-06-05 | Wiadomości | Źródło: gazeta.pl [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Podczas badania liczby ryb w Zalewie Zemborzyckim ktoś ukradł siatkę rozstawioną przez badaczy. - To coś niezrozumiałego, przecież my te badania robimy dla dobra wędkarzy i ludzi, którzy korzystają ze zbiornika - mówi Andrzej Poncet z urzędu miasta

W poniedziałek i wtorek urzędnicy z wydziału ochrony środowiska wspólnie z firmą Aqua Projekt badali liczebność ryb nad Zalewem Zemborzyckiem. Prace miały odpowiedzieć na pytania czy pływające w zalewie ryby są zdrowe, jakich jest najwięcej i pomóc w podjęciu działań, które sprawiłyby, że woda będzie czystsza.

Tymczasem w nocy z wtorku na środę ktoś ukradł rozstawioną na ryby siatkę. - Przecież my te badania robimy dla dobra ludzi, którzy korzystają ze zbiornika. Wędkarze widzieli, że pływamy w asyście staży miejskiej, a nasze prace nadzoruje państwowa straż rybacka. Mimo to ktoś się połakomił na siatkę z rybami - ubolewa Poncet. Straż rybacka patrolująca zalew twierdzi, że o kradzieży nie słyszeli. - Nikt nam jej nie zgłaszał - mówi Jan Nowak, ze straży rybackiej.



 

Sławomir Boroń z firmy Aqua Projekt przyznaje, że nie informował o kradzieży. - Bo wiem z doświadczenia, że takie sprawy po tygodniu kończą się umorzeniem, a ja nie mam czasu, żeby jeździć z Olsztyna do Lublina i z powrotem.

Siatka warta była ok. 200 złotych. - Niby to niewielki koszt, ale przez takie zachowanie będziemy mieli mniejszą próbę ryb. Wyniki byłyby bardziej miarodajne. To tylko szkoda dla badań i samych wędkarzy - dodaje Boroń.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (8)

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    serir

    Zarzut skierowany pod adresem wędkarzy, jest tak głupi i bezsensowny, że aż każe zastanowić się czy warto dalej z nim dyskutować (czy w tej bezmyślności warto dorównywać autorom oskarżeń) ?

  • cyklop Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    cyklop

    jak Boroniowi wisi 200 złotych i miarodajny wynik badań, to po co Poncet tak jedzie po wędkarzach?
    niech się dogadają dla dobra interesu firmy Aqua Projekt. bo chyba tylko o ten interes idzie skoro droga długa. w nawiasiech, wędkarze czasem tylko dla własnej przyjemności pokonują o wiele dłuższe trasy i dlatego pewnie nikt z nich nie jest w stanie nawet pomyśleć by pomóc organom ścigania ująć przestępcę godzącemu w interes społeczny jakim są zlecone badania naukowe, bo to godzi w prywatny interes. i jeśli ta kradzież nie została zgłoszona, to każdy, kto to czyta i wierzy w nią, a nie zgłasza policji jest przestępcą. dzięki p. Poncent i Boroń, czuję się bardziej winny niż ci, co zwinęli wam siatę.

  • juro Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    Witam. Ubolewanie tego pana obraża wędkarzy, więc mamy teraz niesmak obustronny. Parafrazując stare przysłowie: złodziej zawinił - wędkarza chcą powiesić. Niesmacznie mi to jakoś zabrzmiało. Pozdrawiam.

  • Łukasz Pol Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    no_commentlbn

    Liczenie ryb w moim ukochanym zbiorniku już parę razy widziałem jak to wygląda eh żenada...

  • rrystof Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    rrystof

    Panie ,Poncet .Na pana miejscu ,nie przyznawał bym się ze ktoś ukradł panu siatkę potrzebną do badań.>To jest żenujące co pan panie Poncet pisze .Wykazał pan się brakiem odpowiedzialności za powierzony panu sprzęt potrzebny do prac .Kolega nemo54 właściwie określił się w tym temacie ,więc nie będę więcej pisał o tym wydarzeniu.Ale nie powstrzymam się od komentarza ,WON OD WĘDKARZY.

  • nemo54 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    nemo54

    Panie Andrzeju Poncent ..jak to czytam to szlag mnie trafia Wykazał pan rażacą niedbałość o powierzony sprzęt karygodną lekkomyślność i kompletny brak wyobrażni oraz super nieudolnośc oraz typowe działanie urzędnicze .Może by pan i popilnował tej sieci ale do 15stej A że zlodzieje sa bardziej pracowici no to sa takie skutki . Na miejscu pana przełozonego bez wahania potrąciłbym z poborów równowartość skradzionego sprzetu i zmienił stanowisko na którym myslenie jest mniej potrzebne.Zamiast rzucać kalumie na wędkarzy wystarczylo by poprosić takich co zostawali na noc by popilnowali albo pogadał z prezesem miejscowego koła i ktoś by sobie łowił w nocy w umówionym czasie i popilnował sieci proste jak budowa cepa .Gdyby (co pewnie nigdy nie nastąpi) miał prywatną firme i tak rozrzucił w otwartym terenie narzędzia bo fajrant i odczuł na wlasnej kieszeni że to jednak kosztuje to na drugi raz by pan zabezpieczył A tego rodzaju sugestie że to robota wędkarzy są conajmniej nieuprawnione bo nikogo pan za rękę nie złapał I jeszcze jedno sieć jest potrzebna wędkarzowi jak panu rozum... po prostu nie używa Jak będzie pan miał dużo szczęscia to może się rozejdzie po kosciach jesli mniej to ktos z wędkarzy wytoczy panu proces o zniesławienie i wygra go w cuglach

  • cyklop Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    cyklop

    właśnie, jak mawia przysłowie : "złodziej pilnuje policjanta" od wędkarzy proszę się odczepić.

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    serir

    Skoro "ryby"- to może siatkę zwędzili....rybacy? Albo - siatkarze!
    Gdyby zginęła wędka, to kierowanie pretensji i żalu do wędkarzy by było jakoś logicznie uzasadnione.
    Czego ci ludzie nie wymyślą....

reklama

Nasza sonda

Ile rocznie wydajesz na wędkowanie?

  • do 500,- zł
  • 500,- do 1000,- zł
  • 1000,- do 2000,- zł
  • 2000,- do 3000,- zł
  • 3000,- do 4000,- zł
  • powyżej 4000,- zł

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery