We wrześniu na trocie

Przeglad prasy | 2010-08-31 | Wiadomości | Źródło: Wiadomości Wędkarskie [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Wrzesień jest chyba najsympatyczniejszym miesiącem do nauki trociowego rzemiosła. Poziom wody w trociowych rzekach zwykle jest niski lub co najwyżej średni. Wszystkie miejscówki są bardzo czytelne

Po zdradliwych bagienkach z zimowej i wiosennej części sezonu nie ma śladu, a nadbrzeżne ścieżki są już dobrze wydeptywane przez znających rzekę wędkarzy. Nawet nadbrzeżne pokrzywy, które jeszcze tak niedawno, w lipcu i sierpniu, utrudniały poruszanie się nad rzeką, jakby mniej parzą. Najważniejsze, że trocie we wszystkich „swoich rzekach” po prostu są. Co więcej - ich liczba rośnie z każdym bałtyckim sztormem.

Początkującemu trociarzowi na pewno przyda się informacja, gdzie można zmierzyć się z naszą dorastającą do metra długości i 10 kg masy bohaterką? Mimo że ryby te występują w kilkudziesięciu rzekach w całej Polsce, to jednak najwięcej ich wchodzi do: dopływów dolnej Wisły – Drwęcy, dolnego odcinka Wdy, Wierzycy; do rzek bezpośrednio uchodzących do Bałtyku: Redy, Łeby, Łupawy, Słupi, Wieprzy i jej dopływu Grabowej, Parsęty z Radwią, Regi i maleńkiej rzeczki Gowienicy, a także do kilku rzek w dorzeczu Odry, z których bez wątpienia najważniejsze są Ina i dolne odcinki Drawy oraz Bukówki.

Skoro mniej więcej wiemy, gdzie wybrać się na trocie, to jakoś musimy się do tego przygotować. Na trociową wyprawę powinniśmy wziąć mocne, lecz bez przesady, wędzisko długości około 3 metrów i ciężarze rzutowym do 40–45 gramów. Taki kij w połączeniu z precyzyjnym i mocnym kołowrotkiem, na którego szpule nawiniemy 150 metrów dobrej klasy żyłki 0,33–0,35 mm lub plecionki o wytrzymałości 20 funtów, zupełnie nam wystarczy.


 

Na temat trociowych przynęt wylałem już morze atramentu. Jeśli pozwolicie, zaproponuję w miarę uniwersalny na każdą niemal trociową rzekę zestawik. Nad wodę możemy zabrać kilka obrotówek typu „Long” nr 3, kilka średniej wielkości wahadłówek i kilka woblerów. Oczywiście zwolennicy połowu ryb na gumy mogą wziąć trochę główek o masach do 15 g odpowiednich do uzbrojenia średniej wielkości twisterów lub kopyt w kolorach od jasnych (wręcz jaskrawych) po stonowane. Zauważyliście, że wymieniając rodzaje przynęt zawsze używam słowa „kilka”? Proszę, nie popełniajcie moich błędów – nie obładowujcie nadmiernie swoich plecaków. Człowiek nad rzeką w woderach objuczony ciężkim plecakiem nie dość, że szybciej się męczy, to jeszcze wykonuje po prostu znacznie mniej rzutów, niż powinien! I tak w plecaku musi znaleźć się jeszcze miejsce na: aparat fotograficzny, termos lub butlę z napojem, kanapki, jakąś kiełbasę, którą można upichcić na ognisku, coś nieprzemakalnego i jakiś polar.

Skoro już jesteśmy nad rzeką, zwykle mamy ten sam problem: jak znaleźć stanowisko troci? Jest to prostsze, niż się wydaje. W swych wędrówkach trocie zatrzymują się zawsze w tych samych miejscach. Dlatego właśnie okolice trociowych i łososiowych miejscówek nad wszystkimi rzekami świata są... wydeptane. Gdy staniemy w takim miejscu, powinniśmy się chwilę zatrzymać i pokrótce je przeanalizować. Zarówno wchodzące trocie, jak i łososie zatrzymują się w okolicy zatopionych pni drzew, większych kamieni, głębokich kamienistych i żwirowych rynien o szybkim prądzie lub wlewów do głębokich dołów. Te mogące zaatakować naszą przynętę zawsze w lecie zajmują stanowiska w pobliżu napływu wody.Cóż więcej o wrześniowych trociach można napisać? Będąc na kwaterze, warto studiować prognozy pogody. Gdy mocniej powieje, udajmy się o świcie na jak najniższe odcinki pomorskich, bezpośrednio wpadających do Bałtyku trociowych rzek.

Karol Zacharczyk

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (1)

  • Dariusz Dylewski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    wedkarz1964

    No i mi się przydał ten artykulik. We wrześniu jadę właśnie na tydzień do Ustki z żonką i może jakieś 2 albo 3 dni wygospodaruję na wypad na Słupię. Kijaszki oczywiście ze sobą zabieram ;-)

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za elektroniczną formą wnoszenie składek i opłat w PZW?

  • tak
  • nie mam zdania
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery