Zaczepił wędką o przewody elektryczne i zginął
Przeglad prasy | 2010-09-15 | Wiadomości | Źródło: Dziennik Wschodni [zobacz oryginał] Wydrukuj
56-letni wędkarz zginął wczoraj w Minkowicach koło Świdnika. Poraził go prąd, po tym jak zaczepił wędką o linie elektryczne
Do tragedii doszło we wtorek około godz. 14.
- 56-letni mężczyzna wraz z kolegą przybył na prywatne stawy w miejscowości Minkowice, by powędkować. W trakcie połowu, gdy "zacinał rybę", podniósł wędkę pionowo do góry i dotknął nią przewodów elektrycznych. Został porażony prądem - informuje Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej policji.
Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe. Reanimacja 56-latka trwała prawie godzinę. Wędkarza nie udało się jednak uratować.
Zobacz podobne
Dodaj komentarz
Komentarze (6)
-
nemo54 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
Szkoda człowieka był moim równolatkiem tez mam 56 lat ale z drugiej strony...chciałbym umrzeć na rybach a zwlaszacza podczas holu jaka moze byc piekniejsza śmierć W mojej okolicy tez jeden wędkarz..został znaleziony na pomoście w trzcinach po 2 dniach ..Było to 15 lat temu do dziś jest tam krzyż i Hm krzyż Ostanio te słowo ma wydzwięk polityczny.Ale zostawmy to innym "oszolomom" my zostańmy oszołomami wedkarskimi
-
Grzegorz K.K Data dodania: 1 rok temu Oceń: 4 + / -
I cóż ,kolejny przykry przypadek tracimy kolegę po fachu jako wędkarza .Pewnie pokazałby jakieś ,może fotki albo i nie ,ale już nie zobaczymy bo znów emocje czy adrenalina miała przewagę nad rozsądkiem .Nie nam to sądzić .? Przykre i prawdziwe znów mamy fakty .Cóż 56 letni nie jedną pewnie wyciągnął nie jednego młodego by pewnie jeszcze nauczył a teraz tylko czytamy przykrą wiadomość .Udanych połowów tam gdzie będziesz pewnie po jakimś czasie tam się wszyscy spotkamy to opowiesz nam nowe historie.Jak widać sport przyjemny a zarazem jak niebezpieczny .Nim zrobimy krok do przodu czy nie warto rozejrzeć się dookoła żyjąc w naszym świecie?Wyrazy współczucia dla żony ,dzieci ,pewnie wnuków lub wnuczek .
-
nemo54 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -
Początkujący mysliwi poszli na polowanie na kaczki z psami... wracają zniechęceni do lesniczówki i mówią...do kitu takie łowy albo rzucaliśmy psy zbyt nisko albo kaczki latały zbyt wysoko.. Wedkowanie to nie politechnika przy wędkowaniu trzeba mysleć. Podejrzewam ze łowił na 7 metrowego bata no to sie tak skonczylo Gdyby użył odległościówki to by nie zaczepił. Wedkarstwo to bardzo niebezpieczny sport jak widac można się utopic zostać porazony pradem albo ..uduszony przez tesciową
-
Michał Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -
Szkoda ze ta chwila adrenaliny skończyła sie tak tragicznie. Pamiętajmy ze wiekszosc wędzisk jest z dodatkiem włokien weglowych ktore bardzo dobrze przewodzą prąd. Ja zawsze patrze gdzie rzucam i pod czył lowie na dodatek jak sie zaczyna burza to zwijam sprzet co by nie ryzykowac sciagniecia pioruna. Zdrowie i zycie wazniejsze niz cokolwiek.
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
PSTRĄGOWE WOBLERY KWISKIE CF
CENA: 19,00,-

