W Słupsku istnieje jedyne w Polsce Muzeum Wędkarstwa

Przeglad prasy | 2010-08-04 | Wiadomości | Źródło: Głos Pomorza [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Przy ulicy Marii Dąbrowskiej 3, na słupskim osiedlu Niepodległości, mieści się jedyne w Polsce Muzeum Wędkarstwa

Założycielem muzeum jest Eugeniusz Friede, pasjonat wędkarstwa.
– Wędkuję od dzieciństwa, to moje hobby. Wychowałem się wśród kaszubskich jezior. Wędkowali również mój ojciec i brat – mówi Eugeniusz Friebe. – Gdy w 2003 roku wprowadziłem się do domu przy ulicy Marii Dąbrowskiej, postanowiłem otworzyć sklep wędkarski.

Wtedy w ręce wpadły mu stare sprzęty wędkarskie. Część z nich należała do jego rodziny, inne podarowali mu znajomi ze Słupska, Lęborka, Strzegomia, Krakowa, a nawet Stanów Zjednoczonych. – Teś­ciowa mojego syna pracowała przez jakiś czas w Ameryce i stamtąd przywiozła mi wytłaczaną miedzianą rybkę – mówi właściciel muzeum. – Również ludzie z całej Polski, których poznałem przez internet, przesyłają mi swój stary sprzęt do łowienia ryb.

Muzeum działa od pięciu lat. W tym czasie pan Eugeniusz zgromadził kilka tysięcy eksponatów. Zobaczyć tam można nie tylko wędki, kołowrotki i akcesoria wędkarskie, ale także znaczki, zdjęcia, puchary, dyplomy i publikacje sprzed lat.


 

– Najstarsze eksponaty to listy przewozowe dla przesyłek kolejowych z czasów zaboru austriackiego. Na ich odwrocie są kopie dokumentów wędkarskich – mówi właściciel muzeum. – Mam również multiplikator ręcznie zrobiony przez górnika. Ten kołowrotek ma ruchomą szpulę i działa na podobnej zasadzie, jak kołowrót studni. Dużą wartość sentymentalną ma też dla mnie nóż zrobiony przez znajomego ze Strzegomia. Rękojeść wykonał on z rogu daniela, a na niej wyrzeźbił rybę. Ciekawy jest też czeski kołowrotek ze składaną nóżką. Zmieści się do każdej kieszeni.

Eksponaty mają kilkadziesiąt lat. Najstarsze pochodzą z początku XX w. Ekspozycja stale się powiększa. – Proszę wędkarzy, aby nie wyrzucali starych sprzętów, tylko przynosili je do muzeum. A ja mam sentyment do tych staroci – mówi pan Eugeniusz.

Wszyscy, którzy mają nieużywany sprzęt wędkarski, mogą go przekazać muzeum.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (3)

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Jeśli zawitasz tam Krzysztofie to proszę o opis na blogu i oczywiście obfitą galerię zdjęć. Pozdrawiam

  • Krzysztof Mariak Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    marini72

    Ja mam w sumie bardzo blisko, więc przy okazji postaram się odwiedzić to muzeum. Co prawda nie mam tak starych eksponatów, które nadawały by się do eksponowanej kolekcji, ale bardzo chętnie obejrzał bym historię naszego wędkarstwa.

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    esox

    Słyszałem kiedyś o tym Muzeum Wędkarstwa. Fajna sprawa. Może kiedyś się tam wybiorę. Z pewnością była by to ciekawa i edukacyjna wycieczka.

reklama

Nasza sonda

Jaką metodę wędkowania preferujesz?

  • spławikową
  • gruntową
  • spinningową
  • muchową
  • podlodową
  • morską

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery