1000-letni klejnot na wędce

Przeglad prasy | 2010-09-17 | Wiadomości | Źródło: TVP [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Zabytkową złotą bransoletę z czasów wikingów wydobył z wody duński wędkarz. Zdobycz określono jako najciekawsze złote znalezisko roku 2010 w Danii. Bransoletka pochodzi nawet sprzed tysiąca lat

Amator łososi Jacob Schomann podczas polowu w morskiej cieśninie koło miasta Vordingborg dostrzegł w wodzie przy brzegu dziwny przedmiot. Dzień później zadzwonił do miejscowego muzeum oświadczając: „Znalazłem coś, co może was zainteresować".

Okazało się, że jest to złota, misternie wykonana bransoleta ważąca 150 gramów. Muzealnicy określili obiekt jako pochodzący z epoki wikingów.

 

 

 

 

Unikatowa forma biżuterii – plecionka grubych pręcików złota – stawia bransoletę w rzędzie najpiękniejszych obiektów z tych czasów.

Jacob Schomann oczekuje teraz sporej nagrody, której wielkość zależna jest od wartości przekazanego przedmiotu. Ponadto – jak informują duńskie media – może ona zostać zwiększona z powodu szybkości zgłoszenia znaleziska do muzeum.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (12)

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    To znaczy, że i Ty ją masz skoro myślimy tak samo lub podobnie.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    Masz rację.

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Szczerze powiedziawszy - wątpię by sama siebie obrażała. Obrazić można kogoś, kto myśli.
    Natomiast trzoda chlewna bądź ta z obory, mogą się czuć takimi porównaniami urażone.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    "Trzoda" swym postępowaniem obraża sama siebie a może jednak nie...? Świnki wbrew pozorom są bardzo inteligentne i lubią czyste otoczenie

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Bajki i baśnie, nim zgaśnie....
    Chyba, że nudne nie będą! Ale Cyklopie, nawet ruski czołg (bądź co bądź ) z grubszej stali niźli puszka po browcu, po 1000 latach będzie tylko tlenkiem Fe. Ta bajka więc do ciekawych nie należy. Serwuj ciekawsze, znad wody....

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    U mnie była - totalna odmowa współpracy i zrozumienia wzajemnych potrzeb. I tak w ogóle, to Perc`i mi się skurczyły. Są o wiele mniejsze niż te poznane latem. Za to w czwartek Esoxy i młode Aspiusy starały się na całego zdobyć moją uwagę. I nie powiem, proces zapoznawania się przebiegał w miłej i przepełnionej wzajemnym zaufaniem atmosferze. A później każdy poszedł w swoją stronę.
    Trzoda może się obrazić... Głupio tak obrażać zwierzaki.

  • cyklop Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    cyklop

    oj panowie, a jakie to baśnie i legendy teraz można wysnuć przy kominku? a swoją drogą, kto wie jeśli za tysiąc lat wyłowi ktoś puszkę po piwie? taki rzadki eksponat, walcowany z grubej blachy...\
    swoją drogą, rudowłosy bulgoczący potomek wikingów przeżył ciekawe chwile nad wodą.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    "Takich" co to śmiecą gdzie popadnie mój brat określa b. delikatnym rzeczownikiem a mianowicie "trzoda". Dziś lucioperca odpoczywał ale perca fluviatilis był na głodzie i jednego sporego ułowiłem :)

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Prawdę mówiąc, można po tym wnioskować - co ludzie robią nad wodą, i jakie miejsce w życiu zajmuje ta woda. ;)
    Tylko jakoś nie bardzo wpisuje się w tę "teorię", historia z skarbem.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    U nas to starą oponę, puszkę po piwie albo prezerwatywę wyłowi z wody prędzej niż jakikolwiek najmniejszy nawet skarb. A jutro na sandacza. Zimno to pewnie się rozrusza nasz lucioperca.

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Już widzę, jak w Danii rzesze amatorów i poszukiwaczy skarbów, orzą brzeg cieśniny w poszukiwaniu innych skarbów. Ciekawe czy mają w Danii teraz okres ochronny na łosośki. Bo jak nie, to wyłowią ludziska wszystko co pływa w wodzie. Do ostatniego śledzia.

  • Stanisław Ziółkowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    majster

    U nas to nie możliwe nagrody zero ewentualnie bilet wstępu ,a jeżeli zawiadomił by z opóżńeniem to areszt zapewniony.

reklama

Nasza sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego?

  • Tak
  • Nie
  • Nie mam zdania

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery