Do Narwi mogło trafić nawet 5 tys. litrów oleju opałowego. Oficjalny komunikat Stora Enso na temat wycieku.

Przeglad prasy | 2010-09-12 | Wiadomości | Źródło: Moja Ostrołęka [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Zarząd Stora Enso Poland wystosował oficjalny komunikat na temat wycieku oleju opałowego do Narwi. Poniżej zamieszczamy komunikat w całości

W dniu 10.09.2009 r. na terenie zakładu Stora Enso Poland doszło do awarii systemu zasilania kotła elektrociepłowni. W wyniku tej awarii do zbiornika zabezpieczającego dostał się lekki olej opałowy, który następnie systemem wód deszczowych spłynął do Narwi. Szacunkowe ilości oleju to 3-5 tys. litrów. Dokładne ilości zostaną obliczone po inwentaryzacji oleju jaki pozostał w instalacji.
Obecnie awaria została zabezpieczona, przeciek zatamowany, sytuacja opanowana. Jesteśmy wdzięczni Państwowej Straży Pożarnej za sprawną pomoc i wsparcie.
Podjęliśmy natychmiastowe działania, aby zutylizować powstałą plamę oleju. Zleciliśmy firmie Sintac Polska zebranie i utylizację wycieku. Stora Enso pokryje wszelkie koszty związane z oczyszczeniem Narwi. Na szczęście jest to olej opałowy lekki, który nie tonie, a utrzymuje się na powierzchni i jest łatwy do zebrania.
Nad ustaleniem przyczyn awarii pracuje specjalna komisja. Jej zadaniem będzie również wskazanie rozwiązań zabezpieczających przed takimi zdarzeniami w przyszłości.

Zarząd Stora Enso Poland

Od redakcji:
Przypomnijmy, ze do wycieku doszło o godz. 22.30 na terenie zakładu Stora Enso. O zdarzeniu służby zostały poinformowane dopiero rano. Strażacy od godz. 7.00  starali się zatamować wyciek. Udało się to dopiero po kilku godzinach.
- Sytuacja jest już opanowana. Strażacy zabezpieczyli miejsce wycieku i w tej chwili do rzeki nie wpływa już niebezpieczna substancja - mówiła o godz. 11.00 Maria Rochowicz, rzecznik prasowy Stora Enso.
W miejscu wycieku ustawiono zaporę. Powodem awarii była pęknięta rura spustowa, w wyniku czego do Narwi wyciekł lekki olej opałowy. Plama minęła już Pułtusk. Na całym odcinku pracują strażacy, którzy monitorują sytuację.

 

galeria zdjęć: http://www.galeria.moja-ostroleka.pl/thumbnails.php?album=1933

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (6)

  • shakey Data dodania: 1 rok temu Oceń: 3 + / -

    Ludzie, przeciez to tylko 3-5m^3 oleju. Płaczecie jak dzieci. Jak posprzątają to jest dobrze. To, czego nie doczyszczą spłynie rzeką albo wsiąknie w trawę. Wielkie rzeczy. Od takiej ilości to mogą ucierpieć co najwyżej stonki i biedronki...

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    serir

    Julian...Panowie, wyluzujcie. Nerwy nic nie dadzą chociaż rozumiem Wasze emocje. Mnie osobiście, w tym wszystkim nie wqurza tak bardzo to co się stało (bo awarie techniczne bywają- poczynając od BP w Zatoce Meksykańskiej, a kończąc na pękniętej rurce gdzieś w torze np. odpowietrzania instalacji zasilającej palniki jakiegoś pieca). Tego się nie da wyeliminować, a im bardziej ludzie chcą mieć technikę na swoje zawołanie, tym bardziej ta technika jest wrażliwa na takie sytuacje (i gdzieś zawsze będzie "bęc" ). Wnerwia mnie pustosłowie. Takie obietnice z czapy brane, jak ta z artykułu. Choćby się na miękko zesr...i, to nie usuną teraz wszystkiego, bo nie ma na to metody. Lekarzem może być czas, bo pozwoli na to, by zaszły procesy bio-chemiczne. Obojętnie - mineralizacyjne czy rozkładu na drodze bioremediacji. Tyle, że to czas, czas, i jeszcze raz czas potrzebny. No i ważne by ta firma nie skończyła tylko na obietnicach. Strażacy zrobią swoje i rzeka będzie w miarę oczyszczona (w każdym razie nie będzie widać tej "tęczowej wstęgi" po oleju na powierzchni wody). Na dno dużo nie opadnie - chyba, że razem z obumierającą roślinnością, ale można powiedzieć, że w zimnej już wodzie nie będzie ta reszta wymywana. Ryby ani ptaki nie powinny się tym potruć. Jedyny łańcuch jaki może ucierpieć to mikroorganizmy żerujące na tych szczątkach roślinnych, jakieś mięczaki w stylu ślimaków no i - siłą rzeczy organizmy żerujące na tej faunie. Ale ponieważ "idzie na zimę", to widzę w tym wszystkim coś na kształt - szczęścia w nieszczęściu (albo, co by było właściwsze - mam nadzieję , że się to sprawdzi). A mianowicie: co raz niższa temperatura będzie stopniowo eliminowała z aktywnego życia organizmy fauny (w tym i jednokomórkowce) żerującej na szczątkach roślinnych, w bezpośrednim otoczeniu organizmów wyżej zorganizowanych (no bo to co będzie zagrzebane w mule, to dalej będzie chciało żyć, bo rozkład będzie powodował lokalne wzrosty temperatury). Mięczaki "pójdą spać", a rybom i tak spadnie tempo metabolizmu.. Spokojnie Koledzy.

  • julek Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    A miałem jechać pod Pułtusk na ryby. Po g... rejestracje połowów,wymiary i okresy ochronne. Liwiec,Bug,Zalew Zegrzyński teraz Narew. K.... wa kiedy ktoś wreszcie poniesie karę . Mam 58 lat ale tylko takie ,,słowo" ciśnie się na usta.
    Julian

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    A co z karą za zniszczenia w środowisku spowodowane wyciekiem? Kto jest odpowiedzialny za wadliwy projekt instalacji która w tak krótkim terminie uległa awarii? Dlaczego nie było reakcji, ze strony elektrowni, powodującej natychmiastowe zatamowanie wycieku?

  • Dariusz Dylewski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    wedkarz1964

    Ja do tego dodam jeszcze, to że budowa elektrowni została ukończona w tym roku i oddana do użytku jakieś 2 może 3 tygodnie temu.

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 3 + / -

    serir

    "Stora Enso pokryje wszelkie koszty związane z oczyszczeniem Narwi." - rozczulające są takie obietnice. Ciekawi mnie jakim to cudem chcą osiągnąć? Będą wpływać w każdą zatoczkę, wyjmować każdy liść i go czyścić? A może wezmą łopatki i z buta wycinając przebiegną się po brzegu zbierając każde ziarno zatłuszczonego piasku? Czy może zapłacą tyle, na ile będzie opiewał rachunek z firmy Sintac? Stało się zło. Tego ukryć albo zaprzeczyć się nie da. Wszystkiego nie usuną i nie zutylizują. Ważne by zabezpieczyli swoje instalacje na przyszłość. I to chyba jest najważniejsze w tym wszystkim.

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za elektroniczną formą wnoszenie składek i opłat w PZW?

  • tak
  • nie mam zdania
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery