Nowe korzyści z jedzenia ryb

Przeglad prasy | 2010-09-28 | Wiadomości | Źródło: iThink.pl [zobacz oryginał] Wydrukuj

Oceń:

Tłuszcz ryb morskich zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3, które mają działanie zapobiegające zmianom miażdżycowym. Ryby są także bardzo dobrym źródłem jodu, niezbędnego dla prawidłowego działania tarczycy. Ryby w Polsce szczególnie dawniej nie były popularnym daniem, jednak odgrywają bardzo ważną rolę w żywieniu człowieka, zwłaszcza ryby morskie, takie jak: makrele, sardynki, śledzie, tuńczyk, łosoś, halibut, dorsz. Dlaczego warto jeść ryby?

Ostatnio odkryto nowe, bardzo istotne z punktu widzenia medycznego korzyści z jedzenia ryb.
Ryby morskie są bardziej polecane niż ryby słodkowodne, ponieważ zawierają więcej tłuszczu - nie, to nie błąd! Akurat w przypadku ryb, więcej tłuszczu - to zdrowiej!

 

Tłuszcz ryb zawiera niezbędne dla zdrowia wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Są one wykorzystywane w profilaktyce miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca. Zmniejszają stężenie triglicerydów we krwi oraz jej krzepliwość, zapobiegając w ten sposób tworzeniu się zakrzepów.
Jeśli chodzi o wartość energetyczną ryb, to dostarczają one około 70 - 115 kcal/100 g mięsa, słodkowodne zaś 25-75 kcal w 100g.

Poza zdrowym tłuszczem ryby zawierają także wiele innych cennych składników, m.in. fosfor, selen, magnez, wapń (jedzone ze szkieletem) oraz witaminę D. Szczególnie ważny jest jod - składnik mineralny konieczny do prawidłowej pracy tarczycy. Ryby są także źródłem selenu, skutecznie przeciwdziałającego nowotworom. Dlatego ryby naprawdę warto jeść.

 

 

 

 

Najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu w Sydney wykazały kolejną korzyść z jedzenia ryb - najkrócej mówiąc: jedząc ryby dbamy o nasz słuch! (Am J Clin Nutr, 08.2010). W badaniu wzięło udział prawie 3000 osób powyżej 50 roku życia. Konsumpcję ryb zbadano przy pomocy specjalnie opracowanego do tego celu kwestionariusza. Wyniki są bardzo ciekawe - okazało się, że osoby spożywające 2 lub więcej ryb na tydzień w porównaniu z uczestnikami badania spożywającymi mniej niż 1 porcję ryby w tygodniu, miały aż o 42% zmniejszone ryzyko utraty słuchu! Za to korzystne działanie na nasz słuch jest odpowiedzialny właśnie tłuszcz ryb, a konkretnie kwasy PUFA z rodziny omega-3.

 

Chyba nie musimy przedstawiać więcej dowodów, żeby jeść ryby. Spożywajmy je przynajmniej 2 razy w tygodniu, a nasz organizm na pewno wynagrodzi to dobrym zdrowiem w przyszłości.

Zobacz podobne

Dodaj komentarz

Komentarze (5)

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    serir

    Tarło, to może być zawsze gdy coś na plecach swędzi, a obok tylko....drzewo. Nie wiem...zawsze tak mi się to słowo kojarzyło.
    A z tym mlekiem...cóż, sprawa jest dosyć ciekawa, bo nie wiadomo do kogo był kierowany ten apel (też mi się kojarzy).

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    Wtedy i pontonu nie będę potrzebował. A i tarło raz w roku? toż to porażka. Umiar zachować we wszystkim należy. W mięsku morskich ryb nie tylko selen, wapń, fosfor czy jod się znajdują. Może się zdarzyć że i inne mniej "radosne" dla nas pierwiastki w nim spotkamy a wtedy ze zdrowiem może być krucho. Z tymi nowościami i rewelacjami naukowców to jak z wywiadem robionym ze słynnym badaczem zawartości cukru w cukrze. Na pytanie- czy powie pan kilka słów na temat pańskich badań? pada odpowiedź - a dla kogo ten wywiad? (czyt. kto za niego zapłaci i ile). Najlepszy przykład : "pij mleko - będziesz wielki"

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Ale mając płetwy, nie będziesz wtedy potrzebował wioseł do pontonu.

  • Henryk Chrzanowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    chrzan61

    Stary Dowcip: Dlaczego Kaszub ma płaskie czoło i odstające uszy? Bo jak rano wstaje i wychodzi na podwórko to nadstawia uszu naciągając je dłońmi i nasłuchując cóż to tak szumi. Oczywiście po chwili wali się dłonią w czoło mówiąc - aaa.. to przecież morze!!!. Ja mam słaby słuch i to jest super bo zawsze mam wymówkę jak żona marudzi że jej nie słucham. Gorzej będzie jak ten artykuł przeczyta - zakarmi mnie tymi morskimi rybami tak że jeszcze mi płetwy urosną...

  • Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 2 + / -

    serir

    To teraz już rozumiem, dlaczego niektórzy nie słyszą gdy nazywa się ich mięsiarzami. Łowią dużo, ale jedzą mało.

reklama

Nasza sonda

Czy wybierając się na ryby wyszukujesz ciekawe łowiska w Internecie?

  • tak
  • sporadycznie
  • nie

Głosuj

wyniki

Najczęściej komentowane
Wędkarskie bestsellery