Problemy polskich rybaków ze sprzedażą ryb

Przeglad prasy | 2010-09-24 | Wiadomości | Źródło: Polskie Radio Szczecin [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Chodzi o certyfikaty, które powinny mieć łodzie rybackie, łowiska czy sprzęt. Brak certyfikatu może spowodować iż ryby nie znajdą nabywców lub będą bardzo tanie

Takie certyfikaty wydaje w Unii Europejskiej jedna instytucja znajdująca się w Szkocji w Wielkiej Brytanii. Bada ona czy ryby łowione są w sposób zgodny z ekologią, humanitarnie przy użyciu odpowiedniego sprzętu i przy zachowaniu odpowiednich procedur. Wtedy nadaje stosowny certyfikat, który później znajduje się na sprzedawanych rybach. Takich certyfikatów nie maja polscy rybacy.

Tymczasem w innych krajach Unii Europejskiej są one powszechnie przyjęte. Ryszard Klimczak z Kołobrzeskiej Grupy Producentów Ryb mówi, iż rybacy nie mający certyfikatów będą mieli problem ze sprzedażą złowionych ryb, lub ich towar będzie miał niewielką cenę.

W Europie Zachodniej klienci kupujący na przykład ryby w puszkach sprawdzają czy są one łowione zgodnie z ekologią, wtedy szukają na opakowaniach znaczków stosownych certyfikatów.

 

Certyfikatów nie maja też rybacy z Łotwy Estonii i Litwy.

 

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (1)

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Wisi mi, czy polskie puszki oznaczy Szkot. Jeżeli dorsz będzie świeży, i będę mógł go kupić prosto z polskiego kutra, to z pewnością nie będę nigdzie szukał szkockich znaczków.
    Inna sprawa, że po raz kolejny polski rząd dał się wystrychnąć na dudka, nie starając się zdobyć takich uprawnień, które byłyby jak znalazł do certyfikowania naszych połowów, oraz tych z krajów bałtyckich. A tak...znowu ktoś może na nas zarabiać.

reklama

Nasza sonda

Ile rocznie wydajesz na wędkowanie?

  • do 500,- zł
  • 500,- do 1000,- zł
  • 1000,- do 2000,- zł
  • 2000,- do 3000,- zł
  • 3000,- do 4000,- zł
  • powyżej 4000,- zł

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery