KATALOG

Wiadomości Wędkarskie

Aktualności

Nowy numer Wiadomości Wędkarskich

Aktualności | 2009-11-18 | Wiadomości Wędkarskie Wydrukuj

Oceń:

13 listopada ukaże się w kioskach grudniowy numer „Wiadomości Wędkarskich”, a w nim:
* Jakie będzie polskie wędkarstwo za lat 10? Co nam grozi? Czy z powodu zabudowy rzek znikną takie łowiska, jak Dunajec, Raba i rzeki pomorskie? Co trzeba zmienić w regulaminach? Czy metoda „no kill” będzie obowiązkowa? Czy drastycznie wzrosną opłaty?

Na te i inne pytania odpowiadają wędkarskie, społeczne i naukowe autorytety – Wędkarstwo przyszłości
* Wszystko na to wskazuje, że już w grudniu nasze wody pokryją się lodem. Pierwszy lód prawie zawsze zapewnia sukcesy. Przypominamy podstawowe metody. Prezentujemy nowe przynęty – Zimowy rekonesans
* Wiktor Walczak reprezentant Polski w wędkarstwie spławikowym opisuje nam, jak łowić na przedzimiu. Warto zapoznać się z jego radami i wędkarskimi trikami, które zdradza tylko nam – Rzeka na przedzimiu
* Jeszcze jakiś czas temu boleń uważany był za rybę bardzo trudną do złowienia. Dziś w nowoczesnym wędkarstwie spinningowym dobranie się do żerujących boleni nie należy do najtrudniejszych. Ważny jest dobór metody i przynęty – Bolenie ze stojącej wody
* Boczny sonar to cudowne nowoczesne urządzenie dla wędkarzy. Pokaże nam wszystko, co dzieje się pod wodą. – Elektronika dla wszystkich
* Świąteczny konkurs „WW” dla Czytelników – wspaniałe nagrody!
* Wybierz prezent pod choinkę
* Ryba miesiąca – troć 9,46 kg
oraz jak zwykle porady Kogaty, wędkarski chrzest Przemka Salety, cztery znakomite łowiska.
Musisz przeczytać ten numer.

 

 

W WW 12/2009 do wygrania:
w Świątecznym konkursie „WW” (wędzisko DRAGON HM80, wędzisko Diaflex Trout, kołowrotek SANTOS, plecionki TUF LINE, echosondy EAGLE Cuda 300 i FishEasy 245DS, kij spinningowy Sensual Top Spin oraz kołowrotek Sky Dream ZTX, kombinezon FLADEN, kołowrotek Amundson Spin 20 i feeder Aqua Feeder Light)
50 kompletów główek Mustad
odbiornik GPS firmy LOWRANCE
wędkarska wycieczka na Lofoty.

 

Dodaj komentarz

Komentarze (7)

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Im bardziej zagłębiam się w treść artykułów z grudniowego numeru WW, tym więcej mam wątpliwosci. Zaczynam wątpić czy własciwie rozumiem sens i rolę WW, zaczynam wątpić w to, czy potrafię właściwie określić - kto jest dla mnie autorytetem i czy słowa osób, które tymi autorytetami są, mają sens.
    I dla wyjaśnienia dodam - nie mam tych wszystkich wątpliwości dlatego, że sam posiadam WIZJĘ bądź opinie na poruszane tematy. No - skłamał bym. Opinie posiadam, jak każdy obserwujący, myślący i wnioskujący człowiek. Ale nie są to "żelbetonowe bloki", których nie sposób argumentacją i autorytetem wiedzy przesunąć lub przemodelować. I tu jest problem, bo wydawałoby się, że to jest takie normalne podejście do spornych spraw....a tu - ZONK! Jak to mówią "starzy górale"- tylko krowa nie zmienia punktu widzenia.. I w tym upatruję nadziei.
    A gwoli wyjaśnienia - piszę o tym, jaka jest rola dziennikarza wobec zmian w naszym wędkarstwie. O tym jaki wpływ ma prywatne zdanie redaktorów na przekazywane opinie. O tym, czy mass media są opiniotwórcze. O tym, jak wpływają bądź , jak wpływać powinny na obowiązujące trendy. O tym, jak głoszone w prasie o zasięgu ogólnokrajowym opinie, mają się do obserwowanych zmian w dniu dzisiejszym i tego co będzie następowało jutro.
    I myślę, że krowa to jednak dobry wzorzec.

