Trzesiecko nie dla sandacza, czyli spokojnie to tylko badania
Przeglad prasy | 2010-09-10 | Wiadomości | Źródło: Głos Koszaliński [zobacz oryginał] Wydrukuj
Wędkarze ze Szczecinka zaalarmowali nas, że po jeziorze Trzesiecko pływają łódki, z których stawiane są sieci rybackie. Amatorzy taaakiej ryby martwią się, że ktoś wyłapie sieciami co większe okazy
Łodzie krążące po Trzesiecku zauważyli w ubiegłym tygodniu szczecineccy wędkarze. – Pływali w różne miejsca i stawiali sieci – mówi jeden z nich. – Nie wiemy, co się dzieje. Przecież na jeziorze nie powinno być żadnych połowów przy pomocy sieci, bo to akwen dla wędkarzy. Nie po to się zarybia Trzesiecko, aby teraz ktoś wyłapał wszystko sieciami, a my będziemy jak głupi siedzieli z wędkami.
W szczecineckim ratuszu odesłali nas do Polskiego Związku Wędkarskiego. - Faktycznie, przez dwa dni na jeziorze trwały badania struktury ichtiofauny, które prowadzi profesor Tomasz Hesse z Politechniki Koszalińskiej – prezes koła PZW Jesiotr Mariusz Getka uspokaja, że to nie były polowy rybackie, choć przy wykorzystaniu sieci.
– Nie stawiano ich w kilkunastu miejscach, jak donosili wędkarze, ale w trzech. I strażnicy miejscy je pilnowali, bo wiadomo, że gdy wędkarze zauważą sieci, to od razu chcą je wyciągać. Od razu też powiem, że nie było szans, aby złowione ryby wypuścić z powrotem do wody, bo naukowcy pobierali do badań rybie żołądki, płetwy i łuski.
Po co są robione takie badania? – To kilku lat prowadzone jest zarybianie Trzesiecka i chcemy wiedzieć, jak radzą sobie wprowadzane tu gatunki, jakimi rybami nadal jezioro zarybiać, a z jakich zrezygnować – wyjaśnia M. Getka. To ważne, bo kilku tysiącom wędkarzy ze Szczecinka i okolic, zależy, aby akwen był rybny, a miasto liczy, iż nowe gatunki przyczynią się do rekultywacji jeziora (to ratusz głównie finansuje kosztowny program zarybiania).
– Na dziś możemy powiedzieć, że sandacz ma w Trzesiecku trudne warunki bytowania i przegrywa rywalizację z innym drapieżnikiem, czyli okoniem – zdaniem prezesa Jesiotra trzeba będzie zastanowić się nad rezygnacją z zarybiania sandaczem. – Okonie, jakie złapaliśmy, są naprawdę okazałe i co ważne bez pasożytów. Na pewno będziemy też nadal wpuszczać sumy i szczupaki.
PZW uczestniczy w badaniach, choć wciąż nie jest jeszcze formalnie dzierżawcą jeziora. Koło czeka na decyzję Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, właściciela polskich wód, do którego po przegraniu przetargu odwołała się spółka rybacka. – Wszystko to bardzo długo trwa, ale liczę, że nareszcie się skończy i będziemy mogli poczuć się gospodarzami na Trzesiecku – dodaje prezes M. Getka.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
-
Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
-
Stanisław Ziółkowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
Takie badania moim zdaniem powinny się odbywać regularnie to i ryby będą oczywiście o ile wyniki będą przestrzegane,Nie można przecież w każdy staf czy jezioro wpuszczać każdą rybę która żyje w Polsce bo nie będzie żadnej dorodnej ani drapieżnej ani spokojnego żeru. Ale to muszą być badania a nie potajemny odłów ciekawe że wędkarze nic nie wiedzieli o badaniach a przecież takie badania planuje się dużo wcześniej nie popisał się P.Z.W. zresztą jak zawsze ,można przy opłacaniu składek poinformować członków i w ramach tego na pewno wędkarze chętnie by w tym uczestniczyli no i badacze mogli by usłyszeć uwagi zainteresowanych. A tak na marginesie zarybianie też powinno być wiadome kiedy gdzie czym i w jakiej ilości.U prywatnego można się dowiedzieć i coraz częściej prawdę a p.z.w. raz na dekadę jak jest po obiedzie,ale to nie mój problem ja nie płace składek i nie łowie na wodach p.z.w. szkoda czasu i nerwów no i KASY.
-
Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 217
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 201
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
Halibut Pellet
CENA: 197,86,-

