Z rybą za pan brat
Przeglad prasy | 2010-07-12 | Wiadomości | Źródło: TVP [zobacz oryginał] Wydrukuj
Partie polityczne mogą mu zazdrości liczebności i aktywności. Wszystkie razem nie skupiają tylu Polaków co Polski Związek Wędkarski. Dobrowolne składki płaci w nim ponad 640 tysięcy osób. Na samej Opolszczyźnie wędkarzy jest blisko 25 tysięcy. Opiekują się niemal wszystkimi akwenami w regionie
Wczoraj uhonorowano najbardziej aktywnych i zasłużonych. Okazja nie lada, bo Polski Związek Wędkarski liczy sobie 60 lat. I wprawdzie Opolszczyzna nie należy do największych województw na mapie Polski, to nasz region jest perełką organizacyjną związku.
Trzy tysiące członków – młodych ludzi. To bardzo dużo, bo niektóre okręgi nie mają tylu członków w ogóle - mówi Marian Magdziarz prezes Zarządu Okręgu PZW w Opolu.
Zarybianie, ochrona ryb przed kłusownikami – to dotychczasowe zadania związku. Ale organizacja potrafiła się doskonale przystosować do zmian politycznych i gospodarczych. I zintegruje się z Europą dzięki unijnym dotacjom.
Wszyscy ci, którzy działają w tym sektorze, będą mogli skorzystać z tej pomocy, po raz pierwszy także rybacy śródlądowi - zaznacza Tomasz Kostuś, członek Zarządu Województwa Opolskiego.
A rybacy śródlądzia z Opolszczyzny pieniędzy nie marnują. Dość powiedzieć, że co piąty polski karp pochodzi z opolskiej hodowli. Ale wędkarze czują też niepokój o Jeziora Turawskie. Choć paradoksalnie sinice, które skutecznie przepędziły stamtąd turystów – ściągają wędkarzy z innych regionów kraju.
Dzięki sinicom woda jest mętna, a to pozytywnie wpływa na rozwój sandacza, który taką wodę toleruje. Z drugiej strony martwi nas fakt, że przeżywalność młodocianych form jest w takiej wodzie nieduża - mówi Jakub Roszuk z Lokalnej Grupy Działania Opolszczyzny.
Już to pokazuje, że wędkarstwo to dzisiaj specjalistyczna praca. I ciągle - hobby jak choroba przenoszona w genach.
Tradycje w wędkarskich rodach Opolszczyzny na pewno nie zginą. Póki ryb nie zabraknie. A nie zabraknie, gdyż prawdziwy wędkarz je łowi i ... wypuszcza.
Witold Żurawicki
red. J.K.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Baitliner Bait boat
CENA: 1 439,96,-

