Przeglad prasy
Uwierz w swoje umiejętności
Przeglad prasy | 2008-02-21 | Wiadomości Wędkarskie Wydrukuj
Czego możemy nauczyć się od wielkich mistrzów? Czy wszystko można poznać podpatrując lub pytając? Na ile jesteście w stanie naśladować największych wędkarzy, by dorównać ich umiejętnościom? Znam wiele drobnych szczegółów, które z wędkarza średniego mogą zrobić wędkarza dobrego. Czy znajomość różnych technik, precyzja, sprzęt, treningi lub znajomość łowiska decydują, że jedni wędkarze są lepsi od drugich? W wędkarstwie nie ma cudów, a to, co różni wędkarzy wybitnych od dobrych, to pewność siebie. To kwestia wiary we własne umiejętności. Nie ja pierwszy staram się zrozumieć, na czym polega fenomen tej wiary. Czy naprawdę wiara czyni cuda?
Wiara w siebie jest w wędkarstwie elementem fundamentalnym. Im więcej obserwuję wielkich mistrzów, jestem bardziej o tym przekonany. Przy nich wszystko wydaje się proste, nie medytują ani nie myślą jak podejść do danej sytuacji. Wszystkie ruchy wydają się z góry zaplanowane.
Najwięksi zawodnicy zawsze byli pewni swoich umiejętności, ale tego uczucia nie można się nauczyć i nie można go kontrolować. Ono przychodzi z czasem. To kwestia trudna do wytłumaczenia, ponieważ uczucia nie można ani zobaczyć, ani zmierzyć. Nie ma w tym jednak nic magicznego. Każdy może uwierzyć w swoje umiejętności, jeżeli będzie nad tym pracował. Co więc zrobić, aby być pewnym siebie? Pewnym, że wszystko, co robię, robię dobrze. Że jeżeli jest ryba w łowisku, to ją na pewno złowię.
Wiarę w siebie można zbudować zwracając uwagę na kilka elementów.
Wyposażenie
Przede wszystkim musisz mieć zaufanie do własnego sprzętu. Aby wyholować dużą rybę na cienkim przyponie, musisz znać granice wytrzymałości sprzętu, akcję, zapas mocy. Każdy potrzebuje dobrego wyposażenia, ale nie musi być ono koniecznie najdroższe i najnowocześniejsze. Częsta zmiana sprzętu odbija się negatywnie na wędkarzu, ponieważ nie będzie miał czasu na poznanie zalet lub wad. Sprzęt musisz dopasować do indywidualnych potrzeb i własnego stylu. Musisz go po prostu czuć. Tylko wtedy będziesz go absolutnie pewien.
Przygotowanie
Wielcy mistrzowie są czasami maniakami w przygotowaniach. Niektórzy z iście religijnym podejściem obchodzą się ze swoimi przynętami. Zabierają ze sobą dziesiątki pudełek z różnymi akcesoriami, setki gotowych zestawów i zapasowych przyponów. Musisz być przygotowany na wszystkie sytuacje nad wodą. Nigdy nie wiesz, co będzie potrzebne na nowych, nieznanych łowiskach. Zapas akcesoriów jest niezbędny, ponieważ gwarantuje niezależność i samodzielność. Można zapytać, po co przygotowywać 200 zestawów, jeżeli potrzebnych będzie 5? Wiadomo, że odpowiednie zestawy i przynęty zależne są od sytuacji, ale ich zapas daje poczucie bezpieczeństwa i nie rozprasza w czasie zawodów. Nie ma nic gorszego, niż wędkowanie adaptowanym zestawem. O przygotowaniach wielkich mistrzów krążą anegdoty i żarty. Pomimo posiadania setki zestawów stosują klasyczne spławiki, pozornie niczym niezasługujące na miano mistrzowskich. Nic bardziej mylnego. Zestawy montowane są z wyczuciem i są wynikiem głębokich refleksji i wielu prób.
Treningi
Dave Vincent stwierdził, że są dobre i złe treningi. Każdy trening powiększa „obłowienie” wędkarza, ale nie każdy trening wzmocni wiarę w jego znajomość łowiska. Treningi dają pewność siebie. Pozwalają zrozumieć niuanse różniące poszczególne akweny. Poszerzają spektrum technik wędkarskich. Przygotowują na różne zaskakujące okoliczności, ale również mogą wypaczyć obraz łowiska lub – co gorsze – własnych umiejętności i wiary w nie. Treningi są zdecydowanie ważniejsze niż same zawody. Należy starannie dobierać miejsca treningów. Nie powinny być to jedynie miejsca najlepsze lub najgorsze. Doznania związane z efektami treningów muszą być wyważone. Musisz wędkować jak najczęściej. Po serii treningów na kiepskich łowiskach powinieneś przenieść się na łowisko lepsze, aby odbudować wiarę w siebie, ponieważ nadal jesteś świetnym wędkarzem, ale ilość złowionych ryb nie zawsze zależy od ciebie. Czasami od zasobności zbiornika.
Bo kiedy wierzysz i wiesz, że wszystko, co robisz, robisz dobrze – złowisz rybę i wygrasz z rywalami.
Wojtek Wernicki
Dodaj komentarz
Wiadomości
reklama
reklama
Najczęściej komentowane
-
Sum gigant
Komentarzy: 218
-
Niepotrzebne rejestry połowów?
Komentarzy: 202
-
Kłusownictwo: sposób na przetrwanie?
Komentarzy: 112
-
KARTA WĘDKARSKA przez internet
Komentarzy: 109
-
Wpadka kłusownika
Komentarzy: 94
-
O wodzie na Mietkowie
Komentarzy: 92

