KATALOG

Wiadomości Wędkarskie

Przeglad prasy

Walka z kłusownictwem cz. IV

Przeglad prasy | 2008-01-31 | Wiadomości Wędkarskie Wydrukuj

Oceń:

Dotychczas starałem się wyjaśnić problemy związane z kierowaniem zawiadomień – dotyczących kłusownictwa – do właściwych organów oraz zasady postępowania mandatowego. W trzeciej części cyklu pozwoliłem sobie na wyjaśnienie podstawowych pojęć związanych z orzekaniem w sprawach o kłusownictwo, którymi będę posługiwał się, opisując kolejne instytucje polskiego prawa o wykroczeniach. Nadszedł zatem czas na wyjaśnienie zasad postępowania przed sądem grodzkim.





Kiedy wniosek o ukaranie będzie zasadny?

W znacznej mierze odpowiedź na postawione wyżej pytanie została udzielona w cz. II cyklu („WW” nr 12/2007, str. 56 i 57). Można zatem w pewnym sensie powiedzieć, że wniosek o ukaranie będzie zasadny, gdy nie można zastosować postępowania mandatowego. Jest to oczywiście daleko idące uproszczenie. Zgodnie bowiem z art. 54 k.p.w., w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie oraz zebrania danych niezbędnych do sporządzenia takiego wniosku, przeprowadza się czynności wyjaśniające. Jeśli przeprowadzone czynności nie dostarczyły podstaw do wniesienia przedmiotowego wniosku, o tym fakcie zawiadamia się pokrzywdzonego oraz osobę (może nią być sam pokrzywdzony), która złożyła zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Osobie takiej przysługuje wniesienie środka odwoławczego od takiego rozstrzygnięcia w postaci zażalenia do organu nadrzędnego. Wypada przypomnieć, iż co do zasady wniosek o ukaranie jest wnoszony przez Policję (oskarżyciela publicznego), lecz k.p.w. przewiduje możliwość wniesienia takiego wniosku przez inne służby (w omawianym przypadku będzie to Państwowa Straż Rybacka), prokuratora, a także pokrzywdzonego.


Pokrzywdzony
Pojęcie pokrzywdzonego wyjaśniałem w cz. III cyklu. Tym razem chciałbym zwrócić uwagę na przesłankę definiującą to pojęcie, a mianowicie „bezpośrednie zagrożenie lub naruszenie dobra” . Dobrem takim jest dobro naruszone/zagrożone przez czyn ustawowo zabroniony, w tym wypadku kłusownictwo, a w zasadzie wykroczenie kłusownicze, które już wielokrotnie omawiałem.


Reprezentowanie pokrzywdzonego
Na tle dotychczasowych części cyklu powstaje oczywiście pytanie, kto jest reprezentantem pokrzywdzonego, gdy nie jest on osobą fizyczną? Kwestię tę rozwiązuje art. 25 § 3 k.p.w., recypując na grunt prawa o wykroczeniach przepis art. 51 kodeksu postępowania karnego stanowiący, że za pokrzywdzonego czynności procesowych dokonuje organ uprawniony do działania w jego imieniu, a więc stosowny organ statutowy, w opisywanych przypadkach Zarząd Okręgu PZW.


Informowanie pokrzywdzonego i przystąpienie do procesu
Z rozmów z wędkarzami, także na forach internetowych wiem, że kwestia ta budzi wiele wątpliwości. Spieszę zatem donieść, iż art. 26 k.p.w. nakłada na oskarżyciela publicznego (Policja, PSR, prokurator i inni uprawnieni) obowiązek zawiadomienia ujawnionego pokrzywdzonego o przesłaniu do sądu wniosku o ukaranie ze wskazaniem sądu, do którego go przekazano, oraz z pouczeniem o sposobie i terminie przyłączenia się do procesu
w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Pokrzywdzony może zatem przystąpić do procesu w roli oskarżyciela posiłkowego, o ile dochowa wskazanego w powyższym przepisie terminu 7 dni na to przystąpienie. Termin ten jest liczony od dnia otrzymania zawiadomienia o skierowaniu do sądu wniosku o ukaranie. Podkreślenia wymaga, iż powyższy termin jest nieprzekraczalny, co oznacza, że uprawnienie do przystąpienia do procesu w charakterze oskarżyciela posiłkowego wygasa wraz z przekroczeniem wspomnianego terminu.
Innymi słowy, uprawnione organy, wnosząc wniosek o ukaranie do sądu, są zobligowane do informowania o tym fakcie pokrzywdzonego. Jednocześnie ustawa daje pokrzywdzonemu możliwość przystąpienia do procesu w charakterze oskarżyciela posiłkowego po to, by mógł w jak najefektywniejszy sposób dochodzić swych praw.