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    serir

    "-a fiordy widziałeś? ...-fiordy to mnie z ręki jadły" - spadłem z krzesła :D.
    Mógłbym powiedzieć - musisz utwierdzać mnie w przekonaniu, którego wcale nie mam zamiaru żywić???? :D
    Ja tak sobie specjalnie gadam, że to piękno przyrody, te widoki, fauna i flora...to tak dla zmyłki piękne. Na fotkach i landszaftach, photoshopem poprawiane....żeby nie wyjść na jakiegoś zazdrośnika. Ale i tak zazdroszczę. Widać żaden ze mnie człek o prawidłowych i pozytywnych przymiotach charakteru, skoro zazdroszczę... :(
    A Norwegię..hm...znam właśnie z fotek. Są takie dwa miejsca (w "zimnej"strefie klimatycznej), które chciałbym zobaczyć. Norwegia - fiordy, lasy, tundra, woda... , i Syberia, dokładnie z tymi samymi okolicznościami przyrody. Jak pisałem, znam te krainy tylko z zdjęć. Norwegię z fotek robionych w czasach gdy Finowie wojowali z Rosją (Finlandia też jest piękna...). A Rosję i Syberię, z fotek które przesłali mi kiedyś znajomi Litwini (członkowie klubu kajakowego z Wilna- spływali syberyjskimi rzekami). No i zaczęło się marzenie.
    Masz rację, nie chodzi o okazy. Nie wiem jak Ty, ale dla mnie najważniejsze są w takich miejscach odczucia. To co się czuje stojąc twarzą w "twarz" z potęgą i obrazem niczym nie skarzonej Natury. To czy czujesz się wtedy jej częścią, czy jednak jest to tylko miejsce, które w jakiś sposób zdobywasz, przechodzisz i odchodzisz do "swojego" świata, bo tam nie jesteś U SIEBIE. Dla mnie, liczą się najbardziej właśnie te odczucia. A pogoda... najmniejsze zmartwienie. Jestem "zimnolubny", więc ani deszcz ani mróz czy wiatr mi nie przeszkadzają. Przy temperaturach wyższych od 25 stopni na + "umieram". Jak jest zimno (innym), czuję się dobrze.
    Masz ciekawe doświadczenia i praktykę. Może opisz w miarę dokładnie to, co doprowadziło Cię do Norwegii. No wiesz: koszty, co i gdzie było załatwione, jak tam jechałeś, ile czasu, co warto zabrać, w co się zabezpieczyć bo tam tego nie ma lub jest zbyt drogie..., gdzie można mieszkać, lub gdzie warto mieszkać? Nie wiem czy wszystko wymieniłem. Napisz.

  • dariuszkrystosiak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Nie Piotrek,nie jest tak.Tam faktycznie jest pięknie.Byłem w 2006 i ciężko to opisać słowami.Później byliśmy koło Bodo
    a w 2008 ok.85 km na północ od Bergen w Byrknesoy,tam jest cudnie.Może dlatego że krajobrazy są zupełnie nie podobne do znanych nam z Polski czy Europy Środkowej czy Południowej.Wracałem w 2006 z galopującą grypą i po podrózy 2 dniowej powiedziałem sobie że nigdy więcej bo daleko i długo się jedzie.Jak mi gorączka w domu spadła i obejzrałem foty zacząłem kombinować kolejny wyjazd.Na lato 2010 też już mam zaklepany.I wiesz co?nie łowimy okazów.Pojedziesz z biurem (a że i Piotr Motyka i Maciek Rogowiecki tam siedzą kilka razy w roku to wiedzą) w marcu czy kwietniu masz duże szanse.Ale pogoda w tym okresie nie jest zachęcająca dlatego my jeździmy latem,okazów w tym okresie nie ma ale czy o to chodzi?Krajobrazy po drodze i na wybrzeżu rekompensują wszystkie niedogodności.Od pierwszego wyjazdu do Norwegii przestałem patrzeć na inne kierunki urlopowe,no w przyszłym tygodniu co prawda lecę ale w tamtym rejonie śwata jeszcze mnie nie było ale tak jak napisałem-lato 2010 NORWEGIA.
    Gość opowiada koledze o Norwegii
    -człowieku jak tam pięknie,foki widziałem,renifery widziałem,łosie widziałem,białe niedziwiedzie widziałem
    -a fiordy widziałeś?
    -fiordy to mnie z ręki jadły

  • Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    serir

    Ech te Lofoty... A może faktycznie jest tak, że "wszędzie pięknie, gdzie nas nie ma"?
    Tylko co z tego, skoro wyobraźnia pracuje na "cały gwizdek".

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    esox

    W tym numerze w Akademii Batmana jest opisana praca z młodzieżą z koła nr1 w Lubsku. Gratuluję zarządowi koła zaangażowania w pracę z młodzieżą i oby tak dalej. Powodzenia

  • Norbert norbiko Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    norbiko1

    Wciąż czytam i analizuje ciekawe artykuły opierające się na coraz wiekszej skuteczności C&R

  • PAWEŁ BUTKIEWICZ Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    esox

    Zobaczymy jak ciekawy będzie ten kolejny numer WW. Co do wędkarstwa podlodowego to mam nadzieję, że w tym sezonie obejdzie się bez ofiar tej metody. Już zacznijmy sobie uświadamiać niebezpieczeństwo tej przyjemności.

reklama

Najczęściej komentowane