Długotrwałe oczekiwanie na „wielką rybę” potrafi zmęczyć nawet największego mocarza. Owszem, jeśli cały wypad potrwa godzinkę, trzymanie wędki będzie czystym relaksem. Jednak na dłuższych zasiadkach warto mieć pod ręką coś praktycznego, do czego będzie można włożyć wędzisko na czas połowu. Jedni wędkarze polecają do tego celu zwykłe tanie podpórki, czyli kije zakończone na kształt litery V lub U. Inni wybiorą stojak wędkarski, tj. statyw na trzech lub czterech nogach, umożliwiający zamocowanie kilku kijów. Które rozwiązanie będzie lepsze w Twoim przypadku?

Zalety i wady podpórek wędkarskich

Podpórki wędkarskie w formie sztycy zaskoczą Cię niską ceną – najtańsze kosztują ok. 5 zł, markowe modele kupisz już za 20-30 zł. Warto się nad nimi zastanowić ze względu na niewielkie gabaryty i poręczną konstrukcję. To po prostu „kij”, który możesz łatwo włożyć do samochodu i bez wysiłku przenieść nad łowisko. Montaż je banalnie prosty – wystarczy wkręcić grot w podłoże. Po zainstalowaniu podpórka praktycznie nie zajmuje miejsca, więc nie przeszkadzasz innym wędkarzom ani… sobie. Po wyjęciu wędki masz pełną swobodę ruchów – kijek nie przeszkodzi Ci podczas holowania ryby czy ponownego zarzucenia przynęty. Na koniec wyprawy wystarczy wyjąć podpórkę z ziemi, wytrzeć i zabrać ze sobą – nie tracisz czasu na składanie ani pakowanie do pokrowca.

Niestety tania podpórka na wędki nie jest rozwiązaniem idealnym. Po pierwsze, nie zainstalujesz jej na każdym stanowisku – nie włożysz jej do betonu czy drewnianego pomostu. Poza tym nawet najmocniejszy kij nie zapewnia wystarczającej stabilności, zwłaszcza jeśli łowisz podczas silnego wiatru. Oczywiście na jednej podpórce możesz ustawić tylko jedną wędkę. Jeśli więc zabierasz ze sobą więcej sprzętu, musisz kupić również dodatkowe podpórki – niemniej to żaden problem w obliczu ich niskiej ceny i małych rozmiarów.

Stojak wędkarski – plusy i minusy

Za stojak wędkarski (określany również jako stanowisko karpiowe) zapłacisz znacznie więcej niż za podpórkę. Statywy na trzech nogach to wydatek ok. 200-350 zł, choć znajdziesz również tanie modele nieprzekraczające ceny 40 zł. Rodpody, czyli stojaki na czterech nogach, kosztują od 200 do 550 zł. Również w tej kategorii znajdziesz tańsze opcje za 60-80 zł. Podstawową zaletą stojaków jest możliwość ustawienia niemal na każdym terenie – na trawie, zboczu, drewnianym molo, kamieniach czy betonie. Regulowane nogi ułatwiają wypoziomowanie statywu oraz dopasowanie wysokości do wędziska i warunków otoczenia.

Stojaki typu rodpod i tripod są również stabilniejsze – w końcu osadzone są na czterech lub trzech nogach, nie na jednej. Niektóre z modeli można wkręcić w podłoże albo zamocować na śledziach, co czyni sprzęt bezpiecznym nawet podczas silnego wiatru. W dodatku możesz wybrać statyw, który pomieści aż trzy lub cztery wędki!

No dobrze, ale czy w takim razie stojak wędkarski ma jakieś istotne wady, o których warto wspominać? Niestety tak. Jeśli zaoszczędzisz na sprzęcie, Twoje wędki mogą poważnie ucierpieć – tanie statywy często mają niestabilną i lekką konstrukcję, przez co wędzisko może wpaść do wody albo nieszczęśliwie potłuc się na twardym podłożu. Ponadto tego typu konstrukcje zajmują sporo miejsca. Na ten problem możesz narzekać nie tylko podczas transportu, ale przede wszystkim na łowisku. Długie rodpody z szeroko rozstawionymi nogami mogą doprowadzić do ciągłego potykania się i trudności z wykonywaniem energicznych manewrów wędką. Weź również pod uwagę, że na zatłoczonych łowiskach Twój statyw może przeszkadzać innym wędkarzom w łowieniu. Dlatego też na niewielkim terenie lepiej sprawdzi się tripodstojak na wędki z trzema nogami zajmuje mniej miejsca i łatwiej rozłożyć go na nierównym brzegu.

Stojak czy podpórka na wędki – co kupić?

Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, jednak uzupełniają się nawzajem. Jeśli możesz wydać więcej, polecamy zakup porządnego stojaka dobrej marki oraz standardowej podpórki. Ta ostatnia zajmuje tak mało miejsca, że możesz wozić ją ze sobą zawsze, nawet jeśli w planach masz użycie stanowiska karpiowego. Musisz jedynie ocenić, co przyda Ci się bardziej – stojak na czterech czy trzech nogach. Tripody są łatwiejsze w rozłożeniu i świetnie zdają egzamin na nierównym terenie. Z kolei rodpody pomieszczą więcej wędek i wydają się stabilniejsze. Niezależnie od tego, który model wybierzesz, nie oszczędzaj! Nie ma nic gorszego niż połamanie wędki przez niestabilny stojak wędkarski…

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here