Pokrzywdzony jako oskarżyciel posiłkowy
Powyżej zasygnalizowałem już kwestię możliwości występowania pokrzywdzonego w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Możliwość ta wynika wprost z art. 25 § 4 k.p.w., który stanowi, że pokrzywdzony może działać jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast niego. Pomijając kwestię występowania pokrzywdzonego zamiast oskarżyciela publicznego, możemy mieć do czynienia z trzema różnymi formami oskarżenia posiłkowego:

  • ubocznym, obok oskarżyciela publicznego;
  • samodzielnym (gdy prawo wymaga żądania ścigania przez pokrzywdzonego – co nie ma miejsca w przypadkach wykroczeń kłusowniczych);
  • samoistnym – na własny wniosek, gdy właściwy organ nie wystąpi w określonym terminie z wnioskiem o ukaranie lub odstąpi od jego skierowania.


Pokrzywdzony, który nie skorzysta z możliwości „bycia” oskarżycielem posiłkowym, nie będzie miał uprawnień strony w toczącym się procesie (np. składania wniosków, środków odwoławczych itd.), a jego rola sprowadzona będzie jedynie do możliwości bycia świadkiem. Ponadto w razie skutecznego przystąpienia do procesu w charakterze oskarżyciela posiłkowego (ubocznego), nawet gdy oskarżyciel publiczny odstąpi od popierania wniosku o ukaranie, nie pozbawia to uprawnień oskarżyciela posiłkowego, który może dalej popierać swój wniosek, korzystając także z przysługujących mu środków odwoławczych. Warto także zauważyć, że oskarżyciel posiłkowy uboczny, działając obok oskarżyciela publicznego i w ramach postępowania wszczętego na wniosek tegoż, nie ponosi kosztów procesu, w sytuacji gdy zakończy się on uniewinnieniem lub umorzeniem. Koszty ponoszone są dopiero w ramach postępowania odwoławczego, gdy środek zaskarżenia nie zostanie uwzględniony przez sąd.


Pokrzywdzony i jego pełnomocnik
Korzystając z przysługujących praw, warto robić to w sposób fachowy. Czasy, gdy kowal był zarazem dentystą, bezpowrotnie minęły. Chcąc osiągnąć przed sądem zamierzony cel, należy po prostu skorzystać z fachowej obsługi prawnej. Artykuł 30 k.p.w. daje możliwość skorzystania z instytucji pełnomocnika tj. procesowego przedstawiciela pokrzywdzonego. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia dopuszcza możliwość ustanowienia pełnomocnika w osobach: adwokata, radcy prawnego, a gdy pokrzywdzonym jest instytucja – także jej pracownika lub pracownika organu nadrzędnego. Pełnomocnika ustanawia sam pokrzywdzony (pomijam pełnomocnika z urzędu).


Reasumując, pokrzywdzony z mocy prawa jest informowany o skierowaniu do sądu wniosku o ukaranie określonego kłusownika. Jednocześnie przepisy prawa dają pokrzywdzonemu możliwość czynnego uczestnictwa w toczącym się procesie w charakterze oskarżyciela posiłkowego, a także możliwość korzystania z pełnomocnika.


Jedynie czynne korzystanie z przysługujących pokrzywdzonemu praw jest w stanie dać satysfakcjonujące pokrzywdzonego wyroki niezawisłych sądów.


Cezary Szczepaniak
Zobacz podobne

Dodaj komentarz

reklama

Najczęściej komentowane