W Narwi jest za mało ryb

Przeglad prasy | 2010-08-26 | Wiadomości | Źródło: Gazeta Współczesna [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

8211 Już dwa lata temu było z rybami źle 8211 przekonuje Krzysztof Gedrowicz wędkarz z Łomży 8211 Ale w tym roku jest jeszcze gorzej

Takiego zdania są wędkarze z okolic Łomży. Zbyt małe zarybianie i niewystarczająca ochrona wód, to główne zarzuty miłośników wędkowania do Gospodarstwa Rybackiego "Łomża”

Niektórych gatunków ryb wędkarze łowiący na Narwi i Pisie, od dawna już nie "złapali” – mówi Rafał Krasucki, wędkarz prowadzący portal naszelowiska.pl – Dzierżawca twierdzi, że ryba jest, więc to może wędkarze nie potrafią jej złowić.

Dzierżawca obydwu rzek i ich dopływów twierdzi, że zarybianie odbywa się zgodnie z operatem rybackim, czyli wytycznymi prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej. Sprawdzą to urzędnicy marszałka województwa.

Za mało ryb...
– Nie możemy wpuścić do rzeki ani jednej ryby mniej lub więcej, niż tyle, ile mamy w operacie – tłumaczy Bogusław Wyszyński z Gospodarstwa Rybackiego "Łomża”, które od pięciu lat dzierżawi wody Narwi i Pisy. – Wpuściliśmy już dwa miliony sztuk szczupaka, 50 tys. sandacza i wiele innych gatunków, które są w operacie. Ryby raz biorą, raz nie, ale są.

Wszelkie wątpliwości wędkarzy rozwiać ma kontrola z Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku, która odbędzie się z ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Urzędnicy są zobowiązani do jej przeprowadzania raz na trzy lata. Ta będzie pierwsza odkąd wodami administruje GRŁ.

– Sprawdzimy dokumentację z co najmniej trzech ostatnich lat – zapowiada Piotr Tołwiński z Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku. – Najważniejsza jest zgodność działalności dzierżawcy z operatem rybackim.

 

 

Dzierżawca twierdzi, że kontroli się nie obawia, bo nie ma sobie nic do zarzucenia.

– W tym roku w innych obwodach miałem już pięć podobnych kontroli, a w roku ubiegłym osiem – wylicza dzierżawca. – Wszystkie z pozytywnym rezultatem.

Za mało strażników...
– To nie tylko chodzi o ryby, ale też o ochronę wód – zwraca uwagę Krzysztof Gedrowicz, wędkarz z Łomży.

– Na ok trzy tysiące wędkujących na tych wodach to bardzo rzadko spotyka się straż – dodaje Krasucki.
Dzierżawca odrzuca zarzuty i twierdzi, że na 500 ha wód ma trzech strażników, którzy są bardzo dobrze wyposażeni.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (9)

  • jacoli Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    jacoli

    To dobrze że nad tym czuwacie dziękuje za informacje.

  • dariuszkrystosiak Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    A my wykazaliśmyśmy się czujnością czekisty ;-)))
    @Jacoli,widziałem ich operat i takie ilości były,zresztą mają własną wylegarnie więc narybku nie kupują.

  • jacoli Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    jacoli

    Pewnie że już był ten artykuł który też komentowałem bo podobała mi się ilość szczupaka wpuszczonego jak na mój gust przesadzona

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    serir

    Admini/admin (bo za cholerę nie wiem, kto nad tym wszystkim sprawuje pieczę) - sprawdza naszą wędkarską czujność.
    Żeby nie było tak, że ryba dawno wzięła, żyłki z kręciołka ubywa, a wędkarz o niebieskich migdałach duma..... (trzeba sprawdzić czujność admina wobec tego).

  • pyrka Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    dokładnie. to juz kiedyś było na portalu w takiej samej tresci - dla admina porażka chłopie - proponuję się ogarnąć

  • dariuszkrystosiak Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    Artykuł jest ten sam z wiosny z "WW" czy może z jakiegoś regionalnego dziennika,ale chyba "WW" .
    Nie wiem czemu na "Rybobraniu" się powtarzają. Kontrola nic nie wskóra bo jak znam Bogusia Wyszyńskiego to trzyma się wytycznych operatu a jak się trzyma to nic im zarzucić się nie da.
    Wiem że mieli przy zarybieniach kontrole które uchybień NIE stwierdziły więc myślę że i ta nic nie znajdzie.Zarzuty wędkarzy dotyczą chyba bardziej odłowów gospodarczych których ponoć GRŁ nie prowadzi.Tak Bogiem a prawdą nie wiem czy któryś wędkarz był świadkiem takich odłowów czy nie są to wiadomość że ktoś ponoć widział,ktoś komuś powiedział,ktoś gdzieś słyszał.

  • Mateusz Romik Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    perch

    Dopóki są osobniki zapełniający zamrażalki mięsem ryb jest i bedzie za mało......

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    serir

    ".. kontrola z Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku.... Ta będzie pierwsza odkąd wodami administruje GRŁ..." - sporu Wędkarze vs GRŁ ciąg dalszy. Chyba jakieś deja vu Darku. Nie tak dawno, rozmawialiśmy przy okazji innego artykułu na ten temat przecież, i konkluzja o planach przeprowadzenia kontroli była dokładnie taka sama w tamtym artykule.
    Czyżby ktoś zmienił jedynie datę artykułu?

  • dariuszkrystosiak Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -

    Och,jak ja bym chciał poznać wodę gdzie ryb jest w sam raz.

reklama

Nasza sonda

Czy wybierając się na ryby wyszukujesz ciekawe łowiska w Internecie?

  • tak
  • sporadycznie
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery