Serwisy internetowe stają się pro-ekologiczne
Przeglad prasy | 2007-05-21 | Wiadomości | Źródło: gazeta.pl [zobacz oryginał] Wydrukuj
Serwisy internetowe czasopism, między innymi dziennika "The Washington Post" oraz magazynu "National Geographic", poszerzają ofertę treści "pro-ekologicznych" zachęcone ogromną popularnością filmu Ala Gore'a pt. "Niewygodna prawda", dotyczącego zagrożeń dla środowiska. Tym sposobem chcą przyciągnąć nowych czytelników oraz zwiększyć przychody z reklam tych producentów, którzy sprzyjają środowisku - podaje gazeta.pl za NY Times
- Jeśli spojrzeć na pierwszą dziesiątkę nowych rynków, na których warto zainwestować, to rynek ekologiczny znalazłby się zapewne na szczycie listy, ponieważ liczba firm reklamujących pro-ekologiczne produkty wzrośnie gwałtownie w ciągu najbliższych kilku lat - mówi Josh Bernoff, analityk mediów internetowych w firmie konsultingowej Forrester Research. - Posiadanie zaplecza w postaci doświadczonej firmy jest dobrym sposobem na rozkręcenie takiej działalności.
Sprig.com - ekologiczny serwis "The Washington Post"
Serwis Sprig.com prezentuje artykuły w pięciu kategoriach: żywność, moda, uroda, dom oraz styl życia. Każdemu z działów towarzyszy wiele krótkich filmów wideo. W sekcji poświęconej pielęgnacji urody można obejrzeć prezentację pro-ekologicznego zabiegu manicure i pedicure, a w sekcji dotyczącej diety na odwiedzających stronę czeka pokaz gotowania potraw ze zdrowej żywności. Na stronie pojawiać się będzie codziennie około sześciu nowych artykułów, napisanych w stylu, który można określić jako "ekologia w wersji light".
- Naszą grupą docelową jest 95 proc. osób, które pragną być w 5 proc. pro-ekologiczne, a nie 5 proc. ludzi, którzy pragną być pro-ekologiczni w 95 proc. - mówi Jeanie Pyun, redaktor naczelna serwisu Sprig.
Według Marka Whitakera, wiceprezesa oraz redaktora naczelnego ds. nowych przedsięwzięć internetowych dziennika "The Washington Post", już ponad 100 tys. osób zaprenumerowało codzienny newsletter serwisu Sprig, reklamowany na innych stronach należących do The Washington Post Company, takich jak BudgetTravelOnline.com, oraz na innych stronach nie będących własnością spółki.
- Nowa inicjatywa powstała w wyniku zaleceń Donalda E. Grahama, prezesa i dyrektora generalnego The Washington Post Company - mówi Mark Whitaker. - Zasugerował on rozszerzenie działu mediów elektronicznych spółki poza istniejące cztery witryny internetowe, które w ubiegłym roku przyniosły ponad 100 mln dolarów przychodu (co oznacza 28-procentowy wzrost w porównaniu z 2005 rokiem). Sara Levinson, była dyrektor Rodale, NFL Properties oraz MTV, przekonała The Washington Post Company do tego pomysłu jesienią ubiegłego roku - mówi Mark Whitaker.
- Uznaliśmy, że projekt jest bardzo dojrzały i gotowy do wdrożenia więc musieliśmy działać szybko, by wprowadzić go na rynek - dodaje.
Według Goli Sheikholeslami, wiceprezes i dyrektor serwisu Sprig, cennik reklam powinien odpowiadać cenom reklam na innych stronach internetowych The Washington Post Company. - Znalezienie zainteresowanych reklamodawców nie stanowiło problemu - mówi Goli Sheikholeslami. Co innego, gdyby witryna Sprig.com nie rozpoczynała działalności jako własność The Washington Post Company. Tymczasem pracownicy działu reklamy The Washington Post Company zachęcają dotychczasowych klientów, z których wielu reprezentuje znane marki, do ogłaszania się na stronach Sprig.com.
Jednym z reklamodawców, który już dał się przekonać, jest firma Clorox, produkująca szeroki asortyment towarów konsumpcyjnych, między innymi sosy do sałatek Hidden Valley. Sumona Pramanik, zastępca dyrektora marketingu Hidden Valley, mówi, że o decyzji, by reklamować nowe ekologiczne sosy do sałatek na stronie Sprig.com, zadecydował fakt, iż jest ona adresowana do szerokiej publiczności.
- Określanie Sprig.com jako modnej strony ekologicznej sprawiło, że idealnie pasuje do naszych produktów - dodaje Sumona Pramanik. - To, że kobiety stanowią jej grupę docelową, również doskonale odzwierciedla nasz rynek.
Ryzyko, które może się opłacić
Analitycy przyznają, że inwestowanie dużych kwot w ruch ekologiczny może być ryzykowne, biorąc pod uwagę, iż w ubiegłych dekadach początkowe zainteresowanie ekologicznym stylem życia zwykle stopniowo wygasało.
