Wydruk z rybobranie.pl - Olsztyn: Pierwsze kolce trafiły do wędkarzy » Dobre rady » rybobranie.pl wszelkie prawa zastrzeżone.
Dobre rady | 2010-01-10 | Wiadomości | Źródło: KWP Olsztyn
Wędkarze rywalizujący ze sobą podczas Podlodowych Mistrzostwach Okręgu na jeziorze Sętal otrzymali od policjantów kolce asekuracyjne. Kolejne już niebawem trafią do komend powiatowych naszego województwa i patrole rozdadzą je wędkującym mieszkańcom regionu. To kolejny etap zainaugurowanych w piątek wspólnych działań Policji, Polskiego Związku Wędkarzy i Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Dziś wędkarzom biorącym udział w Podlodowych Mistrzostwach Okręgu na jeziorze Sętal policjanci rozdali tzw. kolce asekuracyjne, zakupione przez Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Ten podstawowy sprzęt może uratować życie wędkarza, pod którym załamał się lód.
Rozdawanie kloców asekuracyjnych wędkarzom to działania wynikające ze współpracy warmińsko-mazurskich policjantów z Samorządem Województwa Warmińsko - Mazurskiego i Polskim Związkiem Łowieckim, mające przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa miłośników wędkarstwa z Warmii i Mazur i tych odwiedzających nasz region.
Dbając o bezpieczeństwo tak licznej grupy, jaką są wędkarze, 8 stycznia 2010 roku o godzinie 12.00 na plaży miejskiej Jeziora Krzywego w Olsztynie, została zorganizowana specjalna konferencja na ten temat.
Wzięli w niej udział: Jacek Protas, Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego; Inspektor Sławomir Mierzwa, Komendant Wojewódzki Policji
w Olsztynie; Leszek Malarski, z olsztyńskiego Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.
Podczas konferencji policjanci z Ogniwa Wodnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zademonstrowali, jak przy pomocy kolców wydostać się z lodowatej wody.
- Nasze działania, koncentrujące się na poprawie bezpieczeństwa wędkarzy,
to jednocześnie zaproszenie wędkarzy z całego kraju do Krainy Tysiąca Jezior - finalisty światowego konkursu szwajcarskiej Fundacji „New7Wonders" na 7 Nowych Cudów Natury. Przez tego typu akcje chcemy podnieść atrakcyjność turystyczną całego regionu także zimą - mówi Jacek Protas, Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
- Co roku warmińsko-mazurscy policjanci są wzywani do kilkudziesięciu przypadków załamania się lodu pod wędkarzem, czy innymi osobami przebywającymi na zamarzniętej tafli. W większości, sytuacje te kończą się szczęśliwie. Policjanci podczas codziennych służb i kontroli jezior oraz samych wędkarzy zwracają uwagę na zagrożenia. Jestem przekonany, że współpraca z Samorządem Województwa Warmińsko - Mazurskiego i Polskim Związkiem Łowieckim przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa tej grupy mieszkańców i turystów - mówi insp. Sławomir Mierzwa Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie
- Do wielu tych tragicznych zdarzeń nie doszłoby, gdyby wędkarze byli odpowiednio przygotowani i przestrzegali zasad bezpieczeństwa. Niestety, fatalnie kończy się łowienie zakrapiane alkoholem - mówi podkomisarz Jan Meler od lat kierujący policyjnymi wodniakami w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie.
- W takiej chwili pomóc może kamizelka ratunkowa, lub kolce asekuracyjne - mówi Leszek Malarski, z olsztyńskiego Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. - Dlatego policjanci w regionie kontrolujący wędkarzy będą przekazywać im ten podstawowy, a jakże skuteczny sprzęt, który pozwoli wydostać się z jeziora.
O czym należy pamiętać wychodząc na lód:
Co robić, jeśli pod kimś załamie się lód:
Statystyki dot. utonięć listopad - marzec
|
|
2007 |
2008 |
2009 |
|
Ogółem liczba utonięć |
11 |
18 |
11 |
|
Załamanie się lodu |
4 |
3 |
3 |
|
W tym pod wędkarzem |
1 |
1 |
2 |
10 marca 2007 roku w Szczytnie z jeziora Dużego Domowego wydobyto ciało 61-letniego mieszkańca miasta. Z ustaleń policjantów wynikało, że pod mężczyzną, który szedł po jeziorze, załamał się lód.
4 stycznia 2008 roku jedna z mieszkanek Mrągowa zgłosiła w miejscowej Komendzie zaginięcie męża. Kobieta powiedziała, że tego samego dnia jej mąż wybrał się nad jezioro Czarne w Mrągowie, aby łowić ryby. Jednak do domu już nie wrócił. Policjanci podjęli poszukiwania mężczyzny. Na lodzie jeziora Czarnego w Mrągowie od brzegu w kierunku jeziora w odległości około 150 metrów funkcjonariusze zauważyli ślady. Następnego dnia strażacy z Giżycka w miejscu, gdzie urywał się ślad wydobyli ciało poszukiwanego 61-letniego mężczyzny.
19 stycznia 2008 roku w jeziorze Sasek Wielki na terenie gminy Dźwierzuty utonął 61-letni mieszkaniec tamtejszej gminy. W toku czynności procesowych ustalono,
że dwa dni wcześniej mężczyzna szedł po jeziorze, zarwał się lód.
12 marca 2009 roku oficer dyżurny mrągowskiej policji otrzymał informację, że na jeziorze Bełdany w gminie Mikołajki trwa akcja ratownicza trójki wędkarzy, którzy wpadli do wody. Najpierw 51 - letni mieszkaniec Łomży poszedł sam w kierunku brzegu, aby połowić na płytszej wodzie. Kiedy mężczyzna był około 20 metrów od brzegu, załamał się pod nim lód. Wędkarz wpadł do wody. Jego dwaj koledzy zaczęli biec w jego kierunku. Jednak lód załamał się także pod nimi i oni także znaleźli się
w wodzie. Sytuacje zauważył mężczyzna przechodzący akurat brzegiem jeziora. Wszedł na lód, aby pomóc topiącym się wędkarzom. Także pod nim zaczął łamać się lód. Mężczyzna wyszedł na brzeg i zaczął rzucać gałęzie w stronę trzech mężczyzn. Jeden z wędkarzy łamiąc lód zdołał wydostać się na brzeg o własnych siłach. Pozostałych nieprzytomnych dwóch mieszkańców Łomży z wody wyciągnęli strażacy. Pomimo podjętej reanimacji mężczyźni nie odzyskali przytomności. Ocalały wędkarz trafił do Szpitala Powiatowego w Piszu.
Opr. kom. Anna Fic Rzecznik Prasowy KWP w Olsztynie nr tel. sł. 601-666-244