Wędkarze będą łowić głosy wyborców
Przeglad prasy | 2010-09-09 | Wiadomości | Źródło: Radio Opole [zobacz oryginał] Wydrukuj
Opolscy wędkarze wchodzą do polityki. Jeszcze w tym tygodniu opolski okręg Polskiego Związku Wędkarskiego oficjalnie ogłosi, że po raz pierwszy weźmie udział w wyborach samorządowych
Startujemy pod hasłem: nic o nas bez nas - mówi prezes okręgu Marian Magdziarz.
W kilku gminach wędkarze wystawią własne komitety wyborcze, w innych spróbują umieścić swoich przedstawicieli na listach innych ugrupowań politycznych. Przekonują przy tym, że będą się troszczyć nie tylko o swoje interesy.
Jesteśmy siłą społeczną-biznesową - dodaje Magdziarz. Jego zdaniem, założona w województwie opolskim Lokalna Grypa Rybacka - może liczyć na unijną dotację w wysokości nawet kilku milionów euro. Decyzja, czy te pieniądze zostaną przyznane, ma zapaść jesienią.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
-
ruan Data dodania: 1 rok temu Oceń: 3 + / -
BARDZO POZYTYWNE DZIAŁANIE. U nas , to znaczy w Mińsku Mazowieckim , też dwóch członków Polskiego Związku Wędkarskiego otrzymało propozycję startu w wyborach samorządowych .Ponieważ dotąd nie mieliśmy przedstawicieli w samorządzie więc nie otrzymywaliśmy żadnej pomocy od władz miasta a tylko nas zbywano . Mamy nadzieję że to się zmieni ,że będziemy mogli bardziej zadbać o nasze łowisko a marzeniem naszym jest zbudowanie pięknego łowiska na miarę ambicji naszych wędkarzy,tylko władze naszego miasta muszą nam trochę pomóc . Nie czekajmy aż ktoś nam coś da z łaski albo i nie.Sami zadbajmy o to żeby się z nami liczono .Jest nas tylu że możemy , a nawet powinniśmy szeroką ławą wchodzić w struktury samorządowe na naszych terenach .Pozdrowienia dla BUGOMANIAKÓW i wszystkich wędkarzy.
-
Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 3 + / -
Nie powiem, żeby było to zaskoczeniem. Od jakiegoś już czasu, okręg opolski jest dobrze zarządzany i prowadzony (co potwierdzają, czasami dochodzące informacje). A skoro w okręgu jest tylu wędkarzy, to aż się prosi by tak liczna społeczność zaczęła chcieć decydować o tym jak ma wyglądać rzeczywistość (i co ważniejsze - żeby zaczęła ta społeczność chcieć kształtować sama tę rzeczywistość). Po co czekać na to, co inni im dadzą? Lepiej samemu decydować o tym, co opolskim wędkarzom bardziej się pasuje.
Jak dla mnie - dobra wiadomość. Brawo za pomysł, brawo za odwagę, brawo za decyzję.
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 217
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 201
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
WOBLERY NA SZCZUPAKA
CENA: 32,00,-