Z drugiej jednak strony uważają, że działalność w internecie stanowi dobre zabezpieczenie dla spółek medialnych. Mimo że uruchomienie nowej strony internetowej jest kosztowne, to jest to nadal tańsze niż wprowadzenie nowego tytułu prasowego lub programu telewizyjnego. Ponadto stronę internetową łatwiej dopasować do zmiennych gustów odbiorców.
Lauren Rich Fine, była analityk mediów w firmie Merrill Lynch, mówi, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by szacować, czy strona Spring.com wywrze znaczący wpływ na wyniki sprzedaży "The Washington Post". - Istnieją jednak obecnie solidne podstawy biznesowe ku temu, by wejść na rynek pro-ekologiczny - dodaje. - Poza tym dziennik "The Washington Post" jest bezapelacyjnie najbardziej innowacyjną gazetą w zakresie mediów elektronicznych.
Josh Bernoff z Forrester Research uważa jednak, że mimo wspomnianej wyżej innowacyjności, Sprig.com nadal trąci hermetycznością typową dla przedstawicieli starych mediów. Serwis nie zrobił bowiem wystarczająco dużo, by uwzględnić głosy czytelników, zezwalając im, na przykład, na komentarze do artykułów czy też budowanie sieci kontaktów z innymi czytelnikami.
- Co prawda na stronach Sprig.com jest sporo interaktywnych elementów, ale w porównaniu z tym, co obecnie dzieje się w sieci, mogłoby ich być o wiele więcej - mówi Bernoff. - Jest to podejście charakterystyczne dla spółek medialnych: " Kontrolujemy treść publikacji, ponieważ to my jesteśmy inteligentni" - dodaje. - Ja zaś uważam, że dziś należy przyznać, że czytelnicy też są inteligentni.
"Zielony" serwis "National Geographic"
Towarzystwo National Geographic również uruchamia nową witrynę internetową o nazwie Green.NationalGeographic.com. Serwis zawierać będzie ponad 2 tys. wiadomości dotyczących środowiska naturalnego, instruktażowych filmów oraz porad na temat podróży i działań przyjaznych środowisku.
Według Betsy Scolnik, prezes ds. mediów elektronicznych "National Geographic", start nowej strony internetowej jest następstwem przejęcia w ubiegłym miesiącu witryny TheGreenGuide.com, oferującej, między innymi, poradniki dla konsumentów w różnych kategoriach. Treść serwisu TheGreenGuide.com pojawiać się będzie zarówno na stronie NationalGeographic.com, jak i w ramach nowej "ekologicznej" witryny.
- Odnotowujemy zdecydowany wzrost liczby zainteresowanych reklamodawców - dodaje. - Ogromnie nas cieszy, że wreszcie wszyscy zaczęli troszczyć się o los naszej planety.
Betsy Scolnik nie chciała rozmawiać o przychodach z reklamy lub liczbie gości odwiedzających strony "National Geographic". Powiedziała jednak, że rozwój działalności "National Geographic" w internecie odzwierciedla to, co dzieje się w całym przemyśle internetowym.
W obliczu coraz większej uwagi poświęcanej przez znane spółki medialne ruchowi ekologicznemu, niezależne serwisy internetowe, takie jak TreeHugger.com, znajdują się w interesującym położeniu. Czy przystaną na oferty przejęcia przez tradycyjne koncerny prasowe, czy też będą patrzeć, jak budują one własne strony internetowe i spróbują konkurować z ich potężnymi zespołami ds. sprzedaży i marketingu?
Ken Rother, prezes serwisu TreeHugger, mówi, że odrzucił oferty kupna witryny między innymi przez domy prasowe, częściowo z powodu nagłego wzrostu przychodów oraz liczby odwiedzin po sukcesie kinowym filmu Ala Gore'a. Hertz, Sundance oraz inne popularne firmy wykupiły ostatnio reklamy na stronie TreeHugger.com, a od listopada ub. r. liczba gości zwiększyła się prawie dwukrotnie, do 1,6 mln miesięcznie.
Ken Rother przygotowuje się na możliwy spadek przychodów wraz z rosnącą sprzedażą oferty Sprig.com. - Oczywiście, że bierzemy to pod uwagę - mówi Rother. - Reklamodawcy będą musieli dokonać trudnego wyboru.
- Być może rynek podzieli się na różne segmenty i doświadczymy spadku przychodów z reklamy odzieży, ponieważ reklamodawców przejmie Sprig - dodaje Ken Rother. - Zależy to jednak także od jakości ich witryny. Mamy zaufanie do naszych czytelników. Jeśli te nowe przedsięwzięcia mają odnieść sukces, będą musiały się rozwijać.
Zobacz podobne
Ryby w Narwi? To już wspomnienie...
Łosoś w respiratorze
Bałtyk. Naukowcy zbadali dno polskiego morza. Ławica Słupska jak rafa koralowa
Nowa szata graficzna serwisu internetowego „Wiadomości Wędkarskich”
Piknik rybny w Kwakowie. Bracia Kuroniowie przyrządzą smakołyki. Koncert zespołu Wilki
21 Targi Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR i WODA 2009
Dodaj komentarz
reklama
Nasza sonda
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92
Wędkarskie bestsellery
-
PRZYNĘTY NA SZCZUPAKA
CENA: 18,00,-
